Osoby spędzające długie godziny przed monitorem na pracy, graniu lub innej rozrywce doskonale wiedzą, iż dobry komputer to nie wszystko. Jasne, iż wydajne komponenty to podstawa, ale na ogólne wrażenia potężny wpływ mają odpowiednie akcesoria, ergonomiczne otoczenie, a choćby oświetlenie. Nie tylko klawiatura, myszka, słuchawki czy okablowanie, ale też np. biurko i fotel, na którym siedzisz. Ten ostatni element jest szczególnie istotny, bo spędzasz w nim dosłownie tysiące godzin rocznie. Mocna, stabilna konstrukcja, szerokie siedzisko i oparcie, podłokietniki regulowane na cztery różne sposoby, blokowana funkcja bujania (razem z siedziskiem i podłokietnikami), oddychający materiał o podwyższonej odporności na zahaczenia, kółka delikatne dla podłogi oraz dwie poduszki, w tym jedna magnetyczna: takie cechy wyróżniają przedmiot tej recenzji, czyli fotel gamingowy Genesis Nitro 800. Wady? Też się znalazły, ale w cenie 699 zł jest ich niewiele. Zapraszam.