Startupy od robotyki od miesięcy sprzedają wizję maszyn, które ugotują obiad, zmyją naczynia i ogarną bałagan bez marudzenia. Gorzej, iż taki sprzęt przez cały czas trzeba czegoś nauczyć, a symulacje kończą się tam, gdzie zaczyna się prawdziwe mieszkanie z krzywym stołem, przewodami pod nogami i stertą przypadkowych przedmiotów. Shift postanowił więc pójść na skróty. Wchodzi do mieszkań w Nowym Jorku, oferuje darmowe sprzątanie, a w zamian zbiera nagrania.