Polacy bez litości dla mediów społecznościowych. Chcą zakazów

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Polacy chcą ograniczyć dzieciom dostęp do usług społecznościowych. I to bardzo. Co dalej z pomysłem rządu?

Wygląda na to, iż w Polsce panuje powszechna zgoda w opinii, iż dzieci spędzają w social mediach zdecydowanie za dużo czasu i iż państwo powinno w końcu coś z tym zrobić. Najnowszy sondaż CBOS, cytowany przez RMF24, nie pozostawia złudzeń – ponad dziewięciu na dziesięciu Polaków uważa, iż dostęp najmłodszych do platform społecznościowych powinien być ograniczony. To realne oczekiwanie społeczne.

A politycy, co rzadkie, tym razem nie zamierzają czekać, aż sprawa sama wygaśnie. W Ministerstwie Edukacji realizowane są prace nad ustawą, która ma wprowadzić twarde zasady korzystania z social mediów przez osoby niepełnoletnie. Inspiracja? Australia, która niedawno przeszła cyfrową rewolucję i pokazała, iż Big Tech potrafi respektować prawo – o ile ktoś je egzekwuje.

Sprawdź potem te teksty:

Dzieci w social mediach: regulaminy swoje, rzeczywistość swoje

Teoretycznie większość platform – od Instagrama po TikToka – wymaga ukończenia 13 lat. W praktyce wystarczy kliknąć, iż ma się odpowiedni wiek, i już można scrollować, publikować i wchodzić w świat, który projektowany jest dla dorosłych. Efekt? W Polsce z social mediów korzysta ponad 1,4 mln dzieci w wieku 7-12 lat. To połowa całej grupy.

Eksperci od lat powtarzają, iż tak wczesna ekspozycja na algorytmy i treści tworzone z myślą o dorosłych użytkownikach zwiększa ryzyko problemów z koncentracją, zaburzeń nastroju, uzależnienia od ekranów czy kontaktu z treściami, których żaden rodzic nie chciałby widzieć na telefonie swojego dziecka. Ale dopiero teraz te argumenty przebiły się do mainstreamu.

Wyniki sondażu są wręcz bezprecedensowe. Tylko niewielki ułamek badanych uważa, iż nie należy niczego zmieniać. Reszta – czyli ponad 90 proc. – chce ograniczeń. Część opowiada się za całkowitym zakazem social mediów dla niepełnoletnich, inni wskazują na granicę 15 lat, jeszcze inni mówią o dostępie wyłącznie za zgodą rodziców. Różnice są w szczegółach, ale kierunek jest jeden: dzieci nie powinny mieć niekontrolowanego dostępu do platform społecznościowych.

Czy to w ogóle zadziała? Technologia jest tu zarówno problemem, jak i rozwiązaniem

Czy da się skutecznie zweryfikować wiek użytkownika? Platformy od lat udają, iż to robią, ale w praktyce opierają się na deklaracji użytkownika. Dopiero twarde prawo – takie jak w Australii – zmusza je do wdrożenia realnych mechanizmów, od analizy zachowań użytkownika po weryfikację dokumentów.

Ale choćby najlepsze przepisy nie zastąpią edukacji cyfrowej. jeżeli rodzice nie będą rozmawiać z dziećmi o tym co oglądają w sieci, a szkoły nie będą uczyć higieny cyfrowej, to żaden zakaz nie rozwiąże problemu. Można zamknąć drzwi do social mediów, ale dzieci i tak znajdą okno – czy to w grach, czy na komunikatorach, czy w innych zakamarkach Internetu.

Tym niemniej wszystko wskazuje na to, iż w Polsce szykuje się jedna z największych zmian w podejściu do cyfrowego wychowania od lat. I może to wreszcie moment, w którym technologia przestanie być dla dzieci światem bez granic, a stanie się narzędziem, które wspiera rozwój zamiast go zastępować.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału