
Tamara Łempicka to najbardziej rozpoznawalna polska malarka. Jej dzieła licytowane są grube miliony dolarów, uświetniają galerie sztuki na całym świecie, a teraz trafią do telewizorów Samsunga, a stamtąd prosto do waszych salonów. Już tłumaczę jak to jest możliwe.
Tamara Łempicka jest tak popularna, iż gdy w 2022 r. otwarto wystawę poświęconą jej dziełom w Muzeum Narodowym w Lublinie, to miasto odwiedziło 100 tys. turystów więcej niż rok wcześniej. Malarka jest ikoną art deco. Na pewno znacie tak wspaniałe dzieła jak Portret Marjorie Ferry, który dzierży miano najdroższego polskiego obrazu sprzedanego na aukcji (został sprzedany za 82 mln zł) albo Autoportret w zielonym Bugatti. Wyobraźcie sobie, iż teraz nie musicie iść do galerii, żeby podziwiać jej obrazy, wystarczy wam telewizor Samsunga i macie art deco w domu. To najszybszy sposób na zaoszczędzenie 82 milionów.
Tamara Łempicka w twoim domu. Patrz na Samsunga
Samsung Art Store to unikatowa cyfrowa galeria sztuki, którą można wyświetlać na ekranie wybranych telewizorów producenta. w tej chwili znajduje się tam ponad 5000 obrazów w jakości 4K i właśnie dołącza do nich 20 prac artystki, w tym wspomniany Portret Marjorie Ferry. Za projekt odpowiada Samsung Electronics Polska i Fundacja Tamary Łempickiej, która sprawuje pieczę nad obrazami artystki.

Jestem dumna, iż twórczość mojej prababci trafia do Samsung Art Store i do odbiorców na całym świecie w tak starannie przygotowanej formie. Samsung z ogromnym szacunkiem podchodzi do jej dorobku, dbając o wierne odwzorowanie kolorów, detali i jakości prac. W epoce masowych reprodukcji i niskiej jakości kopii, takie podejście ma szczególne znaczenie. To istotny krok w kierunku ochrony i popularyzacji jej dziedzictwa na najwyższym poziomie – podkreśla Marisa Łempicka, prezes Fundacji Tamary Łempickiej.
Art Store dostępny jest w telewizorach Samsung The Frame oraz wybranych modelach Samsung Neo QLED i QLED. Na nich najlepiej ogląda się dzieła sztuki. Matowa powierzchnia odbija odblaski. Powieszenie tych odbiorników na ścianie zamienia nasz salon w galerię sztuki.

Jakość zeskanowanych dzieł jest tak dobra, iż zobaczycie z bliska pociągnięcia pędzla i nierówności płótna. W pierwszej chwili chcecie dotknąć obrazu, bo jest tak nierealnie blisko rzeczywistości.
Czuję dumę
Samsung znalazł sposób na popularyzację sztuki bez wychodzenia z domu. I to jest piękne, iż trafiają tam również dzieła polskich malarzy i malarek. Docieramy kulturowo do innych, pokazując im, iż warto zainteresować się polską sztuką. Kto wie, może znów do Lublina przyjadą nadprogramowi turyści, którzy będą chcieli zobaczyć niektóre dzieła na żywo?








