Najbardziej bezsensowne lotnisko w Polsce ma plan. Jaki? Sprytny

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Od początku mówiono, iż to lotnisko nie ma żadnego sensu ani ekonomicznego, ani wizerunkowego ani tym bardziej lotniskowego. Eksperci grzmieli, internauci pukali się w głowę, a prace trwały. Powstał moloch, z którego nic nie lata i nie uwierzycie, ale nie jest rentowne. To ma się niedługo zmienić, bo powstał plan, a plan to rzecz święta w tym kraju.

Lotnisko w Radomiu było pomysłem, który postanowiono zrealizować, zanim do realizatorów dotarło, iż to bez sensu. Od początku pojawiły się zastrzeżenia co do jego rentowności, to i zasadności. Nie zapewniono zaplecza do cargo, siatka połączeń była bardziej niż skromna i były całe tygodnie, kiedy z lotniska nic nie odlatywało poza wronami. Wszystko mówią liczby. 33 mln straty w 2023 r., 38 mln w 2024 r., 42 mln w 2025 r., a na ten rok przewidziano aż 57 mln straty. Doszło do tego, iż koszty infrastruktury i jej utrzymania są dużo wyższe niż spodziewane przychody. I bez znacznego resetu nic z tego nie będzie. Teraz przedstawiono strategię, która wszystko zmieni. Nie uwierzycie, zakłada więcej operacji lotniczych.

Nowa strategia na lotnisko Warszawa-Radom. Zakłada użycie samolotów

Według danych, żeby lotnisko w Radomiu było rentowne, to musi miesięcznie odprawiać ponad 80 tys. pasażerów. Tymczasem w 2025 r. odprawiło 95 tys. Rocznie. To pokazuje skalę porażki tej lokalizacji, ale walka jeszcze trwa. Polskie Porty Lotnicze S.A zaprezentowały nową strategię rozwoju lotniska Warszawa-Radom, który ma się opierać na modelu hybrydowym. I nie, nie chodzi tutaj o kupienie floty Toyota Corolli dla pracowników i Camry dla zarządu, ale o połączenie działalności pasażerskiej z działalnością cargo. Ma to przynieść stabilność finansową.

😀Mocny początek roku w Radomiu. W styczniu 2026 obsłużono o 88 pasażerów więcej niż przed rokiem. To wzrost o 2,8 proc.
Link: https://t.co/R51JqvzR9M#Radom #lotnictwo pic.twitter.com/yLwK25ERtU

— Lukasz Malinowski (@Lukasz_Malin) February 3, 2026

Według nowej strategii trzeba położyć nacisk na ściągnięcie cargo, ale również obsługi samolotów oraz lotów szkoleniowych. Znam to z lubelskiego lotniska, gdzie regularnie ćwiczą piloci LOT, kręcąc piękne kółka nad moim domem. Oprócz tego nowa strategia ma ściągnąć na lotnisko więcej lotów czarterowych i zwykłych przewoźników. Według nowej wizji zmieni się również strategia komunikacyjna, będzie teraz skierowana do obszaru oddziaływania Radomia.

BuyboxFast

Wszystko pięknie, ale to pudrowanie trupa

Według szacunkowych prognoz w najlepszym wariancie Radom będzie obsługiwał 600 tys. pasażerów rocznie w 2040 r., tylko wtedy będzie już funkcjonować CPK, a w siłę urośnie Modlin. Tymczasem Radom zamierza wydać 4,6 mln na promocję siatki połączeń z lotniska. To piękna nazwa na dotowanie tanich przewoźników, żeby zechcieli wprowadzić do oferty loty z tego lotniska. Robią tak wszystkie lotniska regionalne, ale w ich przypadku ma to sens, bo Balice, Katowice czy Gdańsk są rozwojowe, a Radom nie i nigdy nie będzie.

Można wydać i 20 mln zł i dziwić się, iż nie pykło. Wystarczyło posłuchać ludzi, którzy od początku mówili, iż to nie ma sensu. Ile wydano na budowę lotniska w Radomiu? Mówi się, iż to kwota w okolic 700-800 mln zł. Zdecydowanie można było ją lepiej wydać, ale przynajmniej teraz mamy strategię. Może nic nie zmieni, ale za to pięknie wygląda na slajdach.

Więcej o lotniskach przeczytacie w:

Idź do oryginalnego materiału