
Rob ter Horst, twórca kanału The Quantified Scientist, przetestował nowy czujnik tętna w Apple Watchu Series 12, porównując go z profesjonalną opaską piersiową Polar H10 EKG — informuje za MacMagazine redakcja 9to5Mac.
W Series 12 Apple całkowicie przebudowało czujnik tętna, który teraz mierzy puls co pięć sekund choćby wtedy, gdy użytkownik nie jest aktywny — jak zauważyliśmy już wcześniej w recenzji Apple Watcha Series 12 na iMagazine, ta dodatkowa ilość danych pozwala lepiej zrozumieć, jak codzienne czynności wpływają na tętno w ciągu dnia.
Ter Horst przetestował nowy czujnik podczas jazdy na rowerze stacjonarnym, biegania i podnoszenia ciężarów. Najlepiej wypadł test kolarski — odczyty były niemal identyczne z danymi z opaski Polar H10, z niemal idealną korelacją na poziomie 1,0. Podczas biegania korelacja wyniosła 0,98, choć ter Horst zauważył niewielkie odchylenia przy wyższych wartościach tętna. Najsłabiej, choć wciąż dobrze, zegarek wypadł podczas podnoszenia ciężarów — tradycyjnie najtrudniejszej aktywności dla czujników umieszczonych na nadgarstku — z korelacją 0,97, co i tak plasuje Series 12 powyżej 85% urządzeń przetestowanych dotąd przez ter Horsta w tej kategorii.
Ciekawostką jest porównanie z Apple Watchem Series 11 z długoterminowych testów ter Horsta — nowy Series 12 osiągnął ogólnie podobną dokładność pomiaru tętna, choć starszy model wypadł nieznacznie lepiej podczas biegania. Ter Horst sugeruje, iż Apple może wciąż dostrajać algorytmy nowego czujnika.
Przetestowano też licznik kroków — po ręcznym policzeniu około 5000 kroków, Series 12 wypadł ogólnie bardzo dokładnie, z jedynie nieznacznym zawyżaniem wyniku.
Jeśli artykuł Nowy czujnik tętna Apple Watcha Series 12 pod lupą nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu







