Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, iż są takie wydarzenia w historii Polski, które najpewniej więcej się nie powtórzą. Jednym z nich o szczególnym znaczeniu dla losów naszego kraju, tej części świata i samych Polaków, z całą pewnością był wieczór 16 października 1978 roku, gdy kardynał Karol Wojtyła jako pierwszy papież niepochodzący z Włoch od 455 lat, zasiadł na Tronie Piotrowym.
Tego dnia zaczął biec trzeci najdłuższy w historii pontyfikat, w trakcie którego urodzony w Wadowicach Wojtyła, już jako Jan Paweł II odbył ponad 100 podróży zagranicznych, docierając do najdalszych zakątków świata, zapoczątkował wiele cyklicznych wydarzeń, wprowadził świat w trzecie tysiąclecie, ale przede wszystkim niemal każdego dnia znajdował czas na spotkania ze zwykłymi ludźmi.
Jak wyglądała jego posługa przez te trzy dekady, jego dzieciństwo, młodość, początki kapłaństwa i jakie dziedzictwo pozostawił po sobie papież Polak? O tym wszystkim można dowiedzieć się, odwiedzając wyjątkowe Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, znajdujący się dokładnie tam, gdzie ponad 100 lat temu przyszedł na świat Karol Wojtyła.
Niedawno krakowska firma Signum zmodernizowała rozwiązania, pracujące od wielu lat w tej bardzo multimedialnej instytucji. W ramach tych prac stare projektory lampowe zostały zastąpione, nowoczesnymi, laserowymi urządzeniami, pojawiły się dodatkowe monitory, zmienił się system sterowania, transmisji i odtwarzania treści, nagłośnienie, a także pojawił się jeden bardzo szczególny eksponat multimedialny…
Odwiedziliśmy to muzeum, aby zobaczyć, jakie rozwiązania AV dzisiaj pracują w tej przestrzeni.
Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach mieści się tuż przy rynku, przy ul. Kościelnej 7, dokładnie w miejscu, gdzie 18 maja 1920 roku, około godz. 17.00, przyszedł na świat jeden z najważniejszych Polaków XX wieku – Karol Wojtyła, późniejszy papież – Jan Paweł II. Co ciekawe, historia powstania tego miejsca jest jednak mocno nietypowa. Powstało ono dosyć spontanicznie, 16 października 1978 roku, a więc w momencie, który nie tylko zmienił życie Karola Wojtyły, ale również Wadowic. W dniu wyboru kardynała Wojtyły na następcę św. Piotra, zarówno do Wadowic, jak i do samego mieszkania zaczęli przyjeżdżać dziennikarze, fotoreporterzy i pielgrzymi, którzy chcieli zobaczyć miejsce, gdzie urodził się i wychowywał nowo wybrany papież. Przybyszom z Polski i ze świata, pukającym do drzwi, nie przeszkadzało nawet, iż kamienica pozostawała zamieszkana.
Ówcześni najemcy – państwo Putyrowie – cierpliwie otwierali drzwi przed kolejnymi gośćmi, a w pewnym momencie w mieszkaniu pojawił się choćby zeszyt, w którym odwiedzający mogli pozostawić pamiątkowy wpis. Zeszyt ten jest dzisiaj wspaniałą pamiątką, ukazującą jak wielkie zainteresowanie, od pierwszych dni pontyfikatu Jana Pawła II, wzbudzał jego rodzinny dom.
W tym samym okresie, ksiądz dr Edward Zacher, proboszcz parafii Ofiarowania NMP w Wadowicach, podjął inicjatywę utworzenia w dawnym mieszkaniu Wojtyłów muzeum. Dzięki staraniom, do 1980 roku udało się zapewnić mieszkańcom kamienicy przy ul. Kościelnej 7 nowe mieszkania, a następnie przeprowadzony został remont, w trakcie którego pomieszczenia zostały przygotowane do nowej funkcji oraz stworzona została wystawa według projektu profesora Marka Rostworowskiego.
18 maja 1984 roku, w 64. rocznicę urodzin Jana Pawła II, muzeum zostało oficjalnie udostępnione zwiedzającym.
Początkowo działało jako jednostka archidiecezji krakowskiej, a opiekę nad domem rodzinnym ojca świętego Jana Pawła II powierzono siostrom nazaretankom z wadowickiego klasztoru.
W tej formule muzeum działało do 2010 roku. W międzyczasie jego przestrzeń ekspozycyjna powiększona została o dwa kolejne pomieszczenia. Systematycznie zwiększała się również liczba prezentowanych eksponatów. Z czasem placówka zaczęła przekształcać się z miejsca poświęconego przede wszystkim rodzinnemu domowi Wojtyłów w rozbudowaną wystawę biograficzną.
W czerwcu 1999 roku spadkobierca dawnych właścicieli zdecydował się wystawić kamienicę na sprzedaż i w 2006 roku nieruchomość została kupiona przez Fundację Ryszarda Krauzego, a następnie przekazana archidiecezji krakowskiej. Tak zrodziła się decyzja o stworzeniu nowoczesnego muzeum, którego zadaniem miało być zachowanie, utrwalanie i popularyzowanie dziedzictwa papieża Polaka.
Przez kolejne dwa lata trwały intensywne prace nad koncepcją przebudowy i przyszłego kształtu placówki.
Istotnym krokiem w tym procesie było podpisanie 16 października 2009 roku w Krakowie listu intencyjnego, którego celem było utworzenie instytucji kultury pod nazwą Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach. Dokument podpisali przedstawiciele wszystkich organizatorów: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, województwa małopolskiego, archidiecezji krakowskiej oraz Gminy i Miasta Wadowice.
Niespełna rok później, 5 października 2010 roku, w Wadowicach, podpisano akt erekcyjny, rozpoczynający przygotowania do stworzenia nowej ekspozycji. Założeniem powstającej instytucji było upamiętnianie, zachowanie i upowszechnianie życia oraz dziedzictwa Jana Pawła II, postrzeganego jako autorytet moralny dla współczesnego świata.
Zgodnie z przyjętą konpcepcją, muzeum miało również inspirować inicjatywy kulturalne, obywatelskie, związkowe, samorządowe, społeczne i europejskie o uniwersalnym wymiarze, a także aktywnie uczestniczyć w budowaniu tożsamości narodowej opartej na wartościach chrześcijańskich.
Dyrektorem, powołanej wtedy instytucji, został ks. Paweł Danek. Do jego najważniejszych zadań należało przygotowanie merytorycznych podstaw przyszłej ekspozycji oraz nadzorowanie modernizacji kamienicy przy ul. Kościelnej 7.
Za projekt przebudowy odpowiadała pracownia architektoniczna Kłaput Project – Barbara i Jarosław Kłaputowie, twórcy m.in. koncepcji Muzeum Powstania Warszawskiego.
Jednym z głównych założeń było przywrócenie kamienicy wyglądu odpowiadającego jej charakterowi z lat 30. XX wieku oraz możliwie wierne odtworzenie mieszkania rodziny Wojtyłów. W tym celu wykorzystano relacje świadków oraz zgromadzone dokumenty, w których opisany został wygląd i funkcje rodzinnego domu.
Najważniejsza część ekspozycji pozostała w oryginalnych pomieszczeniach, które niegdyś zajmowała rodzina Wojtyłów. Jednocześnie całe muzeum otrzymało nową, narracyjną formę. Poszczególne przestrzenie uporządkowano tematycznie i chronologicznie, prowadząc zwiedzających przez kolejne etapy życia papieża Polaka.
Nowo powstała instytucja została wpisana do rejestru instytucji kultury prowadzonego przez województwo małopolskie.
Kolejnym szczególnym rozdziałem w historii muzeum były przygotowania do obchodów 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II.
Odpowiedzialność za przygotowanie instytucji do tego wyjątkowego jubileuszu powierzono ks. dr. Jackowi Pietruszce, który stanowisko dyrektora objął we wrześniu 2015 roku. Przez następne cztery lata rozwijał działalność statutową muzeum i dbał o wzbogacanie jego zbiorów.
W tym okresie ekspozycja została uzupełniona o kolejne cenne artefakty, wśród których znalazły się m.in. osobiste pamiątki przekazane przez następcę Jana Pawła II, papieża Benedykta XVI.
Prace ks. dr. Jacka Pietruszki przerwała jego śmierć w 2019 roku. Następcą został ks. Łukasz Piórkowski, który objął stanowisko 1 lutego 2020 roku, w roku 100. rocznicy urodzin patrona muzeum.
Przygotowania do jubileuszu przypadły jednak na wyjątkowo trudny czas. Wybuch pandemii wymusił zmianę sposobu funkcjonowania instytucji i postawił przed jej zespołem zupełnie nowe wyzwania. Znaczna część aktywności została przeniesiona do Internetu i mediów społecznościowych, a ponadto muzeum rozpoczęło współpracę z Telewizją Polską.
Wadowickie Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II jest dziś jednym z najważniejszych miejsc na mapie obiektów związanych z papieżem Polakiem. Należy również do najczęściej odwiedzanych muzeów w Polsce.

