
MEN wyznaczył termin pilotażu darmowego eDziennika. Testy mają rozpocząć się 22 września i potrwać przez rok szkolny 2026/2027.
Państwowy eDziennik dostał wreszcie konkretną datę. MEN chce uruchomić jego pilotaż 22 września. Na początek system trafi do co najmniej 18 szkół, a przez następne miesiące będzie sprawdzany w normalnych warunkach, zanim od września 2027 r. stanie się dostępny dla wszystkich zainteresowanych placówek.
22 września 2026 r. pierwsze szkoły mają włączyć eDziennik
Konkretny termin pojawił się w projekcie rozporządzenia Ministra Edukacji dotyczącym programu pilotażowego. Dokument zakłada uruchomienie testów dokładnie 22 września 2026 r., czyli 3 tygodnie po rozpoczęciu nowego roku szkolnego.
Co warto zaznaczyć, data ta nie jest jednak jeszcze całkowicie nieodwołalna. Projekt rozporządzenia, w którym MEN wskazał 22 września jako dzień rozpoczęcia pilotażu, dopiero trafił do opiniowania. Równolegle nie pozostało zamknięta ścieżka legislacyjna samej ustawy tworzącej podstawę prawną dla państwowego eDziennika. Została ona uchwalona 31 lipca, a 10 sierpnia przekazano ją prezydentowi i na ten moment czeka na jego decyzję. Dopiero po wejściu przepisów w życie będzie można formalnie uruchomić pilotaż.
MEN nie planuje więc testować systemu od pierwszego dzwonka 1 września. Pierwsze tygodnie roku szkolnego pozostawiono na przygotowanie placówek, wybór uczestników oraz uruchomienie niezbędnych procedur.
Sam pilotaż potrwa przez rok szkolny 2026/2027. eDziennik ma przejść przez prawdziwy szkolny rok: wystawianie ocen, frekwencję, wiadomości, zebrania, klasyfikację i okresy, w których jednocześnie próbuje zalogować się wielu użytkowników.
18 szkół to minimum. Ostatecznie może być ich około 40
W projekcie zapisano, iż do pilotażu zostanie wybranych co najmniej 18 szkół. Liczba nie jest przypadkowa. Kuratorzy oświaty mają w porozumieniu z dyrektorami wskazać przynajmniej jedną chętną placówkę z każdego z 16 województw. Do tego dyrektor Centrum Edukacji Artystycznej wskaże co najmniej dwie szkoły artystyczne prowadzące również kształcenie ogólne.
Dopiero z tej grupy minister edukacji wybierze uczestników pilotażu. Przy selekcji brany będzie pod uwagę m.in. poziom cyfryzacji placówek, ich wcześniejsze uczestnictwo w projektach edukacyjnych oraz konieczność uwzględnienia szkół specjalnych. 18 jest więc dolnym progiem, a nie sztywnym limitem. Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer zapowiadała wcześniej, iż w praktyce w testach może uczestniczyć łącznie około 40 szkół.
Lista placówek ma zostać opublikowana jeszcze przed startem programu. Udział będzie dobrowolny i wymaga zgody organu prowadzącego. Szkoła będzie mogła także wycofać się już podczas testów. W takim przypadku MEN może wprowadzić na jej miejsce inną placówkę z danego województwa.
Pierwszy duży sprawdzian przyjdzie 31 stycznia
MEN ustalił także terminy sprawdzania, czy eksperyment rzeczywiście działa. Pierwsza ewaluacja ma zakończyć się do 31 stycznia 2027 r. Resort zbierze więc pierwsze wnioski po kilku miesiącach korzystania z systemu, jeszcze przed zakończeniem całego pilotażu.
Badana będzie nie tylko stabilność techniczna. Ankiety mają wypełniać dyrektorzy, nauczyciele, inni pracownicy szkół, uczniowie oraz rodzice. MEN chce sprawdzić organizację pracy, poprawność działania, przepływ informacji, zabezpieczenie danych oraz zwykłą satysfakcję użytkowników.
Końcowa ocena nastąpi po zakończeniu pilotażu. Ma zostać przygotowana najpóźniej w ciągu miesiąca, a zebrane wnioski mają jeszcze zdążyć wpłynąć na docelową wersję eDziennika. To istotne, bo następny termin jest znacznie poważniejszy.
Wrzesień 2027 r. to adekwatny start dla całej Polski
Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, to od roku szkolnego 2027/2028 państwowy eDziennik ma zostać udostępniony wszystkim zainteresowanym szkołom podstawowym, ponadpodstawowym i artystycznym. Nie oznacza to jednak likwidacji Librusa, Vulcana ani innych komercyjnych platform.
Państwowy system ma być dobrowolną alternatywą. Dyrektor wraz z organem prowadzącym będzie mógł zdecydować, czy szkoła korzysta z rozwiązania publicznego, czy pozostaje przy dotychczasowym dostawcy.
O planach stworzenia takiej alternatywy pisaliśmy na Spider’s Web już w maju. Wtedy znaliśmy jednak jedynie ogólny harmonogram: pilotaż w roku szkolnym 2026/2027 i szersze wdrożenie rok później. Teraz po raz pierwszy pojawił się konkretny dzień rozpoczęcia testów.
Państwowy system ma być bezpłatny dla szkół, rodziców i uczniów oraz pozbawiony reklam. Właśnie tym MEN chce najmocniej odróżnić go od modelu, w którym podstawowy dostęp do komercyjnego dziennika jest darmowy, ale część wygodnych funkcji aplikacji mobilnej wymaga dodatkowej opłaty.
Rodzic podczas pilotażu będzie potrzebował mObywatela
eDziennik ma korzystać z infrastruktury, którą państwo już dziś posiada. Jednym z najważniejszych elementów będzie integracja z Systemem Informacji Oświatowej. Część danych znajdujących się już w państwowych rejestrach będzie można pobrać automatycznie, zamiast ponownie wprowadzać je manualnie.
Rodzice podczas pilotażu będą potrzebowali przede wszystkim telefonu z dostępem do internetu i aplikacji mObywatel. Uczniowie mają uzyskiwać dostęp również poprzez mObywatel Junior. Logowanie będzie korzystało z państwowych mechanizmów potwierdzania tożsamości.
Sama szkoła jednak też musi spełnić konkretne warunki techniczne. Dyrektorzy, nauczyciele oraz wskazani pracownicy mają mieć dostęp do komputerów stacjonarnych lub laptopów połączonych z internetem.
System ma umożliwiać prowadzenie dzienników lekcyjnych oraz dokumentacji związanej z nauczaniem, wychowaniem i opieką. W przyszłości planowane są kolejne integracje. MEN mówi już m.in. o połączeniu ze Zintegrowaną Platformą Edukacyjną, a w dalszej perspektywie także o elektronicznych świadectwach szkolnych.












