
Wojsko Polskie kupuje tysiące nowych rakiet przeciwlotniczych Piorun. To polska broń, opracowana przez polskich naukowców i inżynierów i do tego najlepsza w swojej klasie. Pioruny kupią przy okazji armie państw NATO.
Rakiety Piorun to klasa sam w sobie. Co bardzo ważne, są to rakiety, które udowodniły swoją przydatność w warunkach pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Polskie rakiety mają na swoim koncie liczne zestrzelone rosyjskie śmigłowce bojowe, samoloty i drony.
Wojsko Polskie zwiększy teraz zapasy przenośnych zestawów przeciwlotniczych Piorun. W poniedziałek 24 sierpnia w zakładach Mesko w Skarżysku-Kamiennej zostanie podpisana umowa ramowa dotycząca dostawy kolejnych kilku tysięcy tych rakiet.
Zamówienie obejmie nie tylko same zestawy rakietowe, ale również symulatory oraz pakiety szkoleniowe i logistyczne. Część produkcji będzie przeznaczona dla innych państw NATO w ramach wspólnych zamówień realizowanych w programie SAFE. Ponad 80 proc. pocisków i zestawów startowych ma jednak trafić do Wojska Polskiego.
Rakiety Piorun znajdują się już na wyposażeniu innych armii m.in. Stanów Zjednoczonych, Norwegii, Estonii, Łotwy, Ukrainy i Mołdawii. W lutym 2026 r. Mesko poinformowało o wyprodukowaniu 3000. egzemplarza systemu.
Pioruna odpala się z ramienia
Piorun jest polskim przenośnym przeciwlotniczym zestawem rakietowym, odpalanym z ramienia żołnierza, czyli klasycznym systemem MANPADS. Producentem jest polska firma Mesko będąca częśćią Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Piorun powstał jako głęboko zmodernizowana wersja zestawu Grom. Najważniejszą zmianą było zastosowanie nowej głowicy samonaprowadzającej o większej czułości oraz zmodyfikowanego mechanizmu startowego. System otrzymał również celownik optoelektroniczny, w tym możliwość wykorzystania celownika termowizyjnego, dzięki czemu może być używany także w nocy.
Pocisk ma około 1,6 m długości, 72 mm średnicy i waży 10,5 kg. Głowica bojowa waży około 1,8 kg. Rakieta wykorzystuje naprowadzanie na podczerwień, a jej konstrukcja pozwala na zwalczanie celów emitujących ciepło, w tym samolotów, śmigłowców i bezzałogowych statków powietrznych.
Możliwość zwalczania dronów oznacza, iż głowica jest niezwykle czuła i potrafi wyszukać cele, które emitują choćby niewielkie ilości ciepła.
Piorun strąca także drony
Oficjalnie podawany maksymalny zasięg rażenia Pioruna wynosi około 6,5 km, a minimalny około 400 m. System może zwalczać cele znajdujące się na wysokości od około 10 m do 4000 m. Rakieta osiąga średnią prędkość lotu rzędu 580 m/s.
Jednym z ważniejszych elementów Pioruna jest zapalnik zbliżeniowy. Oznacza to, iż rakieta nie musi trafić bezpośrednio w cel, aby doprowadzić do jego uszkodzenia lub zniszczenia. Zestaw wyposażono także w rozwiązania zwiększające odporność na środki przeciwdziałania stosowane przez statki powietrzne.
W praktyce ma to znaczenie szczególnie podczas zwalczania małych i trudniejszych do wykrycia celów, takich jak drony czy pociski manewrujące. Mesko wskazuje również na możliwość pracy w różnych warunkach atmosferycznych i zwiększoną skuteczność przeciwko celom o niewielkiej sygnaturze.
Broń ostatniej szansy
Wojna na Ukrainie pokazała, iż choćby w czasach dominacji zaawansowanych systemów rakietowych i lotnictwa przez cały czas potrzebna jest broń, którą można gwałtownie przenieść i wykorzystać dosłownie z ramienia żołnierza. Piorun jest taką właśnie bronią. Jedna osoba może obsługiwać zestaw, a jego niewielkie rozmiary pozwalają rozmieszczać stanowiska przeciwlotnicze w miejscach niedostępnych dla większych systemów.
To szczególnie istotne w przypadku ochrony wojsk znajdujących się w ruchu, ważnych obiektów oraz infrastruktury. Piorun nie zastępuje oczywiście większych systemów obrony powietrznej, takich jak Patriot czy polskie zestawy krótkiego zasięgu, ale tworzy ich najniższą warstwę. Wraz z rosnącym wykorzystaniem dronów i pocisków manewrujących właśnie ta warstwa zyskuje na znaczeniu.
Dla Mesko nowe zamówienie jest z kolei kolejnym impulsem do zwiększania produkcji. W lutym spółka informowała, iż jej celem jest osiągnięcie umiejętności produkowania 2000 Piorunów rocznie.














