Do naszej redakcji zawitał nie byle jaki gość – laserowy projektor Epson EH-QB1000B, zapakowany w eleganckie pudełko, które od pierwszego spojrzenia sugerowało: „To nie jest zwykły gadżet”. Jest to sukcesor znanego już nam wysokiej klasy projektora LS12000, który 2 lata temu testowaliśmy dokładnie w redakcji HDTVPolska. Przyznajemy bez bicia: od momentu rozpakowania urządzenie wzbudziło mieszaninę ciekawości i lekkiego sceptycyzmu. W końcu w erze, gdzie półki sklepowe uginają się pod gigantycznymi telewizorami 100-calowymi w cenie weekendowego wypadu na Mazury, projektor musi oferować coś więcej niż tylko „duży obraz”. Laserowe serce, rozdzielczość 4K, odświeżanie 120Hz, kontrast przywołujący wspomnienia z sali IMAX… Brzmi jak przepis na sukces? Być może. Ale czy Epsonowi udało się przekuć technologiczną specyfikację na prawdziwie magiczne doświadczenie? I czy w ogóle ma sens inwestować w projektor, gdy rynek kusi telewizorami wielkości połowy ściany? Czas odpowiedzieć na najważniejsze: Czy Epson EH-QB1000B to po prostu dobry wybór, czy może – jak sugerują entuzjaści – absolutna perełka w segmencie premium? Zapraszamy do recenzji, w której laserowe światło spotyka się z twardymi faktami… i odrobiną naszej redakcyjnej obiektywności. EPSON EH-QB1000B czy to godny sukcesor LS12000?
[info]
Czytelniku. Jako jedyni w Polsce należymy do Europejskie Stowarzyszenie Obrazu i Dźwięku EISA panelu Home Theatre Display & Video.
Osobiście sprawdzamy opisywane monitory, telewizory i projektory pod względem posiadanych parametrów dzięki specjalistycznego sprzętu pomiarowego o wartości ponad 100 000 zł: