Polskie centra danych mogą ogrzewać choćby 2,5 mln mieszkań

1 godzina temu

Rozwój centrów danych może przynieść polskiej energetyce efekt, o którym mówi się znacznie rzadziej niż o rosnącym zapotrzebowaniu serwerowni na prąd. Według analizy Polish Data Center Association potencjał odzysku ciepła z infrastruktury IT może w perspektywie 2035 roku odpowiadać choćby 16% obecnego krajowego zapotrzebowania na ciepło sieciowe.

Prognoza PLDCA zakładała wzrost mocy pracujących w Polsce centrów danych z około 200 MW do 500 MW w 2030 roku oraz około 1,1 GW w 2035 roku. Przy poziomie 500 MW roczne zapotrzebowanie infrastruktury na chłodzenie oszacowano na około 15 700 TJ. Potencjał wytwarzania ciepła przy wykorzystaniu centrów danych jako dolnego źródła dla pomp ciepła ma sięgać ponad 19 700 TJ rocznie.

To odpowiada ponad 7% ilości ciepła oddanej do sieci przez koncesjonowane przedsiębiorstwa ciepłownicze w 2022 roku. Przy dalszym rozwoju rynku udział ten może wzrosnąć do około 16% w 2035 roku. W dzisiejszych publikacjach branżowych potencjał ten przeliczany jest na możliwość pokrycia potrzeb cieplnych około 2,5 mln mieszkań.

Nie oznacza to jednak, iż cała ta energia będzie możliwa do zagospodarowania. Największym problemem pozostaje lokalizacja centrów danych względem sieci ciepłowniczych, koszt infrastruktury przesyłowej oraz parametry temperaturowe. Ciepło opuszczające układy chłodzenia serwerów jest zwykle zbyt chłodne, aby bezpośrednio zasilać klasyczną sieć. Potrzebne są więc przemysłowe pompy ciepła podnoszące jego temperaturę.

Poznań pokazuje możliwą skalę

W Polsce powstają już projekty, które mają wykorzystać ten model w miejskim systemie. Veolia Energia Poznań i Beyond.pl przygotowują instalację wykorzystującą ciepło powstające w poznańskim kampusie data center. W podstawowym wariancie nowe źródło może osiągnąć około 30 MW mocy cieplnej. Według szacunków partnerów pozwoliłoby to ograniczyć emisję CO2 o około 52,5 tys. ton rocznie.

Rosnąca gęstość infrastruktury AI może dodatkowo poprawić warunki odzysku energii. Serwery wyposażone w GPU coraz częściej wykorzystują bezpośrednie chłodzenie cieczą, a temperatura płynu powracającego z instalacji może być wyższa niż w tradycyjnych systemach chłodzonych powietrzem. To ułatwia dalsze podniesienie parametrów ciepła przed skierowaniem go do miejskiej sieci.

Wraz ze wzrostem inwestycji w centra danych kwestia wykorzystania energii odpadowej może więc stać się nie tylko elementem ESG, ale także jednym z kryteriów wyboru lokalizacji nowych kampusów.

Idź do oryginalnego materiału