
Koniec z ukrywaniem się przed okiem polskiego wojska pod osłoną nocy czy w gęstej mgle. Dziś na orbitę trafił kolejny satelita konstelacji POLSARIS, który dzięki technologii radarowej zagwarantuje naszej armii niezależny, całodobowy podgląd z kosmosu.
Koniec z technologiczną ślepotą wywołaną złą pogodą czy nocnymi ciemnościami. 30 marca z amerykańskiej bazy Vandenberg Space Force Base zaplanowano start kolejnego satelity z serii MikroSAR.
To urządzenie, które wejdzie w skład zaawansowanej konstelacji POLSARIS, stanowi milowy krok w budowie w pełni niezależnych, suwerennych zdolności rozpoznania satelitarnego dla Sił Zbrojnych RP.
W praktyce oznacza to jeden z większych skoków technologicznych w historii dla naszej armii, nieporównywalnie lepszą świadomość sytuacyjną, błyskawiczne podejmowanie decyzji dowódczych i realne, twarde wzmocnienie bezpieczeństwa całego państwa.
Co więcej, tempo polskiego programu kosmicznego wręcz wgniata w fotel, bo tylko w tym roku na ziemskiej orbicie znajdzie się aż dziewięć nowych polskich satelitów!
Więcej na Spider’s Web:
Kosmiczna tarcza rośnie w niesamowitym tempie
Budowa własnej infrastruktury na orbicie to proces rozpisany na lata, ale przyznać trzeba, iż Polska realizuje go w imponującym tempie. Warto przypomnieć, iż pierwszy polski satelita radarowy z programu MikroSAR rozpoczął swoją misję zupełnie niedawno, bo 28 listopada 2025 r.
Od momentu podpisania kontraktu w maju 2025 r. do udanego wyniesienia pierwszego urządzenia w kosmos minęło zaledwie sześć krótkich miesięcy. Ambicje są jednak znacznie większe, ponieważ plany zakładają, iż do 2027 r. nad naszymi głowami będzie krążyć już dwanaście takich zaawansowanych urządzeń radarowych.
Kiedy ten cel zostanie osiągnięty, Polska będzie dysponować jednymi z najpotężniejszych i największych zdolności rozpoznawczych tego typu na całym kontynencie europejskim. Po zakończeniu wszystkich niezbędnych testów, system MikroSAR stanie się kluczowym fundamentem naszej narodowej suwerenności w zakresie pozyskiwania danych wywiadowczych.
Technologia SAR, czyli jak widzieć przez chmury i mgłę
Za produkcję tych zaawansowanych satelitów odpowiada polsko-fińska firma ICEYE. To jedna z tych polskich firm, które są naszą dumąnarodową. Opracowała ona własną technologię wykorzystania radaru z syntetyczną aperturą, znanego szerzej jako SAR. W przeciwieństwie do tradycyjnych satelitów optycznych, które stają się bezużyteczne po zmroku lub gdy niebo zasnuje gruba warstwa chmur, sprzęt od ICEYE działa na zupełnie innych zasadach.
Obrazowanie Gdańska wykonane dzięki satelity ICEYE z wykorzystaniem technologii SAR.Satelita wysyła w kierunku powierzchni Ziemi krótkie impulsy mikrofalowe, a następnie precyzyjnie łączy i przetwarza ich odbicia. Efektem tej operacji jest stworzenie niesamowicie szczegółowych, monochromatycznych obrazów o rozdzielczości sięgającej choćby 25 cm na piksel.
Fale mikrofalowe bez najmniejszego problemu przenikają przez gęste chmury, dym z pola walki czy gęstą mgłę. Odporność na kaprysy pogody i gwarantowana zdolność do nieprzerwanego obrazowania przez całą dobę sprawiają, iż technologia SAR to dziś idealne, wymarzone narzędzie do zastosowań wojskowych oraz nowoczesnego zarządzania kryzysowego.
Pełna elastyczność i wsparcie od światowego lidera
Ogromną zaletą polskich satelitów jest ich uniwersalność, ponieważ każdy tryb pracy został zaprojektowany z myślą o rozwiązywaniu konkretnych problemów operacyjnych. Dowódcy mogą w ułamku sekundy decydować o rodzaju potrzebnych danych.
Sprzęt potrafi prowadzić ogólną obserwację ogromnych połaci terenu, oferować ujęcia o średniej szczegółowości idealne do monitorowania granic państwowych czy ruchu statków na morzu, aż po ekstremalnie szczegółowe obrazy wysokiej rozdzielczości, na których widać czołgi przeciwnika.
Zobrazowania centrum Warszawy.Te ostatnie pozwalają analitykom wojskowym dostrzec zmiany zachodzące na poziomie pojedynczych pojazdów czy obiektów infrastruktury. Taka elastyczność pozwala na błyskawiczne przejście od ogólnego podglądu do chirurgicznej analizy konkretnego punktu zapalnego.
Cały program MikroSAR zakłada dostarczenie Siłom Zbrojnym RP trzech takich jednostek, z otwartą opcją rozszerzenia konstelacji o kolejne trzy. Warto zaznaczyć, iż partnerem wojska jest w tym przypadku gigant.
ICEYE to światowy lider, który posiada i obsługuje największą na naszej planecie komercyjną konstelację satelitów SAR, oferując najwyższą rozdzielczość i częstotliwość odświeżania danych. Od 2018 r. spółka umieściła na orbicie imponującą liczbę 62 satelitów, z czego aż 22 poleciały w kosmos w samym tylko 2025 r.
Polskie konstelacje satelitów wojskowych
Polska rozwija własne konstelacje satelitów obserwacyjnych, które będą stanowić podstawę narodowych zdolności rozpoznania z pułapu kosmicznego. MikroSAR to radarowe satelity obserwacyjne wykorzystujące technologię syntetycznej apertury, zapewniające możliwość prowadzenia zobrazowania niezależnie od oświetlenia i warunków atmosferycznych, a tym samym utrzymanie ciągłości rozpoznania;
MikroGLOB to optoelektroniczne satelity obserwacyjne służące do pozyskiwania danych obrazowych wysokiej jakości, wykorzystywanych do rozpoznania, analiz przestrzennych oraz monitorowania sytuacji w obszarach zainteresowania;
POLEOS to element narodowej konstelacji optoelektronicznej o wysokiej rozdzielczości, rozwijany w celu zwiększenia zdolności obserwacyjnych państwa, częstotliwości rewizyt oraz dokładności identyfikacji obiektów i zjawisk.
Pierwszy satelita z konstelacji MikroSAR został wyniesiony na orbitę 28 listopada 2025 r. W 2026 r. planowane są kolejne wyniesienia satelitów MikroSAR i MikroGLOB, a w dalszej kolejności rozwój programu POLEOS.








