Był maj 1952 roku. W laboratorium King’s College w Londynie Rosalind Franklin właśnie wykonała zdjęcie rentgenowskie, które przejdzie do historii jako Zdjęcie 51. Było tak doskonale ostre i czytelne, iż zawierało w sobie pełną odpowiedź na pytanie, które nurtowało naukę od lat: jak wygląda struktura DNA. Franklin to wiedziała. Ale zanim zdążyła opublikować wyniki, zobaczył je ktoś inny. Bez jej zgody.