Rząd rozdał czujniki dymu. Jest jednak problem: nie działają

3 godzin temu

Program dystrybucji darmowych czujników czadu i dymu miał być jednym z kluczowych elementów poprawy bezpieczeństwa w domach najbardziej potrzebujących osób. Akcję zorganizowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Do Polaków sumarycznie ma trafić 140 tysięcy urządzeń kupionych za około 5 mln zł, a ich montażem zajmują się strażacy.

W ostatnich dniach pojawiły się jednak sygnały, które wywołały spory niepokój. Były komendant główny Państwowej Straży Pożarnej, gen. Andrzej Bartkowiak, publicznie zasugerował na platformie X (dawny Twitter), iż część czujników może nie działać prawidłowo. Według relacji, które do niego docierają, niektóre urządzenia mają problem z aktywacją lub reagują w sposób odbiegający od oczekiwanego.

Darmowe czujniki czadu i dymu nie działają?

Wątpliwości dotyczyć mają m.in. sposobu sprawdzania czujek po montażu. Pojawiły się opisy sytuacji, w których urządzenia po teście miały przechodzić w stan czasowej nieaktywności. Straż pożarna odpiera jednak zarzuty, tłumacząc, iż nieprawidłowe wnioski mogą wynikać z testowania sprzętu w sposób niezgodny z instrukcją oraz obowiązującą normą PN-EN 14604.

Niestety dochodzą do mnie niepokojące informacje z całej Polski: czujniki dymu, które miały ratować życie i ostrzegać o zagrożeniu pożarowym – rozdawane w ramach akcji MSWiA i PSP z Radiem ZET – po prostu nie działają. Mamy do czynienia z ogromną awarią. jeżeli to prawda, sprawa…

— Andrzej Bartkowiak (@ABartkowiak_PSP) February 17, 2026

Według oficjalnego stanowiska jedyną adekwatną metodą sprawdzenia działania czujnika jest użycie przycisku TEST. Próby zadymiania sensora np. dymem z papierosa czy otwartego ognia mogą prowadzić do zabrudzenia elementów pomiarowych i fałszywych odczytów.

W związku z pojawiającymi się pytaniami informuję, iż czujki przekazywane przez strażaków spełniają normę PN‑EN 14604. Zgłoszenia wynikają z testowania niezgodnego z instrukcją. Prawidłową metodą sprawdzenia działania czujki jest wyłącznie użycie przycisku TEST na urządzeniu. pic.twitter.com/LifmTChr8T

— Karol Kierzkowski (@Kierzkowski_PSP) February 17, 2026

Ten sprzęt niedługo będzie obowiązkowy

Cała sprawa budzi duże emocje, bo dotyczy urządzeń, które mają realnie ratować życie. Statystyki pokazują, iż co roku w Polsce w pożarach giną setki osób, a kolejnych kilkadziesiąt umiera na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Dlatego też od 2030 roku w budynkach, w których wykorzystywane są źródła ciepła na węgiel, drewno, gaz i olej opałowy, czujniki dymu i czadu będą obowiązkowe.

Na razie służby zapewniają, iż rozdawany sprzęt spełnia wszelkie wymagania i działa poprawnie. Jednocześnie dyskusja, która wybuchła w mediach, pokazuje, jak duże znaczenie ma jakość urządzeń oraz jasne instrukcje ich użytkowania. W przypadku systemów bezpieczeństwa margines błędu po prostu nie istnieje.

Źródło: X / Zdjęcie otwierające: unsplash (@jayrheike)

Rząd rozdaje elektronikę. Ten sprzęt może uratować życie Polakom
polska
Idź do oryginalnego materiału