NASA leci po kosmieczne złoto. Po drodze przesyła obłędne zdjęcia Marsa

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Sonda Psyche, która zmierza w kierunku planetoidy zbudowanej ze złota i platyny, minęła własnie Marsa. Należący do NASA statek kosmiczny wykorzystał asystę grawitacyjną planety i przesłał nowe, przepiekne zdjęcia Marsa.

Ludzkość rzadko ma okazję podglądać obiekty, które mogą całkowicie przedefiniować naszą wiedzę o narodzinach Układu Słonecznego, a przy okazji rozpalić wyobraźnię fanów kosmicznego górnictwa. Sonda Psyche, należąca do NASA, realizuje właśnie misję, której celem jest niezwykle rzadka, bogata w metale planetoida o tej samej nazwie. Szacuje się, iż obiekt ten może być wart niewyobrażalne kwoty ze względu na gigantyczne zasoby żelaza, niklu, a potencjalnie także złota i platyny.

Przelot obok Czerwonej Planety nie był jedynie okazją do wykonania widowiskowych fotografii, choć te również trafiły na Ziemię. Przede wszystkim była to operacja czysto techniczna, kluczowa dla powodzenia całej misji. Manewr asysty grawitacyjnej pozwolił na zmianę trajektorii lotu bez konieczności marnowania cennych zapasów paliwa.

Mars zrobił za silnik. I to bez spalania paliwa

Sonda kosmiczna NASA Psyche zakończyła bliskie podejście do Marsa, zbliżając się do powierzchni planety na odległość 4609 km. Podczas przelotu wykorzystano asystę grawitacyjną Marsa, aby zapewnić zwiększenie prędkości i skorygować płaszczyznę orbity sondy bez użycia paliwa, kierując ją w stronę bogatej w metale planetoidy Psyche.

Statek kosmiczny kieruje się teraz bezpośrednio w stronę planetoidy Psyche. Znajduje się ona się w głównym pasie planetoid między Marsem a Jowiszem. Po przelocie obok Marsa zespół NASA przeanalizował sygnały radiowe między statkiem kosmicznym a Deep Space Network (DSN), systemem do komunikacji z statkami międzyplanetarnymi, aby potwierdzić, iż Psyche znajduje się na adekwatnej trajektorii.

Zdjęcie, wykonane przez wielospektralny instrument obrazowania misji Psyche NASA, przedstawia w wzmocnionych barwach duży, dwupierścieniowy krater Huygens (w prawym górnym rogu; o średnicy około 470 km) i otaczające go gęsto porośnięte kraterami południowe wyżyny w pobliżu 15 stopnia szerokości geograficznej południowej. Różnorodność kolorów w tej dramatycznej scenie prawdopodobnie wynika z różnic w składzie pyłu, piasku i podłoża skalnego tego pradawnego terenu. Skala obrazu wynosi około 670 m na piksel.

Chociaż byliśmy pewni naszych obliczeń i planu lotu, monitorowanie sygnału DSN w czasie rzeczywistym podczas przelotu przez cały czas było ekscytujące. Potwierdziliśmy, iż Mars nadał statkowi kosmicznemu przyspieszenie 1600 km/h i przesunął jego płaszczyznę orbity o około 1 stopień względem Słońca. Jesteśmy teraz na kursie, który pozwoli nam dotrzeć do asteroidy Psyche latem 2029 r. – powiedział Don Han, kierownik ds. nawigacji Psyche w Jet Propulsion Laboratory NASA.

Więcej na Spider’s Web:

Cienki sierp Marsa i pyłowa atmosfera

Zbliżenie do Marsa posłużyło zespołom naukowym jako idealny poligon doświadczalny. W dniach poprzedzających manewr uruchomiono wszystkie najważniejsze instrumenty pokładowe: magnetometry, spektrometr promieniowania gamma i neutronów oraz zaawansowane kamery. Kalibracja urządzeń w warunkach realnego zbliżenia do dużego ciała niebieskiego pozwoliła przetestować systemy przetwarzania danych, zanim zaczną one pracować pod pełnym obciążeniem u celu misji.

Ponieważ sonda Psyche zbliżała się do Marsa pod dużym kątem fazowym, planeta wyglądała jak cienki sierp, oświetlona światłem słonecznym odbijającym się od jej powierzchni. Obserwacje z kamery wielospektralnej wykazały, iż ze względu na silne rozpraszanie światła słonecznego przez pyłową atmosferę planety, sierp był jaśniejszy i rozciągał się dalej wokół tarczy planety niż przewidywano.

Dla nas najważniejsze jest, iż udało się wykonać zdjęcia Marsa z rzadkiej perspektywy. Sonda Psyche wykonała szybką serię zdjęć powierzchni mniej więcej w momencie największego zbliżenia.

To zdjęcie powierzchni Marsa, wykonane przez sondę kosmiczną Psyche NASA 15 maja 2026 roku, przedstawia smugi, które powstały w wyniku wiatru wiejącego nad kraterami uderzeniowymi w regionie Syrtis Major. Skala obrazu wynosi prawie 360 ​​m na piksel. Smugi wiatru rozciągają się na długość około 50 km, a duże kratery w pobliżu środka kadru mają średnią średnicę około 50 km.

Zrobiliśmy tysiące zdjęć zbliżającego się do Marsa oraz powierzchni i atmosfery planety podczas bliskiego podejścia. Ten zestaw danych stwarza nam wyjątkowe i ważne możliwości kalibracji i scharakteryzowania wydajności kamer, a także testowania naszych narzędzi do przetwarzania obrazu – powiedział Jim Bell, kierownik zespołu ds. instrumentów do obrazowania Psyche na Uniwersytecie Stanowym Arizony (ASU) w Tempe.

Naprzód, ku planetoidzie Psyche!

Mając Marsa w lusterku wstecznym, sonda niedługo wznowi korzystanie z napędu słoneczno-elektrycznego, aby skierować się prosto do głównego pasa planetoid. Po dotarciu na miejsce w sierpniu 2029 roku, wejdzie na orbitę wokół asteroidy Psyche, która prawdopodobnie jest częściowym jądrem planetozymala, budulca wczesnej planety. Poprzez serię orbit kołowych, które stopniowo obniżają się i rosną wokół Psyche, mającej około 280 kilometrów szerokości w najszerszym punkcie, sonda będzie mapować asteroidę i zbierać dane naukowe. 

Jeśli asteroida okaże się metalicznym jądrem starożytnego planetozymala, może okazać się jedynym w swoim rodzaju oknem na wnętrze skalistych planet, takich jak Ziemia.

Zdjęcie przedstawiające bogatą w lód południową czapę polarną Marsa, wykonane przez sondę Psyche NASA po jej bliskim zbliżeniu do planety w ramach asysty grawitacyjnej.

Mając Marsa w lusterku wstecznym, sonda wznowi niedługo korzystanie z napędu słoneczno-elektrycznego, aby skierować się prosto do głównego pasa planetoid. Po dotarciu na miejsce, w sierpniu 2029 r., wejdzie na orbitę wokół planetoidy Psyche, która prawdopodobnie jest częściowym jądrem planetozymala, budulca wczesnej planety.

Sonda będzie krążyć wokół planetoidy, mapować ją i zbierać dane naukowe. 

Jeśli planetoida faktycznie okaże się metalicznym jądrem starożytnego planetozymala, może okazać się jedynym w swoim rodzaju oknem na wnętrze skalistych planet, takich jak Ziemia.

Od lat oczekiwaliśmy przelotu obok Marsa, ale teraz ten etap jest za nami. Możemy podziękować Czerwonej Planecie za to, iż dała naszemu statkowi kosmicznemu najważniejszy impuls grawitacyjny, który pozwolił mu dotrzeć dalej w głąb Układu Słonecznego. Naprzód, ku planetoidzie Psyche! – mówi Lindy Elkins-Tanton, główna badaczka projektu Psyche na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley.

Planetoida 16 Psyche

Planetoida 16 Psyche to jeden z najciekawszych obiektów pasa planetoid między Marsem a Jowiszem. Krąży wokół Słońca w odległości ok. 2,5–3,3 jednostki astronomicznej, czyli mniej więcej 378–497 mln km od Słońca.

Psyche ma nieregularny kształt i średnicę rzędu około 220–226 km, co czyni ją jedną z większych planetoid w głównym pasie. Pełny obieg wokół Słońca zajmuje jej około pięciu lat ziemskich, ale doba na Psyche trwa zaledwie nieco ponad 4 godz. To duży, masywny obiekt, dlatego od dawna przyciąga uwagę naukowców jako możliwa pozostałość po wczesnym etapie formowania się planet skalistych.

Najbardziej niezwykły jest jej prawdopodobny skład. Psyche uchodzi za planetoidę bogatą w metale, choć nowsze obserwacje sugerują, iż nie jest po prostu gołym metalowym jądrem dawnej protoplanety. Na jej powierzchni mogą występować także krzemiany oraz ślady związków zawierających wodór lub grupy hydroksylowe.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału