Netgear – nowa seria przełączników

1 godzina temu

NETGEAR stał się domyślnym rozwiązaniem, gdy w grę wchodzi transmisja sygnałów audiowizualnych przez sieć IP. Producent stale rozwija swoje urządzenia, a na targach ISE w 2026 roku zaprezentował dwa modele do zadań specjalnych. W klasycznej instalacji przełącznik montowany jest w szafie sprzętowej, każdy port konfigurowany jest w chwili uruchomienia systemu i najczęściej początkowa konfiguracjach, po niewielkich poprawkach jest już tą ostateczną.

Tymczasem przełączniki przeznaczone do pracy w instalacjach budowanych „na chwilę” czy to na potrzeby kilkudniowego eventu czy jako element zestawu demo, powinien być przygotowany na trudne warunki codziennej pracy. Takim urządzeniem jest wzmocniony MSM4320. NETGEAR wyposażył ten model w 16 portów 2,5G PoE++, a osiem z nich to gniazda Neutrik etherCON. I to te osiem portów jest największą korzyścią z zastosowania przełącznika w czasie produkcji wydarzeń na żywo, tras koncertowych różnych artystów lub wszelkich innych instalacji gdzie pewność połączenia ma krytyczne znaczenie.

Neutrik to symbol niezawodności, gniazda tego producenta spełniają standard jakości ISO 9001. W firmie wdrożony jest wielostopniowy system kontroli jakości i system inspekcji AQL (Acceptable Quality Level). Rezultatem jest gniazdo bardzo dobrze zabezpieczające połączenie z urządzeniem. Gniazda Neutrik w NETGEAR MSM4320 są, co bardzo istotne, łatwo wymienialne bezpośrednio w miejscu pracy. W przypadku mechanicznego uszkodzenia, całkowicie przypadkowego i niezamierzonego, użytkownik może bardzo gwałtownie przywrócić sprawność całego urządzenia bez odsyłania urządzenia do serwisu.

NETGEAR MSM4320 wyposażony w gniazda etherCON i z możliwością wstawienia opticalCON to doskonałe rozwiązanie dla wydarzeń na żywo. Na tyle obudowy MSM4320 jest 8 dodatkowych portów RJ-45 oraz dwa gniazda powerCON, także oferujące najwyższą dostępną niezawodność połączenia.

W NETGEAR MSM4320 oprócz etherCONów znaleźć można redundantne zasilanie z gniazdami zasilającymi powerCON. Urządzenia AV mogą być zasilone z MSM4320 dzięki dostępnemu na 16 portach RJ45 PoE++ z łącznym budżetem 1130W. Przełącznik MSM4320 standardowo dostarczany jest z jednym interfejsem APM414V – kartą która wyposażona jest w cztery porty SFP28 25G. Dodatkową opcją w którą można wyposażyć MSM4320 jest karta APM414SD. Ten interfejs to dwa gniazda opticalCON duo dające możliwość zastosowania czterech wkładek MMF. Podobną czterowkładkową karta interfejsową jest APM414LD czyli 2x opticalCON duo tym razem dla czterech jednomodowych wkładek światłowodowych SMF. Skoro przełącznik przeznaczony jest do zastosowań w trakcie wydarzeń, naturalne wydaje się zaimplementowanie w nim SMPTE 2110.

W ogromnym skrócie SMPTE 2110 to rodzina standardów opracowana przez Society of Motion Picture and Television Engineers (SMPTE), która definiuje sposób przesyłania nieskompresowanego wideo, audio i danych pomocniczych przez sieci IP w zastosowaniach profesjonalnych — głównie w produkcji telewizyjnej i studyjnej. SMPTE 2110 zastępuje adekwatnie tradycyjny SDI i umożliwia elastyczne, skalowalne, w pełni sieciowe workflow.

Opcjonalne karty APM414SD i APM414LD pomagają jeszcze bardziej zwiększyć niezawodność i rozszerzyć możliwości połączenia switcha do świata światłowodów.

Drugi przełącznik pokazany na tegorocznych targach ISE to NETGEAR CSM4316. Ten switch posiada szesnaście portów. Każdy z nich to 100G QSFP28. Oprócz wewnętrznego zasilacza o mocy 420W CSM4316 pozwala na dodanie drugiego, redundantnego. Do wyboru jest 600W, 1200W lub choćby 2000W, co czyni z CSM4316 absolutnie mocarnego woła roboczego zdolnego do naprawdę ciężkiej pracy. Tutaj także dostępne jest wspomniane wcześniej SMPTE 2110.

Oba nowe przełączniki NETGEAR posiadają możliwość stackowania – Virtual Chassis Stacking zapewniające Non Stop Forwarding (NSF – nieprzerwane przekazywanie ruchu), a „hitless faiover” daje bezstratne przełączanie awaryjne.

Naturalnie NETGEAR MSM4320 i CSM4316 wspierają wszystkie protokoły IP wykorzystywanych przez poszczególnych producentów, od NDI, przez Dante czy AVB aż po standardy własne, jak na przykład ten wykorzystywany w urządzeniach SVSI firmy AMX lub inne od Extron, Crestron czy Biamp. Routing w warstwie 3 dostępny w przełącznikach NETGEAR (nie tylko w najnowszych modelach) nie wymaga wykupywania dodatkowych licencji. Wraz z nowymi przełącznikami NETGEAR zapowiada nową wersję Engage Controller. W wersji 2,4 już dostępnej na stronie producenta, wprowadzony został „offline provisioning” czyli przygotowanie, konfigurację i automatyczne wdrożenie urządzeń bez konieczności fizycznego podłączania sprzętu. W rezultacie inżynier tworzący konfigurację pod zakontraktowany event nie musi gnać w środku nocy na miejsce wydarzenia by w pośpiechu budować konfigurację całego systemu – może zrobić to z wygodnego fotela przed swoim biurkiem. W praktyce taka konfiguracja składa się z kilku kroków. Na początek należy stworzyć wirtualne przełączniki i access pointy, następnie zaprojektować również wirtualne lokalizacje lub dodać wirtualne urządzenia końcowe, a na koniec pozostaje skonfigurować całość tak, jakby wszystko było fizycznie połączone ze sobą. Naturalnie taką konfigurację można potem wykorzystywać wielokrotnie tworząc z niej własny szablon.

NETGEAR CSM4316 to potężna 100G i 16 portów przeznaczonych do wkładek, które można dopasować do wymagań w danej instalacji.

Podsumowanie
NETGEAR nieustannie rozwija ekosystem przełączników i software dla świata audiowizualnego. Całkiem zasłużenie staje się coraz bardziej niezastąpionym punktem większości systemów AV, dając komfort pracy w typowych zastosowaniach przy instalacjach stałych. Dwa nowe switche – MSM4320 i CSM4316 rozszerzają ten świat wygodnej sieci AV dla rozwiązań najbardziej wymagających – czy to pewnych połączeń czy naprawdę wysokiej przepustowości. Te przełączniki mogą pracować choćby w studiach telewizyjnych przerzucając najbardziej szczegółowe obrazy. A że MSM opracowany został ta, aby być naprawdę cichym, możliwe jest także użycie go w studio nagraniowym czy radiowym.

NETGEAR CSM4316 można doposażyć w drugi zasilacz, o mocy choćby 2000W. To z kolei oznacza konieczność zapewnienia wysokowydajnego chłodzenia. Stąd na tylnej ścianie aż 6 wentylatorów.

TEKST: Andrzej Pawluś, „AVIntegracje”

Idź do oryginalnego materiału