
Problem zdrowotny na pokładzie ISS może zakończyć misję Crew-11 przed czasem. NASA zapewnia, iż stan astronauty jest stabilny.
Nagły problem zdrowotny jednego z astronautów przebywających na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej wywrócił do góry nogami plan lotów na najbliższe dni. NASA wstrzymała zaplanowany spacer kosmiczny i otwarcie przyznaje, iż jednym z rozważanych scenariuszy jest wcześniejszy powrót załogi misji Crew-11 na Ziemię. Stan astronauty ma być stabilny, ale sytuacja na tyle poważna, iż w grę wchodzi awaryjne skrócenie pobytu na orbicie.
Crew-11 na zakręcie misji
Misja Crew-11 składa się z czterech doświadczonych astronautów, którzy polecieli na Międzynarodową Stację Kosmiczną statkiem Crew Dragon firmy SpaceX. W składzie jest dwójka astronautów NASA – dowódczyni Zena Cardman i pilot Mike Fincke – a także Japończyk Kimiya Yui z JAXA oraz kosmonauta Oleg Płatonow z rosyjskiej agencji Roskosmos.
Załoga dotarła na ISS na początku sierpnia 2025 r. z założeniem, iż w kosmicznym laboratorium spędzi mniej więcej pół roku. To typowy czas rotacji – wystarczający, by zrealizować dziesiątki eksperymentów naukowych, serię testów technologii i cały pakiet zadań związanych z utrzymaniem kilkusettonowego kompleksu na orbicie.
Dziś misja wchodzi tak naprawdę już w swoją końcówkę. Ewentualny wcześniejszy powrót Crew Dragona w ciągu kilku najbliższych dni nie skróciłby więc ekspedycji o miesiące, a raczej zaledwie o tygodnie. Dla planowania lotów to jednak poważna zmiana. Trzeba byłoby bowiem przełożyć start kolejnej załogi, przeorganizować grafik eksperymentów i inaczej podzielić obowiązki między pozostających na orbicie astronautów.
Jakie plany może mieć NASA?
Kiedy NASA pisze, iż rozważa wszystkie opcje, to prawdopodobnie właśnie tak jest. Prawdopodobnie na stole leży pełne spektrum rozwiązań – od kontynuowania misji przy ograniczeniu bardziej wymagających zadań, przez częściowe modyfikacje planu, aż po szybsze odcumowanie kapsuły Crew Dragon od stacji i sprowadzenie całej czwórki astronautów na Ziemię.
W takich sytuacjach istotną rolę odgrywają lekarze misji i zespół kontrolny na Ziemi. To właśnie oni oceniają, czy stan zdrowia astronauty pozwala bezpiecznie kontynuować pobyt w stanie nieważkości, czy może długotrwała mikrograwitacja będzie utrudniała leczenie. Dodatkowo każda decyzja musi uwzględniać zapasy paliwa, okno lądowania, warunki na miejscu wodowania oraz gotowość ekip ratowniczych.
Pamiętajmy, iż ISS nie jest szpitalem. Choć na pokładzie znajdują się podstawowe leki, sprzęt diagnostyczny i defibrylator, to możliwości leczenia są ograniczone. o ile istnieje ryzyko, iż problem zdrowotny będzie się pogłębiał albo wymaga bardziej zaawansowanej diagnostyki, priorytetem staje się jak najszybszy powrót chorego na Ziemię.
Kto zostanie na stacji, jeżeli Crew-11 odleci wcześniej?
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna to wspólne przedsięwzięcie kilku agencji kosmicznych, więc na orbicie niemal zawsze pracuje mieszana załoga. Poza członkami Crew-11 na pokładzie stacji znajdują się również trzej astronauci i kosmonauci, którzy przylecieli rosyjskim statkiem Sojuz pod koniec listopada. To oni, przynajmniej przez jakiś czas, przyjęliby główną odpowiedzialność za codzienne funkcjonowanie ISS, gdyby Crew-11 wróciła na Ziemię wcześniej.
Taka sytuacja nie byłaby dla programu niczym bezprecedensowym. Historia stacji zna już przypadki, kiedy liczebność załogi na pewien czas malała, by po starcie kolejnego statku znów wrócić do standardowego składu. ISS jest zaprojektowana tak, by mogła bezpiecznie działać choćby przy ograniczonej obsadzie, choć oznacza to redukcję części eksperymentów i prac serwisowych.
*Źródło zdjęcia wprowadzającego: NASA
Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google














