W Publio kupimy przedpremierowo pięć tytułów z Wydawnictwa Agora. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Promocja trwa do 24 marca, dopiero później książki pojawią się w innych księgarniach. Oficjalna premiera „Przejść” i „Vladimira” nastąpi dopiero 8 kwietnia, natomiast pozostałych książek – 25 marca. Mamy tutaj poradnik, powieść współczesną, biografię, romans i kryminał.
Artykuł powstaje w ramach płatnej współpracy z Publio, ale wszystkie opinie są wyłącznie moje. W artykule są linki afiliacyjne.
Przejścia. Którędy do miłości – Natalia de Barbaro (29,99 zł)
To będzie pewnie kolejny bestseller autorki, którą tysiące kobiet pokochały za trafne rozpoznanie ich sytuacji. Z jednej strony, przyjęte role społeczne zmuszają je do pewnych rzeczy, z drugiej jest pragnienie wolności i rozwoju. Lektura książek de Barbaro prowadzi do autorefleksji i pozwala zwiększać świadomość swoich oczekiwań, przynajmniej tak to rozumiem jako facet.
W „Przejściach” autorka proponuje spojrzenie w przeszłość i historię swojej rodziny, poszukanie wśród całego „miasta” tworzonego przez nasze przodkinie zarówno miłości, jak i ran, które nosimy.
Natalia de Barbaro prowadzi czytelniczki przez pamięć osobistą i rodową, pokazując, iż choćby w historiach naznaczonych stratą można odnaleźć ślady troski, dobra i odwagi. „Przejścia” to książka, która pomaga zobaczyć, iż miłość – nienaruszalna – mieszka w samym centrum nas samych. Przeczytasz ją jednym tchem, ale po wsparcie będziesz do niej wracać wiele razy.
Pewnym trendem jest dziś szukanie źródeł naszych traum w poprzednich pokoleniach, autorka zwraca jednak uwagę, iż międzypokoleniowy cykl cierpienia można przerwać. Jednocześnie zachęca do akceptacji historii swojej rodziny jako drogi do osobistej wolności, o której to my sami decydujemy.
Upiór – Maciej Siembieda (29,99 zł)
Ósmy tom cyklu z Jakubem Kanią zaczyna się nietypowo, choćby jak na tego autora, bo już na pierwszych stronach trafimy na… śmiertelny wypadek głównego bohatera. Niczego nie spoileruję, wszystko jest w darmowym fragmencie. Na tym oczywiście nie koniec, ani nie początek. W powieści trafimy na masę wątków w różnych planach czasowych, które ostatecznie się spotkają.
Początek XX wieku. Władysława Reymonta, wybitnego pisarza i zarazem spirytystę, dręczy obsesja – paniczny lęk przed pogrzebaniem żywcem. Ponad sto lat później ekskluzywny Dom Pogrzebowy Kopczyńskich staje się ofiarą ponurego skandalu: w trumnie, w której powinny spoczywać zwłoki znanego polityka, znajduje się zupełnie inne ciało. Czy to możliwe, iż dom pogrzebowy z nienaganną, budowaną przez dwadzieścia lat reputacją, mógł sobie pozwolić na taką pomyłkę? A jeżeli nie, komu zależało na zamianie zwłok?
Kłopoty rodzinnej firmy zwracają uwagę towarzystwa ubezpieczeniowego Hathor, w którym Kopczyńscy mieli wykupioną lukratywną polisę. Sprawa wymaga szczegółowego dochodzenia. Tylko gdzie zniknął najlepszy śledczy Hathoru, były prokurator IPN Jakub Kania?
No i jest to książka, po której lekturze sięgniecie po… „Wampira” Władysława Reymonta. :)
Vladimir – Julia May Jonas (33,48 zł)
To wbrew pozorom nie jest powieść o Putinie, a o skomplikowanych relacjach, w które wchodzą wykształcone amerykańskie elity.
„Gdy byłam dzieckiem, uwielbiałam starszych mężczyzn i widziałam też, iż oni uwielbiali mnie.”
Tak zaczyna tę opowieść jej narratorka – błyskotliwa profesorka literatury angielskiej na prestiżowym amerykańskim uniwersytecie. Jej mąż – również wykładowca – właśnie został oskarżony o niewłaściwe relacje z młodszymi o kilka dekad studentkami.
Wszyscy oczekują teraz od niej, iż potępi wiarołomnego męża, ale jest pewien problem – ona również uległa fatalnemu zauroczeniu. Odkąd zafascynował ją Vladimir, młody, charyzmatyczny pisarz, który pojawił się na kampusie, ich świat, niczym beczka prochu, niebezpiecznie zbliża się do eksplozji.
„Vladimir” to olśniewający debiut, powieść o małżeństwie i macierzyństwie, sztuce i miłości oraz pokusie, by sprawdzić, jak blisko można podejść do ognia i się nie poparzyć
Julia May Jonas z ironią i bezbłędnym wyczuciem demaskuje hipokryzję środowiska akademickiego po erze #MeToo. Zadaje niewygodne pytania o moralność i podwójne standardy, tworząc portret kobiety, która nie zamierza przepraszać za swoje fantazje i za swój gniew, choćby w epoce publicznych osądów.
Ponoć lepsza od serialu na Netflixie, choć jak wynika z recenzji, główną bohaterkę raczej trudno polubić. Ale czy trzeba? Wśród recenzji z Amazona jest kilka głosów, iż za pierwszym razem książkę przeczytali dla fabuły, za drugim dla języka.
Poza obrazem środowiska akademickiego, z rozdziału 24 dowiemy się też, iż warto trzymać kopie zapasowe. 😉
Jak rozkochać gbura – Kyra Parsi (30,99 zł)
Mamy miliardera, mamy szarą myszkę (choć niekoniecznie idiotkę), no i schemat znany przynajmniej od czasów E.L. James, choć w lżejszym ujęciu.
Nie wiem, czy autorce, czy tłumaczce (pierwszych czterech rozdziałów, bo potem nastąpiła zmiana) zawdzięczać trafne ujęcie realiów pracy w prestiżowych firmach w trzeciej dekadzie XXI wieku:
Alice przewróciła oczami.
– I tak zwolni całą naszą trójkę. Od początku doskonale wiedziała, iż to będzie rzeźbienie w gównie. Niby dlaczego przydzieliła tak ważnemu klientowi troje młodszych konsultantów, zamiast samodzielnie się nim zająć?
– Bo jesteśmy młodzi, ambitni i gotowi robić nadgodziny, których wymaga to zadanie? – zasugerował Mitch.
– Nie. Bo jesteśmy młodzi, naiwni i łatwo zastępowalni.
To jednak romans (czy bardziej komedia romantyczna) z serii „Grzeszni Miliarderzy”, a nie zaangażowana antykapitalistycznie powieść współczesna. Zacytuję jeszcze opis:
Nigdy wcześniej nie miałam problemów ze znalezieniem pary dla klienta. Do czasu, gdy Jackson Sinclair przeciągnął mnie przez osiem miesięcy matchmakingowego piekła, zostawiając za sobą tylko złamane serca. Nie zamierzam jednak stracić wymarzonej pracy przez jakiegoś irytująco przystojnego miliardera, który wymyślił absurdalne kryteria dla swojej przyszłej żony.
Powieść raczej 18+, jak wynika z ostrzeżeń na początku.
Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie – Marta Górna (37,99 zł)
Czy faktycznie Joanna Pacuła była najsłynniejszą Polką na świecie? Na pewno w latach 80. znali ją wszyscy, interesujący się kinem.
Życie Joanny Pacuły – jedynej Polki, która naprawdę podbiła Hollywood – w jej ojczyźnie ciągle jest zagadką.
W latach 80. była jedną z najbardziej promowanych nowych twarzy światowego kina. W Ameryce zjawiła się nagle i z miejsca dostała główną rolę w gwiazdorskim „Parku Gorkiego”, a chwilę później – nominację do Złotego Globu. Potem przyszły role w „Ucieczce z Sobiboru”, „Pocałunku” czy „Tombstone”. Łącznie zagrała w kilkudziesięciu filmach w USA i Europie. Współpracowała z wielkimi nazwiskami branży filmowej. Jej twarz wielokrotnie pojawiała się na okładkach „Vogue’a”, „Harper’s Bazaar” i „Cosmopolitana”, a ona sama była bohaterką setek artykułów w prasie amerykańskiej i europejskiej.
Dlaczego w Polsce przez cały czas mało kto zdaje sobie sprawę ze skali tego fenomenu? Skąd kontrowersje i plotki wokół Pacuły? Podobno wykorzystywała ludzi. Podobno mąż zniszczył jej karierę. Podobno odrzuciła główną rolę w „Nagim instynkcie”.
Marta Górna w mistrzowskim stylu rekonstruuje zagadkową karierę Joanny Pacuły. Jak wyglądało życie aktorki, która zupełnym przypadkiem, podczas wakacji, stała się międzynarodową gwiazdą? Drodzy Państwo, choćby sobie nie wyobrażacie!
Biografia stanowi próbę odkłamania wizerunku artystki, która w Polsce często była postrzegana przez pryzmat niezrealizowanych możliwości. Co jednak w treści się potwierdza, po latach sama przyznawała, iż odrzucając pewne role była nieco naiwna…
Przypominam, iż przedpremierowa promocja potrwa do 24 marca.











![Nie bóg, nie big, po prostu tech. Czas wyrównać relacje władzy [wywiad]](https://panoptykon.org/sites/default/files/2025-03/ludzie-telefon-robin-worrall.jpg)



