Gdy w sierpniu 2024 roku zadebiutował Google TV Streamer, zastępujący popularnego Chromecasta, wydawało się, iż rynek przystawek multimedialnych ustabilizował się na dłuższy czas. Poniekąd tak właśnie się stało, tym bardziej iż Apple trównież kazało nam sporo czekać na kolejną generację Apple TV. Z ustaleń serwisu 9to5Google wynika jednak, iż koncern z Mountain View przygotowuje drugą generację swojego odtwarzacza. Nowy sprzęt ma łączyć funkcje klasycznego streamingu z możliwościami domowego inteligentnego ekranu.
Mówi się, iż pod względem wizualnym urządzenie zachowa dotychczasową, smukłą formę, zyskując jedynie odrobinę wyższą bryłę. Największa metamorfoza ma nastąpić w obszarze, w jakim będziemy wchodzić w interakcję z samym urządzeniem.
Na górnej części obudowy mogą pojawić się małe wycięcia kryjące mikrofony dalekiego zasięgu. Oznacza to, iż komendę „Hey Google” wypowiemy swobodnie z drugiego końca pokoju bez sięgania po pilota czy przytrzymywania dedykowanego guzika. Konstrukcja może pod tym względem przypominać głośnik Google Nest, działający w trybie stałego nasłuchiwania poleceń.
Telewizor, który sam wie, kiedy wchodzisz do salonu
Drugim filarem nadchodzącego urządzenia ma być mechanizm wykrywający obecność użytkownika. Przystawka zarejestruje moment, w którym ktoś przekroczy próg pokoju i zbliży się do odbiornika. Wtedy ekran może samoczynnie wybudzić się z uśpienia, prezentując pokaz zdjęć z Google Photos, aktualną godzinę lub lokalną prognozę pogody.
Google TV Streamer z 2024 roku / źródło: GooglePodobne rozwiązanie wdrożyła już wcześniej firma TCL w wybranych odbiornikach z Google TV. Przeniesienie czujnika obecności do niewielkiej, zewnętrznej przystawki może pozwolić jednak przekształcić w inteligentny ekran niemal dowolny telewizor w domu.
Wydajniejszy procesor i zmiany w pilocie
Rozbudowane funkcje wymagają zwykle większego zapasu mocy obliczeniowej. Nowy model może zatem otrzymać szybszy procesor oraz pamięć na dane rozbudowaną powyżej obecnych 32 GB. Choć sam przeciek nie przynosi twardych deklaracji, w branży mówi się również o możliwej fabrycznej integracji asystenta Gemini zamiast dotychczasowego Asystenta Google. Biorąc pod uwagę, iż firma z Mountain View ogłosiła kilka tygodni temu, iż zamierza definitywnie pozamiatać swojego klasycznego asystenta na telefonach, kolejne działania w obszarze TV wydają się wręcz naturalne.
Wiele wskazuje na to, iż pewną zmianę przejdzie także dołączany do zestawu pilot. Zachowa swój ergonomiczny kształt, ale obok istniejących skrótów do YouTube i Netfliksa mogą pojawić się dwa nowe konfigurowalne przyciski.
Google nie ogłosiło jeszcze oficjalnych cen ani choćby daty rynkowej premiery swojego nowego sprzętu. Istnieje jednak szansa, iż pierwsze konkretne informacje zaczną pojawiać się w sieci już niebawem. Tym bardziej, iż na horyzoncie pojawiła się również prawdopodobna premiera nowego Apple TV z mikrofonami dalekiego wywoływania Siri oraz głośnikiem ukrytym w pilocie.
Coraz pewniej mówi się w branży, iż nową propozycję od Apple ujrzymy w takiej właśnie formie już 13 października.
Źródło: 9to5Google, Android Authority / Zdj. otwierające: Google

5 godzin temu







