Nikt już nie pamięta co to magnetowid, teraz producenci telefonów zapłacą artystom

2 godzin temu
Zdjęcie: Foto: Adobe Stock


Prawomocne już orzeczenie otwiera drogę dla kolejnych powództw ze strony, już nie jednej, ale wszystkich organizacji, które są uprawnione do pobierania opłat reprograficznych – mówi dla „Rzeczpospolitej” radca prawny Michał Błeszyński z kancelarii Błeszyński i Partnerzy Radcowie Prawni, która reprezentowała Stowarzyszenie Artystów Wykonawców w sporze z firmą Sony.
Idź do oryginalnego materiału