To najbardziej zaawansowane słuchawki w dotychczasowym portfolio producenta. Twierdzi on, iż przy produkcji Headphone (1) Pro nie zdecydowano się na żadne kompromisy – zarówno pod względem jakości wykonania, jak i dźwięku.
Nie można oprzeć się wrażeniu, iż Nothing chce przekonać do siebie osoby, dla których AirPods Max są zbyt drogie
Nowe słuchawki Nothing to przede wszystkim potrójne przetworniki – każdy z nich dostosowany jest natomiast do konkretnej częstotliwości:
- 40-milimetrowy przetwornik basowy (zakres częstotliwości 20 Hz – 10 kHz)
- precyzyjny przetwornik dynamiczny (zakres częstotliwości 5 kHz – 15 kHz)
- głośnik wysokotonowy xMEMS (zakres częstotliwości 10 kHz – 40 kHz)
Zadbano także o certyfikat Hi-Res Audio zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym. Bezstratny dźwięk można oczywiście doświadczyć tylko po kablu USB-C (24 bit / 192 kHz), ale bez niego też jest nieźle (24 bit / 96 kHz dzięki LDAC). Użytkownicy skorzystają też ze złącza 3,5 mm, ale w częstotliwości tożsamej dla połączenia bezprzewodowego. Na uwagę zasługuje natomiast poprawa dźwięku przestrzennego w stosunku do podstawowego modelu słuchawek.
Źródło zdjęcia: NothingZastosowano algorytm wykrywający ruchy głowy w czasie rzeczywistym, więc korygowanie parametrów odbywa się na bieżąco. Ponadto do dyspozycji jest pięć trybów dedykowanym konkretnym sceneriom:
- Standard (codzienne słuchanie muzyki, oglądanie filmów, granie w gry)
- Studio B (przeznaczony do odtwarzania głosów, a więc do chociażby podcastów)
- Club (muzyka elektroniczna i popularna)
- Concert Hall (występy na żywo, muzyka klasyczna)
- Live House (rock, muzyka niezależna, jazz, hip-hop)
Aplikacja mobilna pozwoli z kolei na wybór dodatkowych presetów czy ustawienie własnych poprzez ulepszony equalizer (zakres częstotliwości 20 Hz – 20 KHz).
Nowe słuchawki to również charakterystyczny design i inne przyjemne funkcje
Headphone (1) Pro debiutują również z systemem 10 mikrofonów, co ma zapewnić precyzyjną redukcją szumów wspomaganą przez sztuczną inteligencję (pomiar szumu i wycieku akustycznego). Skuteczność tłumienia hałasu oceniono na lepszą o 5 db niż w przypadku poprzedniego modelu. Wisienką na torcie jest trenowanie eliminacji dźwięków otoczenia na ponad 30 milionach próbek.
Jeśli zaś chodzi o wygląd, to tak naprawdę słuchawki wyglądają niezwykle podobnie do Headphone (1), pogłębiono jednak czerń oraz biel, by prezentowały się bardziej elegancko. Zastosowano również lepsze materiały, chociaż to pozostawiam do oceny wszelkiej maści testerom. Podobnie z resztą jak sprawdzenie deklarowanych 30 godzin działania na jednym ładowaniu z włączonym ANC oraz 68 godzin bez aktywowania tej funkcji.
Źródło zdjęcia: NothingDo tego wszystkiego dochodzi odporność IP52 oraz etui do bólu przypominające to dołączane do AirPods Max. jeżeli zaś chodzi o cenę, tutaj słuchawki wypadają naprawdę nieźle.
Polska cena wynosi 1599 zł, słuchawki kupicie na stronie nothing.tech oraz w serwisie Amazon.
Źródło tekstu i zdjęcia otwierającego: Nothing

3 godzin temu







