Panel sterowania NVIDIA odchodzi do historii. To koniec po dwóch dekadach

3 godzin temu

Dla wielu użytkowników komputerów to koniec pewnej ery, która trwała ponad dwie dekady. Zieloni podjęli bowiem ostateczną decyzję o zakończeniu rozwoju i wsparcia dla swojego kultowego narzędzia, jakim przez dwadzieścia lat był NVIDIA Control Panel. Ten niezwykle charakterystyczny, choć wizualnie mocno przestarzały program przez pokolenia służył graczom i profesjonalistom. To właśnie w nim zarządzali oni opcjami wyświetlania obrazu czy konfiguracją technologii G-Sync. Teraz amerykański gigant oficjalnie ogłosił jego przejście w stan spoczynku. Oznacza to, iż cała odpowiedzialność za konfigurację kart z rodziny GeForce spada na nowoczesne oprogramowanie, które sukcesywnie przejmuje dotychczasowe funkcje panelu.

Wielka migracja do jednej aplikacji i najważniejszy warunek instalacji

Przełomowym momentem okazało się wydanie pakietu sterowników oznaczonych numerem 610.47. To właśnie od tej wersji kultowy Panel Sterowania przestał być domyślnie dostarczany w paczkach instalacyjnych Game Ready oraz Studio dla konsumenckich układów GeForce. Co istotne, dotychczasowi użytkownicy nie stracą dostępu do narzędzia z dnia na dzień. Starsze pliki nie zostaną bowiem automatycznie wykasowane. Sytuacja zmieni się jednak diametralnie, jeżeli podczas aktualizacji systemu zaznaczymy opcję „czystej instalacji”. W takim scenariuszu stary panel bezpowrotnie zniknie z dysku twardego.

Producent zostawił wprawdzie furtkę dla tradycjonalistów, pozwalając na manualne pobranie programu NVIDIA Control Panel ze sklepu Microsoft Store. Trzeba jednak pamiętać, iż aplikacja ta znajduje się w tej chwili w trybie pasywnym. Nie otrzyma więc już żadnych nowych funkcji ani poprawek bezpieczeństwa.

źródło: NVIDIA

Narzędzie NVIDIA App przejmuje stery. Co czeka użytkowników?

Konieczność rezygnacji z dotychczasowych przyzwyczajeń bywa bolesna. Jednak w tym przypadku przesiadka na nową platformę ma głębokie uzasadnienie logiczne i technologiczne.

Wszystkie najważniejsze opcje, w tym zaawansowane zarządzanie grafiką 3D, antyaliasingiem, filtrowaniem anizotropowym czy konfiguracją wielu monitorów, zostały już zintegrowane wewnątrz zunifikowanej aplikacji NVIDIA App. Nowy program skutecznie łączy w sobie dawne opcje systemowe oraz multimedialne funkcje wygaszanego powoli GeForce Experience. Oferuje przy tym znacznie ładniejszy interfejs użytkownika.

Co ciekawe, na tej cyfrowej rewolucji ucierpią na razie wyłącznie posiadacze sprzętu konsumenckiego. Wyjątkiem od nowej reguły pozostali bowiem użytkownicy profesjonalnych układów z serii NVIDIA RTX PRO. W ich przypadku tradycyjny Control Panel będzie przez cały czas oficjalnie rozwijany i wspierany technicznie. Stan ten potrwa do momentu, aż inżynierowie przeniosą wszystkie specjalistyczne, biznesowe funkcje do nowej aplikacji. To może jednak zająć jeszcze trochę czasu.

Źródło: NVIDIA

GeForcekarty graficzneNVIDIA
Idź do oryginalnego materiału