Najtańszy OLED Samsunga na 2026 rok. Co dostajemy w Samsungu S85H?

advans.pl 2 tygodni temu

OLED nie musi już oznaczać zakupu najwyższego modelu w ofercie producenta. Samsung S85H ma być prostszym sposobem na wejście w tę technologię i daje dostęp do jej najważniejszej zalety: piksele mogą być wygaszane niezależnie od siebie, dzięki czemu czerń pozostaje naprawdę czarna. Czy niższa pozycja w katalogu oznacza jednak telewizor, który wygląda i zachowuje się jak model budżetowy?

S85H nie próbuje wyglądać zupełnie inaczej

Samsung nie zdecydował się na rewolucję w konstrukcji. Telewizor zachował smukłą formę i charakterystycznie zaokrąglony tył znany z wcześniejszych modeli tej serii. W OLED-ach ma to znaczenie, ponieważ bardzo cienki panel potrafi zostać wizualnie zepsuty przez mocno wystającą część mieszczącą elektronikę.

W teście Wybierz.tv wygląd modelu opisano następująco:

„Pod względem wyglądu w S85H adekwatnie nic się nie zmieniło względem poprzednich generacji. I akurat trudno traktować to jako wadę, bo seria S85 przez cały czas wyróżnia się na tle wielu innych OLED-ów dość charakterystyczną konstrukcją. Najbardziej rzuca się w oczy zaoblony tył obudowy, za pomocą którego elektronika nie tworzy typowej, mocno odstającej „puszki”, jaką często spotykamy w innych telewizorach OLED. Sam ekran otaczają bardzo cienkie, metalowe ramki, przez co całość wygląda elegancko i nowocześnie. Jedynym elementem, który trochę psuje jego odbiór, są plastikowe nóżki. Sprawiają wrażenie dość „tanich”. Na plus trzeba jednak zaliczyć to, iż można je ustawić w dwóch pozycjach na szerokość, więc S85H bez większego problemu zmieści się również na węższym meblu.”

Źródło cytatu: Wybierz.tv

Najtańszy OLED przez cały czas pozostaje OLED-em

Najważniejsza przewaga S85H nie wynika z obudowy ani wzornictwa. Jest nią sposób tworzenia obrazu. Brak klasycznego podświetlenia oznacza, iż telewizor nie musi rozjaśniać większej strefy tylko dlatego, iż pojawił się w niej niewielki jasny obiekt. Każdy piksel może pracować niezależnie.

W praktyce szczególnie dobrze widać to podczas wieczornego oglądania filmów. Czarne pasy pozostają czarne, ciemne sceny zachowują głębię, a wokół napisów czy niewielkich źródeł światła nie powstaje charakterystyczna poświata znana z części telewizorów LCD.

Czy podstawowy OLED oznacza duże kompromisy?

Niższa seria oznacza, iż nie otrzymujemy wszystkich możliwości najdroższych OLED-ów Samsunga. Nie każdy użytkownik ich jednak potrzebuje. jeżeli telewizor ma służyć głównie do filmów, seriali, sportu i grania na konsoli, ważniejsze mogą okazać się bardzo dobra czerń, szybka reakcja matrycy i wygodny system Smart TV.

Właśnie dlatego S85H jest ciekawy. Nie próbuje być technologiczną demonstracją możliwości producenta. Ma zaoferować najważniejsze cechy OLED-a w bardziej przystępnym punkcie oferty.

Dla kogo Samsung S85H?

To przede wszystkim model dla osoby, która chce przejść z klasycznego telewizora LCD na OLED, ale nie zamierza dopłacać do najwyższych serii. Szczególnie dużo może zyskać widz oglądający filmy wieczorem oraz gracz, dla którego liczy się szybka reakcja ekranu.

S85H udowadnia również, iż tańszy model nie musi wyglądać jak tańszy telewizor. Plastikowe nóżki mogą zdradzać oszczędności, ale sam ekran i obudowa przez cały czas wpisują się w stylistykę znacznie droższych OLED-ów.

Idź do oryginalnego materiału