Google Chrome nareszcie ma więcej sensu dla osób subskrybujących najdroższy pakiet platformy Netflix, gdyż całkowicie po cichu dodano tam wsparcie dla rozdzielczości 4K.
Oglądanie filmów w przeglądarce stało się znacznie przyjemniejsze, zwłaszcza jeżeli zależy Wam na wysokiej rozdzielczości
Wyłącznie najdroższy plan subskrypcyjny pozwala na oglądanie seriali w rozdzielczości 4K i trzeba za to zapłacić 75 złotych miesięcznie. Zdajecie sobie jednak sprawę z tego, iż przelewanie środków nie wystarczy, by filmy faktycznie odtwarzały się według wybranego pakietu?
Wiele zależy od używanego urządzenia czy internetowej przeglądarki. Problemu z tym nie mają użytkownicy Microsoft Edge i Safari, gdzie Netflix zawiera wsparcie dla 4K. Większość osób korzysta natomiast z Google Chrome, gdzie dotychczas nie było mowy o tak wysokiej jakości. Prawdopodobnie sporo ludzi nie zdawało sobie choćby z tego sprawy, opłacało najdroższy pakiet oraz oglądało mniej wyraźne treści.
Chrome also started supporting 4k on Netflix. pic.twitter.com/nF1tTrggJI
— saurax (@saurax04) July 23, 2026Jak jednak wynika z najnowszych doniesień, Netflix naprawił ten niedorzeczny błąd i niedawno udostępnił obsługę 4K dla przeglądarki Chrome w wersji 117 lub nowszej. To bardzo dobra wiadomość dla ogromnej części subskrybentów, chociaż radziłbym wstrzymać się z okrzykami radości.
Do pełni szczęścia musicie spełnić jeszcze kilka rygorystycznych warunków.
Komputer musi spełnić następujące warunki, by był zdolny do wyświetlenia filmów w rozdzielczości 4K wewnątrz przeglądarki Chrome:
- aktywna subskrypcja Netflix Premium
- zaktualizowany system Windows 11
- karta graficzna NVIDIA GeForce GTX 1050 / AMD Radeon RX 400 lub nowsza
- zainstalowane Microsoft HEVC Video Extensions
- monitor wspierający 4K i częstotliwość odświeżania 60 Hz lub więcej
- wsparcie dla HDCP 2.2
To jednak nie wszystko! Aktualizacja dotyczy wyłącznie komputerów z systemem Windows, więc używając Chrome na swoim Macu wciąż otrzymacie dostęp tylko do rozdzielczości 4K. Tutaj jedynym rozwiązaniem jest sięgnięcie po Safari.
Źródło tekstu: Android Authority, Twitter (X) (@saurax04) / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@boliviainteligente)

10 godzin temu







