
Smartfon Apple’a ponownie przyczynił się do uratowania ludzkiego życia. Tym razem sześciu narciarzy, którzy natrafili na lawinę.
W miniony wtorek w USA w pobliżu jeziora Tahoe (stan Kalifornia) doszło do tragicznego wypadku. Lawina porwała grupę znajdujących się tam turystów, w wyniku czego co najmniej osiem osób straciło życie. Na szczęście sześciu narciarzom udało się przetrwać. Podczas akcji ratunkowej najważniejszy był iPhone wyposażony w funkcję satelitarnego wzywania pomocy.
iPhone pozwolił wezwać pomoc dla sześciu narciarzy w USA
Grupa narciarzy nie była w stanie poinformować służb o wydarzeniu dzięki konwencjonalnej sieci komórkowej. Ocaleni zostali bowiem bez zasięgu. W Stanach Zjednoczonych oraz niektórych państwach Europy (np. Niemcy, Włochy, Hiszpania, Austria) telefony iPhone są w stanie obsłużyć satelitarne połączenie SOS.
Funkcja jest o tyle potężna, iż pozwala urządzeniu połączyć się z satelitą choćby w miejscach, gdzie nie dociera klasyczna łączność komórkowa. Korzystający musi znajdować na zewnątrz, najlepiej przy czystym niebie. Szef służb ścigania w Kalifornijskim Biurze Służb Ratunkowych Don O’Keefe poinformował, iż grupa ocalałych mogła kontaktować się z ratownikami dzięki sygnału satelitarnego.
Six skiers caught in a Lake Tahoe avalanche were rescued after using iPhone’s Emergency SOS via satellite to contact the Nevada County Sheriff’s Office without cell coverage. Rescuers stayed in touch with a guide for four hours to coordinate safe access. The satellite feature,… pic.twitter.com/KDmAHMq0qK
— Marius Fanu (@mariusfanu) February 20, 2026Rozwiązanie nie tylko pozwoliło poinformować służby o wydarzeniu, ale też utrzymać kontakt przez cztery godziny. Informacje przekazywane dzięki iPhone’a z łącznością satelitarną miały pomóc skoordynować akcję ratunkową z biurem szeryfa hrabstwa Nevada.
Funkcja łączności satelitarnej SOS w iPhone to istotne rozwiązanie
Funkcja SOS bazująca na łączności satelitarnej nie zastępuje klasycznej łączności komórkowej. To rozwiązanie wykorzystywane w ekstremalnych sytuacjach, takich jak wtorkowa lawina w stanie Kalifornia.
Do obsługi rozwiązania potrzebny jest co najmniej iPhone 14 z systemem iOS 16.1 lub nowszym. Działanie rozwiązania jest jednak zależne od regionu. W Polsce niestety nie możemy skorzystać z łączności satelitarnej SOS, choćby pomimo apelów członków rządu wysłanych do Apple’a.
Dodam, iż Google w telefonach z serii Pixel 9 i 10 oferuje opcję połączenia się z satelitą także w Polsce. Zdecydowanie jest to funkcja, której nie chcemy użyć, ale lepiej ją mieć w swoim telefonie.








