
Przez ostatnią dekadę świat Androida radził sobie z niechlujnym kodem w najprostszy możliwy sposób: dosypywaniem kolejnych gigabajtów pamięci operacyjnej. Ten komfort właśnie się kończy.
O tym, iż gigant z Mountain View planuje optymalizację kodu aplikacji udostępnianych w sklepie Google Play było wiadomo już wcześniej, ale teraz Google oficjalnie zapowiedziało bezprecedensowe restrykcje dotyczące zużycia RAM-u przez aplikacje oraz wprowadzenie standardu automatycznego logowania przy przesiadce na nowy telefon.
Powód tej decyzji nie leży wyłącznie w trosce o kulturę pracy urządzeń. Gigant z Mountain View wprost przyznaje, iż u podstaw zmian stoją narastające ograniczenia w łańcuchach dostaw oraz rosnące ceny podzespołów, które zmieniają dostępność kości pamięci na rynku. Producenci nie mogą już tanio pompować specyfikacji w telefonach ze średniej i niskiej półki, więc Google zostało zmuszone do rozwiązania problemu po stronie oprogramowania.
Android 17 ukróci marnotrawstwo pamięci. Nowy mechanizm, którego starsze telefony i tak nie zobaczą
Kary w sklepie i ubijanie procesów w Androidzie 17
Nowa polityka uderzy w programistów dwutorowo – na poziomie samego systemu operacyjnego oraz w regulaminie sklepu Google Play.
W systemie Android 17 zadebiutują sztywne limity pamięci per aplikacja. Początkowo rozwiązanie trafi na telefony z linii Pixel, a następnie zostanie zaadaptowane przez pozostałych producentów sprzętu. Programy przekraczające wyznaczone progi będą w pierwszej kolejności dynamicznie spowalniane (throttling), a w razie dalszego przeciążania zasobów – po prostu zamykane w tle.
Równolegle od lutego 2027 roku w sklepie Google Play zaczną obowiązywać bezwzględne progi wydajnościowe:
- Pamięć dynamiczna (RSS + swap): rygorystyczna kontrola prywatnych danych aplikacji w stanie aktywnym i w tle.
- Czyszczenie pamięci bitmap: zakaz przetrzymywania ciężkich grafik w pamięci podręcznej po zminimalizowaniu programu.
- Optymalizacja kodu DEX: wymóg stosowania kompresji i minifikacji kodu (np. narzędziem R8; oficjalny kompilator optymalizujący od Google’a) na poziomie minimum 25% objętości pakietu.
Aplikacje, które nie dostosują się do nowych wytycznych, zostaną ukarane znacznym obcięciem widoczności w wynikach wyszukiwania Google Play lub całkowitą blokadą publikowania aktualizacji.
Zero-Tap Sign-In: bezbolesna przesiadka na nowego telefona
Drugą kluczową zmianą, zaplanowaną na kwiecień 2027 roku, jest wymóg wdrożenia standardu Zero-Tap Sign-In opartego na interfejsie Android Restore Credentials API.
To odpowiedź na jedną z największych bolączek użytkowników Androida. Podczas migracji danych na nowy telefon użytkownik nie będzie musiał manualnie wpisywać loginów i haseł do kilkudziesięciu aplikacji z osobna. System automatycznie przywróci sesję logowania w tle, dzięki czemu aplikacja przy pierwszym otwarciu na nowym urządzeniu od razu rozpozna właściciela. W pierwszym etapie z tego wymogu wyłączone zostaną jedynie gry mobilne.
Jeśli artykuł Rosnące ceny pamięci zmuszają Google do wyciągnięcia bata na deweloperów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu







