Niemal 20 lat to sporo czasu, by dopracować oprogramowanie i rozwinąć jego funkcjonalność, a Adobe Lightroom w przyszłym roku będzie już miał dwie dekady na karku. Korzystają z niego zarówno osoby początkujące, jak i profesjonaliści z długim stażem, i z całą pewnością nie można odmówić mu użyteczności, ale oczywiście nie jest darmowy. Dla części osób jest to całkowicie zrozumiały problem, zwłaszcza jeżeli ktoś edytuje zdjęcia hobbystycznie lub okazjonalnie. Na szczęście rynek nie cierpi próżni, więc skorzystać można z darmowych alternatyw, a jedną z ciekawszych jest RapidRAW. Co potrafi, jak działa, czy ma wyróżniające się funkcje i komu w ogóle można go polecić? Zapraszam do krótkiego poradnika.