Pomalutku.... a bo ta wiosna też tak nadchodzi pomalutku... na serwis zaglądają na początku rodzynki wyścigowe sprzed lat.
Taaaaa oczywiście na kołach 26", na osprzęcie potocznie zwanym już retro i można patrząc na nie pomyśleć ........fajnie to już było.
Ja jestem już retro dawno i pogodziłem się z tym, iż podoba mi się retro...... granice retro ustawiłem sobie na końcówke 26" kółek, choć pierwsze 29" też są już retro....
XTR, osprzet marzeń każdego ściganta, niezależnie od rocznika, te 3 literki wprowadzały dreszcz w całym ciele, ale nie była to tylko biżuteria, naprawdę osprzęt wytrzymały do ścigania, jednocześnie lekutki, bo i materiały zastosowane były wysublimowane i drogie, włącznie z tytanem.
Ten rowerek jest z gatunku wsiadaj i się ścigaj co z resztą widać, jego "rasowość", swoje już przejechał, teraz służy w celach turystycznych, dalej jednak ma swój wygląd maszyny nie do ustania w miejscu.
Komponenty jednak nie spójne rocznikowo, ale za to w odpowiedniej grupie i pracują ze sobą wzorowo.
W tym miałem do naprawy manetkę do biegów tył, smary zastały się ..... niby prosta naprawa, ale bez rozbierania , smarowania, oliwienia nie obylo się, bo jak robić to porządnie i na lata dalszego użytkowania.
A może jakaś galeruja.. ? wuala........












Jak widać mieszanka XTR i XT i zwykłe hamulce na obręcz, klasyk.... a amortyzator to perełka na koniec.
I taka dygresja........a Wy kupujecie teraz takie nowe paskudne rowery bo Wam wmawiają iż są fajne.....
Fajne już były.
No i ta manetka ...niedziałająca




Standardowo, płukanie całego mechanizmu z nastawieniem się głównie na osie obrotu zapadek, smarowanie i oliwienie mechanizmu, w manetkach jest parę też powierzchni trących metal o metal i warto aby one nie tarły na sucho, jednocześnie nie stosujemy środków smarujących w nadmiarze aby nie zbierał się brud i kurz.
Spike😎
Sklep i serwis rowerowy