Robot ograł zawodowców w meczu. To pierwszy taki system w historii

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Robot Ace od Sony AI oficjalnie wszedł do historii: po raz pierwszy maszyna pokonała topowych zawodników w fizycznym sporcie wymagającym refleksu, precyzji i błyskawicznego podejmowania decyzji.

Autonomiczny robot pingpongowy Ace – projekt Sony AI – potrafi już wygrywać z zawodnikami na poziomie elitarnym i profesjonalnym. Nie mówimy tu o pokazowych odbiciach czy treningowych sparingach. Mówimy o pełnoprawnych meczach rozgrywanych zgodnie z zasadami Międzynarodowej Federacji Tenisa Stołowego i sędziowanych przez licencjonowanych arbitrów.

Ace tym samym staje się pierwszym w historii systemem, który osiągnął ekspercki poziom w fizycznym sporcie, gdzie liczy się nie tylko strategia, ale też dynamika, kontakt z otoczeniem i reakcje na granicy ludzkich możliwości. Sony AI chwali się, iż robot korzysta z dziewięciu kamer, zaawansowanego systemu percepcji i algorytmów sterowania, które pozwalają mu analizować tor lotu piłeczki i reagować w czasie krótszym, niż większość ludzi jest w stanie zarejestrować.

To też jest ciekawe:

Sony podzielił się wynikami Ace’a. Robi to wrażenie

W badaniach opisanych w Nature Ace w kwietniu ubiegłego roku wygrał trzy z pięciu meczów z zawodnikami na poziomie elitarnym, a z profesjonalistami z najwyższej kategorii w tym sporcie przegrał dwa spotkania. Sony AI dodaje też, iż w grudniu oraz w marcu robot pokonał już zawodowców.

Sony Ace

To nie jest jedyny przykład robotów, które zaczynają doganiać ludzi w fizycznych konkurencjach. W tym samym czasie w Pekinie maszyny pobiły biegaczy w półmaratonie. Ale Ace jest pierwszym robotem, który osiągnął taki poziom w sporcie wymagającym precyzji, koordynacji i interakcji z przeciwnikiem w czasie rzeczywistym.

Nie zapominajmy, iż tenis stołowy to sport, w którym piłeczka potrafi lecieć ponad 100 km/godz., a reakcje mierzy się w dziesiątych częściach sekundy. To środowisko ekstremalnie trudne dla maszyn – pełne nieprzewidywalności, odbić, rotacji i wymagające precyzji. Dlatego sukces Ace’a to nie tylko ciekawostka sportowa, ale przede wszystkim przełom technologiczny.

Galeria poległych

Ace nie jest humanoidem, nie wygląda jak android z filmów SF. To raczej wyspecjalizowana maszyna, która pokazuje, iż AI zaczyna wchodzić w domeny dotąd zarezerwowane wyłącznie dla ludzi. I choć nie ma tu miejsca na tanią ekscytację to trudno nie zauważyć, iż jesteśmy świadkami momentu, który za kilka lat może być wspominany jako początek nowej ery robotyki. Czy roboty będą grały w ping-ponga lepiej niż ludzie? Już grają. Pytanie brzmi: co jeszcze przejmą – i jak szybko?

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału