Przyszłość to baterie z papieru. Ta firma jest o tym przekonana

12 godzin temu

CES to kopalnia futurystycznych gadżetów, które często znikają bez śladu. Flint nie zamierza jednak iść w ich ślady. Rok temu zaprezentował pomysł na papierowe baterie z roślinnej celulozy, a na CES 2026 powrócił z prototypami ogniw AA i AAA. Małe zabawkowe pociągi jeździły po stoisku, zasilane właśnie tymi ekologicznymi ogniwami. Być może już niedługo podobne baterie pojawią się w naszych domach.

Baterie z papieru w codziennych urządzeniach – to już się dzieje

Pierwsze papierowe ogniwa Flint niedługo trafią do produktów znanych marek np. Logitech czy Amazon. Ogniwa AA i AAA mają działać równie długo co standardowe baterie alkaliczne i z dużym prawdopodobieństwem pojawią się w sprzedaży jeszcze w tym roku.

Flint pracuje też nad supercienką wersją baterii, która już zasila akcesoria Apple produkowane przez firmę Nimble. Carlo Charles, założyciel firmy, podkreśla, iż celem nie jest rewolucja w sposobie używania baterii, ale zmiana materiałów, z których powstają. Nowa technologia ma działać w starym, dobrze znanym otoczeniu.

Właściciele przedsiębiorstwa mają nadzieję, iż ich ekologiczne podejście do produkcji baterii zainspiruje innych producentów elektroniki i ogniw. Wykorzystanie materiałów odnawialnych może w końcu znacząco ograniczyć ślad węglowy.

Ekologiczne ogniwa z celulozy to przyszłość zasilania?

Firma rozpoczęła produkcję papierowych baterii w Singapurze, korzystając z lokalnych surowców roślinnych i planuje rozwijać podobne zakłady w innych krajach. Firma podkreśla, iż niemal każda roślina zawiera celulozę, co sprawia, iż rozwiązanie jest przyjazne dla środowiska. Założyciel Flinta wskazuje, iż szczególnie warto wykorzystać rośliny inwazyjne, które zwykle są usuwane i spalane.

Wszystkie najważniejsze części baterii (anoda, katoda, elektrolit i separator) wykonane są w tym przypadku z celulozy, z dodatkiem bezpiecznych minerałów, głównie cynku i manganu. Dzięki temu powstają ogniwa biodegradowalne, łatwe w utylizacji i bezpieczne dla środowiska. Już niedługo mogą one zasilać nasze urządzenia domowe.

Źródło: CNET / Zdjęcie otwierające: Flint

Zepsute mleko jako filament do drukarki 3D? Naukowcy twierdzą, iż to możliwe
baterieflint
Idź do oryginalnego materiału