Wszystko wskazuje na to, iż układy Intel Core Ultra 400 będą sporym skokiem w stosunku do poprzednich generacji. Ale będzie się to wiązało z pewnymi minusami.
Najnowsza rodzina procesorów Niebieskich, Intel Nova Lake, ma zadebiutować na rynku jeszcze w 2026 roku. I chociaż wszystko wskazuje, iż czeka nas spory skok wydajności w stosunku do poprzednich generacji, to nie obędzie się to bez wpływu na cenę. Oczywiście wpływ na to mają różne czynniki takie jak użyta litografia, ilość pamięci podręcznej, a choćby rozmiar, na temat którego do sieci trafiły pierwsze informacje.
Procesory z serii Intel Core Ultra 400 będą większe od poprzedników
NVL 8+16 Die TSMC N2 ~110+mm2
NVL 8+16 bLLC Die TSMC N2 ~150+mm2 https://t.co/beHNikpl1O
Procesory Intel Nova Lake korzystać będą z zupełnie nowych architektur. Mowa o Intel Coyote Cove (rdzenie typu P), Intel Arctic Wolf (rdzenie typu E) oraz Intel Celestial (iGPU). Dodatkowo pojawi się tu po raz pierwszy odpowiedź na AMD 3D V-Cache w postaci pamięci bLLC. Całości dopełni NPU 6. generacji o mocy choćby 74 TOPS. Niestety, aby pomieścić tyle dobroci na jednym kawałku krzemu, niezbędna będzie większa powierzchnia, która ma wynosić 110 mm2 w przypadku tradycyjnych układów, oraz choćby 150 mm2 gdy mówimy o wariantach z bLLC.
Oczywiście równie istotny jest w tym przypadku fakt, iż Niebiescy oparli serię Intel Core Ultra 400 nie tylko o własną litografię w postaci Intel 18A, ale korzystać będą też z rozwiązań konkurencji w postaci TSMC N2. Oprócz tego chętni na zakup nowych procesorów muszą przygotować się też na wydatek w postaci zakupu dedykowanej im płyty głównej wyposażonej w gniazdo LGA 1954, ale do tego typu zabiegu powinniśmy być już przyzwyczajeni.

3 godzin temu