W tym tygodniu Panasonic zaprezentował nowe produkty. Głównym punktem wydarzenia było jednak ogłoszenie współpracy w segmencie telewizorów pomiędzy japońska firmą, a chińskim Skyworth. To bezprecedensowe wydarzenie, które ma istotne znaczenie zarówno dla konsumentów, jak i całej branży producentów TV. Już wyjaśniam, co w praktyce oznacza ten ruch.
Na wstępie warto jednak doprecyzować jedną kwestię. Choć Panasonic zaprezentował kilka nowości, to część modeli z rocznika 2025 pozostanie w ofercie także w 2026 roku. W dużym skrócie oznacza to, iż na ten moment nie zobaczymy zupełnie nowej linii telewizorów.
Decyzja ta może mieć kilka przyczyn. Po pierwsze, w segmencie TV klasy premium, cykl życia produktu coraz częściej wydłuża się do dwóch lat. Podobną strategię stosowały już wcześniej marki takie jak Sony, czy TCL.
Nie mniej istotnym czynnikiem są kwestie finansowe. Utrzymanie w ofercie dopracowanych i gotowych modeli pozwala producentowi maksymalnie wykorzystać potencjał już poniesionych nakładów projektowych i produkcyjnych. Brak konieczności opracowywania zupełnie nowych konstrukcji oznacza ograniczenie wydatków na badania, rozwój, a także wdrożenie do produkcji. W efekcie mamy do czynienia z ruchem optymalizującym koszty.
Japońskie problemy – historia spadku z piedestału
Marki Panasonic nie trzeba nikomu przedstawiać. W latach 80’ i 90’, a choćby jeszcze 25 lat temu, telewizory japońskiego producenta były synonimem luksusu i marzeniem wielu Polaków. Z czasem jednak na rynku pojawili się nowi gracze. Mam tu na myśli koreańskich gigantów takich jak Samsung czy LG, którzy skutecznie zdominowali globalny segment TV. Warto przypomnieć, iż Samsung od blisko 20 lat pozostaje światowym liderem pod względem sprzedaży telewizorów.
Źródło: PanasonicPo zakończeniu produkcji plazm, Panasonic musiał na nowo zdefiniować swoją strategię. OLED-y wypełniły powstałą lukę, pozycjonując markę w segmencie premium. I trzeba uczciwie przyznać, iż na przestrzeni lat były to konstrukcje dopracowane, oferujące referencyjną jakość obrazu. Piszę to z pełną odpowiedzialnością, ponieważ miałem wielokrotnie okazję testować te modele.
Problemy firmy zaczęły się kilka lat temu. Ceny przestały być konkurencyjne, a rywale wykonali wyraźny skok technologiczny. Panasonic, choć wciąż ceniony za jakość obrazu i wierność odwzorowania barw, coraz częściej przegrywał w wyścigu o innowacje systemowe oraz atrakcyjność oferty.
Nie będę szczegółowo opisywał całej historii rynkowego tzw. „pikowania” marki. Dwa lata temu przygotowałem materiał o problemach biznesowych działu TV Panasonic, w którym znalazł się krótki wywiad z panem Sebastianem Węgierskim, General Managerem ds. Marketingu Panasonic Europe. Już wtedy było jasne, iż firma stoi przed poważnymi wyzwaniami.
Z nieoficjalnych danych sprzedażowych wynikało, iż w pierwszej połowie 2022 roku Panasonic miał w Europie około 6 % udział w segmencie OLED-ów. W pierwszym kwartale 2024 roku wskaźnik ten miał spaść do około 5 proc.
Jeszcze słabiej sytuacja wyglądała w ujęciu wolumenowym. W lutym 2024 roku udział marki w sprzedaży telewizorów w Europie – liczony pod względem liczby sprzedanych sztuk – oscylował wokół 2,2 %. Taki sam poziom, czyli 2,2 %, Panasonic miał notować w segmencie OLED w Polsce w analogicznym okresie.
Jak sytuacja wygląda obecnie? Tego oficjalnie nie wiadomo, ponieważ firma nie publikuje szczegółowych danych sprzedażowych. Trudno zresztą oczekiwać szerokiej komunikacji w momencie, w którym mówiąc kolokwialnie szoruje się po dnie..
Skywarth, a kto to jest?
Telewizory Skyworth były jeszcze kilka lat temu obecne w polskich sieciach handlowych, można je było znaleźć m.in. na półkach dużych marketów. Dziś firma ma znacznie mocniejszą pozycję globalną – jest graczem numer cztery pod względem wolumenu sprzedażowego, a na rynku chińskim pod względem liczby sprzedanych telewizorów w 2025 roku zajmowała trzecie miejsce.
W Europie Skyworth przejął kilka lat temu markę Metz, a w 2015 r. także fabrykę w Zirndorf w Niemczech, wzmacniając tym samym swoją obecność na Starym Kontynencie. Koncern działa również w sektorze elektromobilności, zajmuje się sprzedażą elektrycznych samochodów, choć w tym przypadku prawdopodobnie działalność prowadzona jest przez wydzielone podmioty.
Źródło: MetzModel biznesowy Skyworth opiera się nie tylko na produkcji telewizorów pod własną marką, ale również na wytwarzaniu urządzeń dla innych firm w ramach współpracy. Nieoficjalnie mówi się, iż część odbiorników tej chińskiej firmy powstaje w polskich zakładach.
Warto przypomnieć, iż w 2021 roku Panasonic zamknął swoją fabrykę w Pilźnie, a produkcję przeniesiono do Polski. Według niepotwierdzonych informacji, montaż egzemplarzy LCD LED miała trafić m.in. do Żyrardowa (TCL), a modeli OLED do Gorzowa Wielkopolskiego (TP Vision, właściciel marki Philips TV). Żadna z fabryk oficjalnie tego nie potwierdziła.
Telewizor Mini LED Panasonic XM950 / Źródło: instalki.plCo ciekawe, trzy lata temu podczas testów Mini LED-a Panasonic XM950 na tabliczce znamionowej widniała informacja „Assembled in the Republic of Poland”, co ewidentnie świadczy, iż produkcja rzeczywiście odbywa się w naszym kraju.
Telewizor Mini LED Panasonic XM950 / Źródło: instalki.plTemat produkcji/składnia telewizorów i funkcjonowania fabryk w Polsce opisywałem szerzej w jednym z wcześniejszych materiałów – zainteresowanych odsyłam do tamtego tekstu.
Japońsko chińska miłość, czyli małżeństwo z rozsądku
W ostatnich dniach wiele publikacji dotyczących połączenia sił Panasonic i Skyworth odwołuje się do niedawno zawiązanej współpracy pomiędzy TCL a Sony. Szczerze mówiąc porównywanie tych dwóch projektów to spore nadużycie, wręcz głupota.
W przypadku TCL i Sony mamy do czynienia ze spółką, która realnie wywróci rynek, a w dłuższej perspektywie może zdetronizować Samsung z pozycji lidera. Po chińskiej stronie znajdują się nowoczesne fabryki zaawansowanych paneli LCD należące do TCL Display CSOT. Po japońskiej stronie – know-how, rozwijane projekty (w tym koncepcje True RGB LED) oraz rozbudowane działy R&D.
Do tego w tej chwili dochodzi globalna rozpoznawalność marki TCL, budowana m.in. poprzez sponsoring największych wydarzeń sportowych np. Igrzysk Olimpijskich, rozgrywek NFL oraz znaczące budżety inwestycyjno/marketingowe.
Kolejnym elementem tej układanki jest brand Sony Bravia – co tu dużo pisać, to synonim dobrej jakość obrazu.
Konkludując, taki zestaw atutów daje tej spółce pewnego rodzaju supremację w segmencie TV.
Źródło: SkyworthW przypadku Panasonic i Skyworth sytuacja jest znacznie bardziej złożona i przynajmniej na obecnym etapie wyraźnie mniej transparentna. To nie jest ofensywny alians obliczony na dominację, ale raczej ruch o charakterze ratunkowym dla okrętu przed zatonięciem, co w perspektywie może przynieść konkretny zysk.
Niedawno, przy okazji tekstu o nowościach TV pokazanych na targach CES w Las Vegas, napisałem, iż Panasonic przypomina dziś zmęczonego imprezowicza, który chciałby już wrócić do domu. I coś w tym jest. Można odnieść wrażenie, iż Japończycy są już tak zmęczeni maratonem technologicznym i nieustanną walką o każdy procent rynku, iż zamiast dalej samotnie biec, postanowili złapać kogoś pod ramię. Partner ma pomóc spokojnie dojść do mety i choćby jeżeli nie będzie to już finisz na pierwszym miejscu, to zapewni im miejsce na globalnym rynku.
Panasonic przytula juany
Co wiadomo o nowej współpracy Panasonic i Skyworth? Jak już wspomniałem, wiele kwestii pozostaje niejasnych, zwłaszcza w zakresie produkcji. W kuluarach mówi się, iż za wytwarzanie urządzeń będą jednak odpowiedzialni Chińczycy, choć brak oficjalnych potwierdzeń.
Kolejnym niejasnym punktem jest zasięg geograficzny aliansu. Na pewno obejmie on Europę, a w mediach pojawiają się też głosy o Ameryce Północnej. Najprawdopodobniej biznes zostanie podzielony między spółki operujące w poszczególnych regionach tak, aby każda mogła zarządzać rynkiem i lokalnymi specyfikami.
Źródło: instalki.plZ informacji dostępnych publicznie wynika, że: „Zgodnie z umową nowy partner (przypis redakcji: Skyworth) będzie zarządzał sprzedażą, marketingiem i logistyką w regionie, natomiast Panasonic zapewni specjalistyczną wiedzę i gwarancję jakości, aby utrzymać uznane standardy audiowizualne, a także zajmie się wspólnym rozwojem topowych modeli OLED.”
Kolejna bardzo istotna kwestia pojawiająca się w informacji prasowej, to zapewnienie odnośnie serwisu.: „W Europie uzgodniono, iż Panasonic będzie przez cały czas zapewniać wsparcie posprzedażowe dla wszystkich telewizorów Panasonic sprzedanych do marca 2026 roku oraz wszystkich dostępnych od kwietnia.”
Nowe i stare modele Panasonic TV
Szczerze mówiąc, trudno mi szczegółowo opisać nową ofertę, ponieważ nie miałem okazji zobaczyć jej osobiście i opieram się wyłącznie na materiałach prasowych. Na konferencję w Monachium 23 lutego nie zaproszono żadnego polskiego dziennikarza technologicznego, co wyraźnie pokazuje, iż Polska nie należy do priorytetów nowej spółki. Najważniejszym rynkiem pozostaną prawdopodobnie Niemcy, gdzie w 2022 roku Panasonic osiągnął około 9% udziału w sprzedaży telewizorów – jeden z najlepszych wyników w regionie.
Nowy line-up na 2026 obejmuje OLED, QD Mini‑LED, QLED, 4K i 2K LED, z ekranami do 86” i nową technologią Glare Free dla jasnych pomieszczeń. Najwyższe modele OLED (Z95B z 2025 r., Z90B 2025r, nowy Z85C/Z86C) oraz flagowe QD Mini‑LED (W97C/W95C) kładą nacisk na wysoką jasność, precyzyjne lokalne wygaszanie, wsparcie HDR (Dolby Vision) i zaawansowane funkcje kalibracji. Wybrane egzemplarze oferują też odświeżanie do 144 Hz i rozbudowane opcje dla graczy.
Najnowsze serie bazują na różnych platformach smart TV (Fire TV, Google TV, Roku, TiVo), a oferta ma być dostępna w różnych przekątnych i konfiguracjach w zależności od rynku.
OLED – flagowy Z95B oferuje m.in.: Primary RGB Tandem Panel, Calman, 360 Soundscape Pro oraz funkcje kinowe (FILMMAKER MODE, Dolby Vision IQ).
QD Mini‑LED – topowe W97C/W95C mają ponad 1 000 stref lokalnego wygaszania, 1 500nitów i panel 144 Hz; serie niższe (W94C–W90C) też oferują Glare Free i wsparcie HDR.
Model Panasonic Mini LED W97C 95C / Źródło: PanasonicQLED i LED – W83C/W80C i W85B rozszerzają ofertę kolorystyczną i rozmiarową; W60C (4K) i serie 2K (S65C, S45C/S40C) celują w codzienne użytkowanie i mniejsze pomieszczenia.
Co ciekawe, w nowym OLED Z85C/Z86C nie znajdziemy opcji Calman Mode, co może sugerować, iż egzemplarz ten powstał we współpracy z Skyworth i został zaprojektowany jako odpowiedź na tańsze telewizory OLED konkurencji.
Model Panasonic OLED Z85C / Źródło: PanasonicO co w tym wszystkim chodzi?
Odpowiedź jest prosta: chodzi o pieniądze i o ratowanie marki Panasonic, która w ostatnich latach borykała się z coraz trudniejszą pozycją na rynku. Można to porównać do statku w trakcie burzy – kooperacja ze Skyworth ma pełnić rolę kotwicy, stabilizując sytuację i chroniąc markę przed „zatonięciem” w morzu konkurencji. I żeby była jasność, tu nie chodzi o żadne charytatywne chińskie działanie. Tu mamy do czynienia z twardym biznesem – chiński partner ma wycisnąć z marki Panasonic maksymalny finansowy zysk.
Pytanie brzmi jednak, czy w perspektywie kilku lat japońska marka nie stanie się jedynie przysłowiowym napisem na produktach (taki napis na dropsach), które zachowają nazwę, ale utracą dawną moc i prestiż. To scenariusz, który w branży TV i audio wcale nie jest nierealny. Przecież historia zna wiele przypadków (JVC, Toshiba w Europie, Hitachi), gdzie legendarne brandy przekształcały się wyłącznie w pewnego rodzaju etykiety, bazujące na sentymentach swoich klientów sprzed lat.
Pilot do Panasonic / Źródło: instalki.plPowstaje również najważniejsze pytanie: co nowa kooperacja zapewni potencjalnym konsumentom i całej branży? Moim zdaniem przede wszystkim zwiększy konkurencję między producentami, co prawdopodobnie przełoży się na bardziej zaciętą walkę cenową.
Jeśli chodzi o jakość, na tą chwilę trudno to przewidzieć, ale nie spodziewam się, aby utrzymano poziom topowego segmentu premium. W mojej ocenie biznes będzie stopniowo przesuwał się w kierunku klienta masowego. Już teraz można to zauważyć po pierwszych efektach współpracy – serii OLED Z85C oraz modelach LED 2K S65C i S45C, które bardziej odpowiadają szerokiemu rynkowi niż niszowym entuzjastom najwyższej klasy sprzętu.

7 godzin temu







