RTX 5080 w końcu za normalne pieniądze. Ta cena ci się spodoba

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

GeForce RTX 5080 za mniej niż 5 tys. zł to oferta, przy której po prostu trudno przejść obojętnie. Gainward GeForce RTX 5080 Phoenix 16 GB GDDR7 kosztuje teraz 4599 zł, nie wymaga kodu rabatowego, ma darmową dostawę i dorzuconą grę 007 First Light.

Rynek kart graficznych przez ostatnie lata nauczył nas jednego: dobra cena potrafi zniknąć szybciej, niż wolne miejsce na dysku po instalacji kilku dużych gier AAA. Promocja na Gainward GeForce RTX 5080 Phoenix oferowana przez sklep x-kom jest warta uwagi, szczególnie jeżeli ktoś od dawna polował na mocną kartę do grania w 1440p z zapasem albo w 4K bez ciągłego kręcenia nosem na ustawienia graficzne.

Cena 4599 zł oznacza, iż karta schodzi poniżej psychologicznej granicy 5 tys. zł. To przez cały czas bardzo dużo pieniędzy, ale w segmencie RTX 5080 zaczyna robić się interesująco. Zwłaszcza iż nie mówimy o karcie z dolnej półki wydajnościowej, tylko o modelu z architekturą NVIDIA Blackwell, pamięcią GDDR7 i wsparciem dla DLSS 4. Kiedyś za takie parametry płaciło się o wiele więcej.

BuyboxFast

W zestawie jest też gra 007 First Light. Kod ma trafić na adres e-mail podany przy zamówieniu po odebraniu produktu, a aktywacja odbywa się przez aplikację NVIDIA App. To nie jest oczywiście sam w sobie powód, żeby kupować kartę za kilka tys. zł, ale przy zakupie, który i tak był planowany, taki dodatek jest miły. Zwłaszcza iż gra ma korzystać z technologii NVIDII, w tym path tracingu i DLSS.

To karta dla grania w 4K, a nie do pracy biurowej

Gainward GeForce RTX 5080 Phoenix to konstrukcja oparta na układzie NVIDIA GeForce RTX 5080. Na pokładzie znajduje się 16 GB pamięci GDDR7 pracującej na 256-bitowej szynie. Przepustowość pamięci wynosi 960 GB/s, co ma duże znaczenie przy wysokich rozdzielczościach, teksturach w wysokiej jakości i grach, które potrafią bez litości zjadać zasoby GPU.

Karta korzysta ze złącza PCIe 5.0 x16, a taktowanie boost producent określa na 2617 MHz. Do tego dochodzi obsługa ray tracingu, czyli śledzenia promieni odpowiedzialnego za bardziej realistyczne odbicia, cienie i oświetlenie. Ray tracing przez cały czas potrafi mocno obciążyć kartę, ale właśnie dlatego RTX 5080 ma sens, bo to sprzęt, który nie tylko włącza takie efekty, ale także ma zapas mocy, żeby z nimi grać.

Najważniejszą technologią dla wielu graczy będzie jednak DLSS 4. To zestaw rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, które poprawiają płynność i jakość obrazu. Najprościej mówiąc: karta nie zawsze musi renderować każdą klatkę w klasyczny, brutalny sposób. Część pracy przejmują algorytmy, które rekonstruują obraz, zwiększają liczbę klatek i pozwalają utrzymać wysoką płynność tam, gdzie zwykła rasteryzacja lub ray tracing mocno dociążyłyby sprzęt. Szczegóły oferty znajdziesz pod tym linkiem.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału