Dla wielu osób z mentalnością PRL samochód przez cały czas pozostaje symbolem statusu życiowego. Dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem. Nie czuję, żebym miał coś udowadniać poprzez markę auta, rocznik, moc silnika czy miejsce parkingowe pod blokiem. Wręcz przeciwnie: własny samochód byłby...
Nie potrzebuję samochodu do życia w mieście. Hałas, smród, parkingoza. Brzydzę się autami
marcinkaminski.pl 1 miesiąc temu
- Strona główna
- Technologie
- Nie potrzebuję samochodu do życia w mieście. Hałas, smród, parkingoza. Brzydzę się autami
Powiązane
Bank daje 800 zł jeszcze przez 5 dni. Szkoda przegapić
50 minut temu
Polecane
Android Auto 17.9 dostępny. Aktualizacja do pobrania
40 minut temu
Poznamy mistrza ligi! Zawodnicy Falubazu i Unii na starcie
1 godzina temu














