Ruszyliśmy z produkcją kluczowego elementu amunicji. Koniec z importem

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Polska wreszcie będzie mogła całkowicie sama produkować kompletną amunicję artyleryjską 155 mm dla naszych haubic Krab i K9.

Współczesny konflikt zbrojny to w ogromnej mierze starcie logistyki i wydolności fabryk, a jednym z najważniejszych „towarów” wojny pozostaje niezmiennie amunicja artyleryjska. Sama produkcja stalowych skorup pocisków artyleryjskich to jednak dopiero połowa sukcesu. Dlatego Polska wykonuje właśnie milowy krok, by zwiększyć możliwości w kluczowej kwestii „napędu” dla niszczycielskiej siły Krabów i K9.

Polska Grupa Zbrojeniowa oraz francuski potentat technologiczny Eurenco sformalizują wielomiesięczne negocjacje. Obie strony podpiszą oficjalną umowę powołującą do życia nową spółkę joint venture. Jej jedynym, niezwykle precyzyje określonym zadaniem będzie uruchomienie na terenie Polski seryjnej produkcji nowoczesnych modułowych ładunków miotających przeznaczonych dla amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.

Kluczowy element amunicji, który decyduje o zasięgu

Sama naszpikowana materiałem wybuchowym stalowa bryła nowoczesnej amunicji 155 mm, stosowanej przez większość armii NATO, jest bezużyteczna bez energii, która pozwoli jej opuścić lufę i pokonać dystans trzydziestu czy czterdziestu kilometrów.

Za ten proces odpowiadają właśnie modułowe ładunki miotające. To zaawansowane technologicznie elementy umieszczane w komorze zamkowej działa tuż za pociskiem. Zależnie od odległości do celu, załoga decyduje, jak wiele takich modułów spali się w ułamku sekundy, generując potężne ciśnienie gazów.

Ich produkcja wymaga jednak zaawansowanej technologii chemicznej oraz dostępu do wyspecjalizowanych materiałów energetycznych, co ogranicza liczbę producentów w Europie.

Według zapowiedzi, projekt ma umożliwić stopniowe uniezależnianie się Polski od zewnętrznych dostaw i zwiększenie odporności całego systemu produkcji amunicji w regionie.

To krok nie tylko w stronę większej autonomii naszego przemysłu zbrojeniowego, ale także wyraz odpowiedzialności wobec potrzeb Sił Zbrojnych RP i naszych sojuszników z NATO. Konsekwentnie rozwijamy swoje kompetencje technologiczne i produkcyjne, stając się coraz ważniejszym ogniwem europejskiego systemu bezpieczeństwa. Eurenco zostało wskazane po długim procesie wyboru partnera technologicznego w zakresie wytwarzania prochu i ładunków modularnych – mówi prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz.

Więcej na Spider’s Web:

Brakujące ogniwo polskiego programu 155 mm

Eurenco jest europejskim liderem w obszarze materiałów energetycznych, oferującym pełną gamę prochów, materiałów wybuchowych, paliw i dodatków dla strategicznych branż: obronności i bezpieczeństwa, kosmicznej, wydobycia ropy maftowej, dodatków paliwowych. Materiały wybuchowe i ładunki miotające Eurenco są dostosowane do szerokiego zakresu możliwego wykorzystania: w głowicach, rakietach, bombach, broni podwodnej oraz w amunicji mało-, średnio-, i wielkokalibrowej.

Warto tu dodać, iż w 2025 r. Polska Grupa Zbrojeniowa i Mesko podpisały z francuską firmą Eurenco dwa strategiczne porozumienia w zakresie pozyskania technologii produkcji ładunków modularnych oraz zabezpieczenia dostaw kluczowych surowców niezbędnych do ich wytwarzania.

Z kolei na poczatku 2026 r. pojawiła się informacja, iż Eurenco zainwestuje w Polsce 250 mln euro w budowę nowoczesnej fabryki prochu oraz ładunków modułowych do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm w Pionkach na Mazowszu.

W powiązaniu z wcześniejszymi umowami pomiędzy PGZ a partnerami zagranicznymi daje to polskiej stronie docelowo suwerenność w zakresie produkcji kompletnej amunicji 155 mm.

Idź do oryginalnego materiału