Rewolucja w laptopach od kwietnia 2026. To koniec ładowarkowego chaosu

20 godzin temu

Unia Europejska konsekwentnie wprowadza jeden standard ładowania dla elektroniki użytkowej. Po telefonach i tabletach przychodzi czas na laptopy. Od 28 kwietnia 2026 roku wszystkie nowe modele laptopów w sprzedaży będą musiały być wyposażone w port USB-C do ładowania. To efekt wdrożenia Dyrektywy RED, która ma uprościć życie konsumentom i ograniczyć elektrośmieci.

Standard USB-C już obowiązuje. Lista urządzeń bez alternatywy się wydłuży

Od 28 grudnia 2024 roku Polska wprowadziła przepisy, które zobowiązują producentów do wyposażania większości urządzeń elektronicznych w uniwersalne gniazdo USB typu C. Nowe regulacje objęły m.in. telefony komórkowe, tablety, aparaty cyfrowe, słuchawki, konsole do gier, głośniki, czytniki e-booków, klawiatury, myszy oraz systemy nawigacyjne.

Dla konsumentów oznacza to wyraźną zmianę na sklepowych półkach. Nowe modele tych urządzeń nie mogą już trafiać do sprzedaży bez portu USB-C. Jednocześnie prawo nie działa wstecz. Sprzęt pozbawiony uniwersalnego gniazda, który trafił do sprzedaży wcześniej, sprzedawcy mogą przez cały czas legalnie oferować do wyczerpania zapasów.

To jednak dopiero początek. Największa i najbardziej wyczekiwana zmiana dotyczy laptopów, które przez lata pozostawały bastionem dedykowanych zasilaczy i firmowych wtyków.

Laptopy na celowniku. USB-C obowiązkowe od 28 kwietnia 2026 roku

Zgodnie z harmonogramem wdrażania przepisów, od 28 kwietnia 2026 roku obowiązek stosowania USB-C obejmie także laptopy. Każdy nowy model wprowadzany do sprzedaży po tej dacie będzie musiał umożliwiać ładowanie dzięki zharmonizowanego portu USB-C.

To przełomowy moment dla rynku komputerów przenośnych. Do tej pory producenci stosowali własne standardy, często zmieniane choćby między kolejnymi generacjami tego samego modelu. Nowe przepisy mają ten chaos zakończyć. Przynajmniej w zakresie podstawowego sposobu zasilania.

Co istotne, dyrektywa nie zakazuje stosowania dodatkowych, dedykowanych gniazd ładowania. Producent może więc zachować własne rozwiązania, o ile laptop jest jednocześnie wyposażony w port USB-C spełniający wymogi dyrektywy.

Standard USB-C obejmuje już m.in. telefony, czytniki czy tablety / Źródło: Europa.eu

Dyrektywa RED w praktyce

Unia Europejska opublikowała 7 grudnia 2022 roku dyrektywę RED (Radio Equipment Directive), która stała się podstawą wprowadzanych zmian. Nakłada ona na państwa członkowskie obowiązek harmonizacji zasad ładowania przewodowego wybranych kategorii urządzeń radiowych. Polska wdrożyła te regulacje w ustawie Prawo komunikacji elektronicznej (art. 278). najważniejsze terminy zaczęły obowiązywać pod koniec 2024 roku.

Choć w samej dyrektywie nie pojawia się pojęcie uniwersalnej ładowarki, wymaganie stosowania zharmonizowanego gniazda USB-C oznacza w praktyce interoperacyjność. Jedna ładowarka ma działać z wieloma urządzeniami, bez sztucznych ograniczeń narzucanych przez producentów.

W przypadku urządzeń o mocy ładowania powyżej 15 W – w tym laptopów – przepisy idą o krok dalej. Sprzęt musi obsługiwać USB Power Delivery (USB PD) z pełną funkcjonalnością, bez dodatkowych, zamkniętych protokołów spowalniających ładowanie. Ma to zapobiec sytuacjom, w których urządzenie technicznie ładuje się przez USB-C, ale tylko z firmowym zasilaczem.

Źródło: Europa.eu / zdjęcie otwierające: PickPik

laptopyusb-c
Idź do oryginalnego materiału