Polska chce blokować strony +18. Rząd widzi poważny problem

3 godzin temu

Wiele wskazuje na to, iż polski rząd nareszcie bierze się za strony dla dorosłych. Ogłoszono właśnie plan wdrożenia przepisów nakazujących implementację sensownej weryfikacji wieku. Brak mechanizmu poskutkuje nałożeniem blokady i zabraniem dostępu dotychczasowym użytkownikom. Jak to dokładnie ma działać?

Strony dla dorosłych mają przechlapane. Koniec z zaznaczaniem fałszywego wieku

Dbanie o prywatność? Super sprawa! Ochrona dzieci w sieci? Nie ma problemu! Problem zaczyna się robić w momencie, gdy spróbujemy połączyć te dwie kwestie. zwykle chodzi bowiem o wdrożenie mechanizmów weryfikacji wieku, często wymagających przesyłanie dowodów osobistych i innych dokumentów potwierdzających tożsamość. To niezwykle kontrowersyjne i budzące ostry sprzeciw wielu użytkowników.

Dlatego też nie dziwi fakt, iż strony dla dorosłych od kilkunastu lat wyglądają identycznie. Wystarczy zaznaczyć okienko z potwierdzeniem pełnoletności i gotowe. Nikt nie sprawdza czy mamy 5 czy 89 lat. Wszystko może się jednak zmienić, przynajmniej tego chce polski rząd na czele z wiceministrem cyfryzacji, Michałem Gramatyką.

Stan rzeczy ma wyglądać tak: dostawcy określonych witryn muszą wdrożyć mechanizm pozwalający skutecznie określić faktyczny wiek użytkownika. Gdy ten wymóg nie zostanie spełniony, strona będzie widnieć na czarnej liście NASK. Potem nastąpi blokada adresu przez Urząd Komunikacji Elektronicznej, więc do skorzystania z portalu wymagane będzie użycie VPN czy innych obejść.

Jedno kliknięcie i gotowe, nagle stajemy się pełnoletni – tak to niestety wygląda

Nie wiem czy jednak ktoś pokusi się o omijanie przepisów, gdyż działanie w Polsce bez takiej weryfikacji może wiązać się z nałożeniem kary wynoszącej choćby milion złotych. Czy jednak da się wprowadzić coś takiego bez podburzania społeczeństwa i wywoływania dyskusji o prywatności danych?

Najprawdopodobniej będzie to Europejski portfel tożsamości cyfrowej, gdzie nie będą przekazywane absolutnie żadne dane. Zniknie opcja powiązania użytkownika z imieniem i nazwiskiem czy przekazania informacji reklamodawcom czy innym firmom. Chodzi wyłącznie o potwierdzenie wieku. Czas jednak pokaże czy faktycznie implementacja rewolucyjnych zmian będzie aż taka prosta.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy obowiązek weryfikacji wejdzie w życie.

Źródło tekstu: Bankier, UODO / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@nicolasflor)

polska
Idź do oryginalnego materiału