W wadowickim muzeum, w umiejętny sposób połączona została projekcja i rzeczywiste eksponaty. Widać to już w pierwszej sali, która wita wszystkich odwiedzających.
Kolejny etap rozwoju muzeum rozpoczął się 17 lutego 2026 roku. Od tego dnia do końca kwietnia 2026 roku w przestrzeni ekspozycji stałej prowadzone były intensywne prace modernizacyjne, związane ze zmianą technologii multimedialnych.
Modernizacja stanowiła istotny etap rozwoju instytucji. Jej celem było wprowadzenie nowych standardów jakości, dostępności i komfortu zwiedzania. Zakres prac objął znaczną część technologicznej warstwy ekspozycji, a jednym z elementów zmian był również przygotowany dla odwiedzających zaskakujący element, mający stanowić dodatkową atrakcję i wyjątkowe uzupełnienie modernizowanej wystawy.
Technologie multimedialne związane z obrazem i dźwiękiem od początku były jednym z istotnych elementów narracji muzeum. Ich rola nie ogranicza się jedynie do funkcji dekoracyjnej czy uzupełniającej, ale pomagają budować doświadczenie zwiedzania, przybliżają kontekst historyczny, umożliwiają interakcję z prezentowanymi treściami i pozwalają poznawać historię Karola Wojtyły w sposób bardziej angażujący i odpowiadający współczesnym oczekiwaniom odbiorców.

W ramach modernizacji, integrator wymienił również wysłużone wzmacniacze na nowoczesne urządzenia dysponujące dużą mocą Biamp Voltera D 1200.8, zasilające wszystkie głośniki w trybie 100 V.
Zadanie modernizacji rozwiązań AV, pracujących na wystawie obecnej w domu rodzinnym Jana Pawła II, już od ponad dekady powierzone zostało firmie Signum. Zajęła się ona także przebudową oraz uzupełnieniem całej ekspozycji o nowe, najbardziej aktualne rozwiązania multimedialne, odpowiadające obecnym trendom i potrzebom zwiedzających, których każdego roku jest tutaj ogrom i którzy odwiedzając różne wystawy na całym świecie, oczekują pewnych środków wyrazu i form narracji.

W bardzo wielu strefach i na wielu stanowiskach zastosowana została projekcja. Projektory odgrywają tutaj olbrzymią rolę w stworzeniu angażującej narracji całej wystawy.
Jednym z wyzwań, przed którymi stanął integrator, było to, aby wymiana urządzeń, pracujących przez ponad dekadę na wystawie, została przeprowadzona z szacunkiem do przygotowanej i zrealizowanej przed laty koncepcji całej wystawy. Szczególnie wymagające było to, iż w trakcie realizacji wszystkich prac muzeum było cały czas czynne – ciągłość zwiedzania musiała zostać zachowana, a cała wystawa wciąż dostępna. Ekipa musiała pracować tak, aby nie przeszkadzać zwiedzającym oraz w sposób niepowodujący przerw w pracy żadnego z urządzeń. W istocie musiała pozostawać dla gości muzeum niewidoczna. Ze względu na to część zadań była realizowana po godzinach pracy instytucji. Jednak niektóre czynności można było przeprowadzić tylko wtedy, gdy muzeum było otwarte i obecny był w nim personel. Warto zwrócić uwagę, iż zakres obejmował nie tylko wymianę urządzeń na samej wystawie, ale także całkowitą przebudowę serwerowni. Z tego względu, przez pewien czas, część urządzeń była tutaj zdublowana. W szafach rack pracował stary i nowy sprzęt. Dzięki temu wystawa cały czas, nieprzerwanie działała, a gdy wszystko było gotowe, gwałtownie można było przepiąć dane urządzenie.

Niezwykle interesującym elementem jednej z ostatnich sal jest projekcja przedstawiająca gołębicę, będącą symbolem Ducha Świętego. Jest ona wyświetlana na tiulach wypełniających sufit. Chociaż jest to ten sam kontent i wyświetla go jeden projektor, dzięki temu, iż odkłada się on na fragmentach materiału, zawieszonych kolejno po sobie, zwiedzający widzą trzy animowane symbole, o różnej wielkości. To znów udowadnia, jak niezwykle kreatywnym materiałem o olbrzymich możliwościach jest tiul.
To jednak wciąż nie koniec wyzwań! Wyjątkowo skomplikowanym zadaniem była kwestia doprowadzenia sygnałów AV, zasilania i sterowania do wszystkich urządzeń. Ponieważ cała przestrzeń ma charakter zabytkowy nie było tutaj żadnej możliwości podmiany czy dołożenia okablowania, co wiązałoby się z koniecznością prowadzenia prac budowlanych. Zatem jedynym wyjściem było wykorzystanie znajdujących się tutaj kabli. Z tego względu ekipa integratora musiała wcześniej przeprowadzić ich wnikliwą inwentaryzację, zmierzyć każde z połączeń, tak aby być pewnym, iż żaden z kabli nie spowoduje niepożądanej niespodzianki.
Cały projekt został również zrealizowany w niewiarygodnie szybkim tempie. Wszystkie prace przeprowadzono w zaledwie 12 tygodni i cały system na koniec kwietnia już pracował i był gotowy na przyjęcie zwiedzających.

Chociaż muzeum znajduje się w stosunkowo niewielkim budynku, na jego gości czeka ogrom interesujących stref, eksponatów i stanowisk multimedialnych. Zostało to osiągnięte dzięki bardzo umiejętnemu wykorzystaniu każdego kawałka przestrzeni. Takim przykładem może być chociażby klatka schodowa, łącząca parter i pierwsze piętro. Zawisły tutaj ramki ze zdjęciami młodego Wojtyły. Gdy jednak bliżej się im przyjrzymy, to zobaczymy, iż część z nich to znów wyświetlacze multimedialne, dzięki którym na tej samej powierzchni może być wyświetlanych wiele różnych treści. Do tego zadania, znów wykorzystane zostały ekrany ProDVX.
Rok 1920
Naszą wizytę w muzeum, zaraz po przekroczeniu jego progu, rozpoczynamy w strefie „Wadowice – Mała Ojczyzna”. Jest ona poświęcona przedwojennym Wadowicom, miastu, jego mieszkańcom, kulturze i religii. Jest to wprowadzenie do całej wystawy i opowieść o otoczeniu, w którym urodził się i dorastał Karol Wojtyła, jego przyjaźni z Jerzym Klugerem oraz obecności i roli społeczności żydowskiej. Znajduje się tu imponująca zabudowa scenograficzna, wiernie odwzorowująca i odwołująca się do czasów, gdy właścicielem kamienicy był Chiel Bałamuth – prezes gminy żydowskiej i radny miejski, a na parterze mieścił się sklep z artykułami technicznymi i elektrycznymi oraz zakład introligatorski Adolfa Zadory
Na suficie został zainstalowany projektor ultrakrótkiego rzutu Epson EB-810E, który zastąpił inną, pracującą tutaj wcześniej maszynę. Ze względu na układ całej przestrzeni i zabudowę scenograficzną, mógł on zostać zainstalowany tylko w tym jednym konkretnym miejscu. W związku z tym integrator musiał wybrać odpowiednie urządzenie, które pozwoli na wyświetlenie z zadanego miejsca obrazu o adekwatnych parametrach.

W muzeum znajdziemy również bardzo wiele rzeczywistych pamiątek. Wadowicka instytucja jest np. jednym z niewielu miejsc na świecie, gdzie można z bliska podziwiać prawdziwy mundur gwardzisty szwajcarskiego.
Ukazywanym materiałom towarzyszy muzyka i efekty dźwiękowe odtwarzane przy pomocy niewielkich głośników marki Bose Professional z serii FreeSpace.
W ramach przeprowadzonej modernizacji, integrator wymienił również duży monitor dotykowy znajdujący się w stole interaktywnym. Do pracy w tym eksponacie został wybrany model TF5039AS-B1AG firmy iiyama oferujący doskonałą responsywność dotyku. Z poziomu tego ekranu, goście muzeum mogą odbyć wirtualną, multimedialną wycieczkę po Wadowicach i zapoznać się z najważniejszymi miejscami otaczającymi miejski rynek.
W drugiej części tej przestrzeni znajduje się projektor Panasonic, wyświetlający materiały związane z wizytą Jana Pawła II w Jerozolimie oraz gablota holograficzna Dreamoc HD3, przy pomocy której prezentowana jest trójwymiarowa bryła jednego z obiektów sakralnych.

Niezwykle mocną w swoim wyrazie i przemawiającą do świadomości odwiedzających jest strefa poświęcona zamachowi na papieża Polaka z 13 maja 1979 roku. Firma Signum wdrożyła tutaj ścianę wielomonitorową w układzie 3 x 1, na której wyświetlane są materiały dokumentujące to wydarzenie. Ponadto, w ramach modernizacji, zostało tutaj zainstalowane nagłośnienie składające się z dwóch głośników Ecler eMOTUS5PB oraz subwoofera o niskim profilu Ecler EDGE-SB110P, które odtwarzając jednolite, pulsujące bicie serca oraz głośny wystrzał pistoletu, znakomicie odwzorowują dramaturgię tych wydarzeń.

Niemożliwe nie istnieje, są tylko wyzwania!
Kolejna część ekspozycji została poświęcona młodości Karola Wojtyły i jego pasjom, a więc turystyce, górom, narciarstwu. Firma Signum stworzyła tutaj stanowisko z wystającymi ze ściany soczewkami, przypominającymi okulary lornetki. Zwiedzający, spoglądając przez nie, mogą zobaczyć archiwalne materiały ukazujące papieża w różnych, czasami zupełnie wyjątkowych sytuacjach. Do stworzenia tego stanowiska wykorzystane zostały niewielkie monitory ProDVX.
Integrator w tej części ekspozycji zajął się także wymianą wielkoformatowego, zainstalowanego w pionie, monitora.

Za odtwarzanie treści, zarówno materiałów wideo, jak i efektów dźwiękowych oraz muzyki na wystawie, odpowiada imponujący zestaw playerów BrightSign. To kilkanaście modeli XC4055, XD1036, XT1145, i XD1035.
Warto zwrócić tutaj uwagę na jeszcze jedno, niezwykle interesujące rozwiązanie AV – projekcję mappingową wyświetlaną przy pomocy projektora, na zawieszonych w tej sali ramach okiennych. To rozwiązanie, pracujące na wystawie niezmiennie od jej początków, które znów – ze względu na możliwości przestrzeni i dostępne miejsce – mogło zostać zainstalowane tylko w jednym miejscu i w dodatku prostopadle do podłogi. Ponieważ w momencie, gdy było ono instalowane, na rynku nie było jeszcze kątowych obiektywów w kształcie litery „L”, zdecydowano się wtedy na zastosowanie, umieszczonego pod kątem, lustra odbijającego projekcję i kierującego ją na elementy scenograficzne, na których miała zostać wyświetlona.

Po wyjściu z ostatniej sali, wchodzącej w skład ekspozycji, trafiamy do przestrzeni wystaw czasowych. Firma Signum zainstalowała tutaj m.in. panoramiczny monitor w formacie 21:9.
Chociaż muzeum znajduje się w stosunkowo niewielkim budynku, na jego gości czeka ogrom interesujących stref, eksponatów i stanowisk multimedialnych. Zostało to osiągnięte, dzięki bardzo umiejętnemu wykorzystaniu każdego kawałka przestrzeni. Takim przykładem może być chociażby klatka schodowa, łącząca parter i pierwsze piętro. Zawieszono tutaj ramki ze zdjęciami młodego Wojtyły. Gdy jednak bliżej się im przyglądniemy, zauważymy, iż część z nich to znów wyświetlacze multimedialne, dzięki którym na tej samej powierzchni może być wyświetlanych wiele różnych treści. Do tego zadania, ponownie wykorzystane zostały ekrany ProDVX.

Planując modernizację przestrzeni muzeum oraz myśląc o nowych elementach, które miały zasilić wystawę, przedstawiciele instytucji chcieli, aby znalazło się tutaj rozwiązanie, stanowiące kulminację całego zwiedzania, przy pomocy którego będzie można zaprezentować sylwetkę papieża Polaka w naturalnej skali, z niezwykłym poziomem realizmu. Integrator zdecydował się sięgnąć po urządzenie Holobox firmy Holoconnects.
Podróż w czasie
Gdy udamy się na pierwsze piętro, nagle przenosimy się w czasie i znajdujemy w trzeciej dekadzie XX wieku, w mieszkaniu rodziny Wojtyłów, stanowiącym serce muzeum. Można tutaj zobaczyć kuchnię, sypialnię i pokój, w którym urodził się Karol. Ponadto, nie brakuje tutaj pamiątek rodzinnych, fotografii czy przedmiotów codziennego użytku.
Integrator, firma Signum zainstalowała tutaj bardzo interesujące rozwiązanie Media screen MonkeyBook. To akrylowy odlew w formie książki, na którym od spodu wyświetlana jest projekcja. Dzięki zintegrowanym z podstawą całego eksponatu – w której znajduje się również projektor – kamerom, wystarczy dotknąć stron wirtualnej książki, aby automatycznie się one przewróciły! To bardzo atrakcyjna forma przekazywania dużej ilości faktów czy informacji.
W kolejnych częściach wystawy przechodzimy przez strefy poświęcone działalności aktorskiej Karola Wojtyły, jego pracy w kamieniołomie na Zakrzówku, w krakowskich Zakładach Sodowych Solvay, a także drodze do kapłaństwa i biskupstwa.
W tej części zastosowanych zostało wiele różnych projektorów firm Epson i Panasonic, a za odtwarzanie dźwięku odpowiedzialne są głośniki firmy Bose Professional.

W jednej z sal umieszczona została, oddana w skali 1:1, replika łodzi z czasów Chrystusa, odnaleziona przy brzegu Jeziora Galilejskiego, w pobliżu Kafarnaum. To bardzo mocny i jednoznaczny symbol Kościoła katolickiego, na czele którego, prawie 50 lat temu, stanął kardynał z Krakowa. Łódź wystaje z lustrzanej ściany, która rozszerza wizualnie to pomieszczenie i dodaje monumentalności znajdującemu się tutaj eksponatowi. Aby całość miała jeszcze bardziej immersyjny charakter, integrator zainstalował tutaj projektor ultrakrótkiego rzutu, Panasonic PT-CMZ50EJ, który – by nie był zbyt widoczny – został zamknięty w specjalnej obudowie, pomalowanej zgodnie z kolorystyką wnętrza. Wyświetla on zapętloną animację wody przecinanej przez płynącą po niej łódź.
Łódź i jej sternik
Historia 40 lat pobytu Karola Wojtyły, późniejszego kardynała wieńczy 16. października 1978 roku, a więc wybór Polaka na Stolicę Piotrową. Te niezwykłe wydarzenia tego wieczoru, opowiedziane są w przestrzeni utrzymanej w intensywnej czerwieni, nawiązującej do kardynalskiego szkarłatu. Można tutaj zobaczyć m.in. pierwszą papieską sutannę, wyświetlaną na ścianie projekcję, którą tworzą materiały z 16 października 1978 roku, a to wszystko w otoczeniu – rozbrzmiewającego w tle – oryginalnego nagrania słów „Habemus papam…” kard. Pericle Feliciego. To co natychmiast rzuca się w oczy, gdy wchodzimy do tej przestrzeni, to ogromna, oddana w skali 1:1 replika łodzi z czasów Chrystusa, odnaleziona przy brzegu Jeziora Galilejskiego, w pobliżu Kafarnaum. To bardzo mocny i jednoznaczny symbol Kościoła katolickiego, na czele którego, prawie 50 lat temu, stanął kardynał z Krakowa. Łódź wystaje z lustrzanej ściany, która rozszerza wizualnie to pomieszczenie i dodaje monumentalności znajdującemu się tutaj eksponatowi.
Patrząc na to, niejako same na myśl przychodzą skojarzenia z Barką, która przecież była ukochaną pieśnią religijną papieża i przez wszystkie te lata towarzyszyła jego pielgrzymkom do Polski.
Aby całość miała jeszcze bardziej immersyjny charakter, integrator zainstalował tutaj projektor ultrakrótkiego rzutu, Panasonic PT-CMZ50EJ, który – by nie był zbyt widoczny – został zamknięty w specjalnej obudowie, pomalowanej zgodnie z kolorystyką wnętrza.
Wyświetla on zapętloną animację wody, przecinanej przez płynącą po niej łódź.

W jednej z sal muzeum znajduje się projekcja mappingowa, wyświetlana na zawieszonych ramach okiennych. Jest to urządzenie pracujące na wystawie niezmiennie od jej początków, które znów, ze względu na możliwości przestrzeni i dostępne miejsce, mogło zostać zainstalowane tylko w jednym miejscu i w dodatku prostopadle do podłogi. Ponieważ w momencie, gdy było ono instalowane, na rynku nie było jeszcze kątowych obiektywów w kształcie litery „L”, zdecydowano się wtedy na zastosowanie, umieszczonego pod kątem lustra odbijającego projekcję i kierującego ją na elementy scenograficzne, na których miała zostać wyświetlona.
Majowe popołudnie
Niezwykle mocną w swoim wyrazie i przemawiającą do świadomości odwiedzających, jest strefa poświęcona zamachowi na papieża Polaka z 13 maja 1979 roku. Prezentowane są tutaj pamiątki, związane z tym wydarzeniem, m.in.: garnitur szefa papieskiej ochrony, oryginalny pistolet Browning HP 9 mm, z którego, tamtego dnia, padły strzały czy replika obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, przed którym wierni na Placu św. Piotra, modlili się w intencji rannego Jana Pawła II. Firma Signum wdrożyła tutaj ścianę wielomonitorową w układzie 3 x 1, na której wyświetlane są materiały dokumentujące to wydarzenie. Ponadto, w ramach modernizacji zostało zainstalowane nagłośnienie, składające się z dwóch głośników Ecler eMOTUS5PB oraz subwoofera o niskim profilu Ecler EDGE-SB110P, które odtwarzając jednolite, pulsujące bicie serca oraz głośny wystrzał pistoletu, znakomicie odwzorowuje dramaturgię tych wydarzeń.

Całą wystawą zarządza procesor Crestron CP4N, umożliwiający zarówno włączanie i wyłączanie wystawy z poziomu zapisanego harmonogramu, jak i indywidualne uruchomienie każdej strefy i każdego stanowiska w dowolnej chwili, gdy tylko nadejdzie taka potrzeba. Wygodne i szybkie sterowanie ułatwia, znajdujący się w serwerowni, panel dotykowy Crestron TSW-1070.
Słynne nagranie
W trakcie swojego pontyfikatu Jan Paweł II odbył 104 pielgrzymki, w trakcie których odwiedził 129 państw i przemierzył ponad 1,6 mln kilometrów. Do swojej ojczyzny wracał aż osiem razy. Kluczową rolę odegrała pierwsza pielgrzymka do Polski z 1979 roku, w trakcie której 2 czerwca, w Warszawie padły słynne słowa „Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi”. Właśnie wizytom papieża Polaka w ojczyźnie poświęcona jest kolejna część wystawy, na której znajdziemy mnóstwo odniesień do działających w tamtym czasie związków zawodowych, podejmowanych przez ludzi działań i do zmian społeczno-gospodarczych mających miejsce w tamtym okresie nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, które w konsekwencji doprowadziły do obalenia systemu komunistycznego.

Nie lada wyzwaniem była instalacja, wyświetlającego hologram papieża, urządzenia Holobox. Aby umieścić ważący prawie 200 kg sprzęt na swoim miejscu, zdecydowano się sięgnąć po specjalny podnośnik do montażu szkła wielkogabarytowego i stolarki okiennej. Wjechał on przez bardzo wąskie drzwi, które zapewniły zaledwie kilkucentymetrowy zapas, na zadaszony dziedziniec muzeum, wystawił wyświetlacz na balkon, znów z zaledwie kilkucentymetrowym zapasem pomiędzy ramieniem podnośnika, a szklanym sufitem i dopiero stamtąd hologram, mógł – już przy pomocy własnych kółek – przejechać po podłodze muzeum na wyznaczone miejsce instalacji.

Prezentowany jest tutaj ogrom, niezwykle interesujących, materiałów poświęconych papieskim wizytom w ojczyźnie. Do ich wyświetlenia wykorzystane zostały m.in. wielkoformatowe monitory LG OLED WallPaper 55EJ5K, niemal idealnie licujące się z powierzchnią ściany i odstające od jej płaszczyzny zaledwie na kilka milimetrów. Do wyświetlenia najsłynniejszego nagrania z pierwszej wizyty w Polsce, wykorzystano projektor Epson EB-810E. Co ciekawe, wyświetla on obraz nie na ekranie projekcyjnym, ale na białej, matowej płycie kompozytowej typu Dibond, która została wkomponowana w aluminiową zabudowę, tworzącą wystrój tego wnętrza.

W ramach przeprowadzonej modernizacji, integrator wymienił również duży monitor dotykowy znajdujący się w stole interaktywnym. Do pracy w tym eksponacie został wybrany model TF5039AS-B1AG firmy iiyama, oferujący doskonałą responsywność dotyku. Z poziomu tego ekranu, goście muzeum mogą odbyć wirtualną, multimedialną wycieczkę po Wadowicach i zapoznać się z najważniejszymi miejscami, które otaczają miejski rynek.
200-kilogramowy, multimedialny eksponat
Gdy przejdziemy przez miejsce symbolicznie, przenoszące zwiedzających do Bazyliki św. Piotra w Rzymie, gdzie znajduje się monumentalna replika Drzwi Świętych, czy 14 tablic z przesłaniem papieskich encyklik, znajdujemy się w długiej przestrzeni, opowiadającej o papieskich podróżach do najdalszych zakątków świata. Przy wejściu zlokalizowana została dotykowa kula interaktywna Media screen MediaSphere Multitouch, dzięki której można prześledzić miejsca, w które przez 26 lat pontyfikatu udawał się Jan Paweł II.
Na ścianie, po lewej stronie, zainstalowano 15 monitorów dotykowych marki DISPLAX, na których prezentowane są treści poświęcone papieskim pielgrzymkom.
Najbardziej niezwykły tutaj, a może choćby w skali całego muzeum, eksponat multimedialny, został zainstalowany centralnie.
Planując modernizację przestrzeni muzeum oraz myśląc o nowych elementach, które miały zasilić wystawę, przedstawiciele instytucji chcieli, aby znalazło się tu rozwiązanie, stanowiące kulminację całego zwiedzania, przy pomocy którego będzie można zaprezentować sylwetkę papieża Polaka w naturalnej skali, z niezwykłym poziomem realizmu.

Jedna ze stref, znajdujących się w muzeum, poświęcona jest wizytom papieża Polaka w ojczyźnie. Integrator zamienił pracujące tutaj wcześniej ekrany na projekcję wykorzystującą urządzenie Epson EB-810E, przy pomocy którego na białej, matowej płycie kompozytowej typu Dibond wyświetlana jest słynna homilia Jana Pawła II, wygłoszona na Placu Piłsudskiego w 1979 roku.
Integrator zdecydował się sięgnąć po urządzenie Holobox firmy Holoconnects. To kompletne, gotowe do pracy urządzenie, składające się z monitora wysokiej jasności, zainstalowanego na tylnej ścianie, wyświetlającego obraz, który odkłada się na folii naklejonej na szybie znajdującej się na froncie. najważniejsze jest również – rzecz jasna – podświetlenie, które tworzy wrażenie trójwymiarowości. Taka konfiguracja sprawia, iż całe rozwiązanie, nie jest przesadnie głębokie, dzięki czemu można użyć go w znacznie większej liczbie miejsc i zastosowań.
O ile Holobox jest urządzeniem kompletnym, szybkim w uruchomieniu i gotowym do pracy niedługo po wyjęciu z pudełka, to jednak już sama procedura wniesienia go do muzeum i przetransportowania była nie lada wyzwaniem.
Cała operacja była bardzo skomplikowana, ponieważ wszystkie ciągi komunikacyjne w muzeum są bardzo wąskie, a samo urządzenie waży ok. 200 kg. Jeszcze zanim przyjechało ono do muzeum, ekipa integratora wykonała z kartonu modele, dzięki którym można było sprawdzić, którędy ewentualnie będzie można wnieść Holoboxa i czy zmieści się on w najwęższych miejscach całej trasy.
Ostatecznie, zdecydowano się sięgnąć po specjalny podnośnik do montażu szkła wielkogabarytowego i stolarki okiennej. Wjechał on, znów przez bardzo wąskie drzwi, które zapewniły zaledwie kilkucentymetrowy zapas, na zadaszony dziedziniec muzeum, wystawił wyświetlacz na balkon, znów z zaledwie kilkucentymetrowym zapasem pomiędzy ramieniem podnośnika, a szklanym sufitem i dopiero stamtąd mógł już, przy pomocy własnych kółek, przejechać po podłodze muzeum na wyznaczone miejsce instalacji.
Dla potrzeb tego nośnika postać Jana Pawła II pozdrawiająca pielgrzymów została stworzona od zera na podstawie zdjęć i filmów. To jednak niezwykle elastyczny i przyszłościowy nośnik i nie stoi nic na przeszkodzie, aby kiedyś pojawiła się na nim inna sylwetka papieża Polaka, np. z innego okresu życia czy pontyfikatu.
Miejsce to zmienia się wraz z przybywającymi do wadowickiego muzeum ludźmi z całego świata, którzy pod przezroczystą, wykonaną z pleksy, podłogą umieszczają kapsuły z miejsc, które również odwiedził Jan Paweł II. Do tej pory jest ich tutaj już ponad 100. To nie tylko wspaniała pamiątka po wizytach w muzeum, ale dla wielu to także miejsce wspomnienia ich spotkania z papieżem Polakiem.

W salach wiernie odtwarzających kolejne pokoje mieszkania, w którym urodził się Karol Wojtyła, firma Signum zainstalowała bardzo interesujące rozwiązanie o nazwie Media screen MonkeyBook. To akrylowy odlew w formie książki, na którym od spodu wyświetlana jest projekcja. Dzięki zintegrowanym z podstawą całego eksponatu – w której znajduje się również projektor – kamerom, wystarczy dotknąć stron wirtualnej książki, aby automatycznie się one przewróciły!

Spotkania z młodymi
Szczególne miejsce w sercu polskiego papieża, w trakcie całego jego życia, zajmowała młodzież, którą nazywał „nadzieją świata”. W prezentowanym muzeum nie mogło zatem zabraknąć strefy poświęconej właśnie młodemu pokoleniu. Jan Paweł II zapoczątkował tradycję Światowych Dni Młodzieży, a w trakcie swojego pontyfikatu wielokrotnie im przewodniczył, ale także uczestniczył w niezliczonej liczbie bardziej i mniej formalnych spotkań z młodzieżą.
Przestrzeń, poświęconą wyjątkowej relacji papieża z młodzieżą, wypełniają setki kolorowych tabliczek, które tworzą ogromne zdjęcie Jana Pawła II otoczonego młodzieżą.
Po drugiej ścianie zainstalowane zostało olbrzymie lustro, które daje impresyjne wrażenie uczestniczenia w tych spotkaniach i bycia ich częścią.

Końcowe lata pontyfikatu, problem przemijającego czasu, problemy zdrowotne papieża, ostatnie chwile życia i śmierć – przedstawione zostały w formie tryptyku, który wypełnia końcowe sale ekspozycji. W pierwszej strefie znajduje się bardzo silnie przemawiający do zwiedzających zegar, przypominający o upływającym czasie. Obok, utrzymana w ciemnej kolorystyce przestrzeń, gdzie przy pomocy projekcji wyświetlana jest zmieniająca się na przestrzeni lat postać Jana Pawła II od czasów młodości do ostatnich chwil.
W tej tafli zostały zainstalowane monitory, na których prezentowane są liczne fragmenty wielu różnych spotkań Jana Pawła II z młodzieżą. Ponieważ są to materiały archiwalne, zostały zarejestrowane w – będącym w przeszłości standardem telewizyjnym – formacie 4:3. Gdy ponad dekadę temu budowana była pierwsza odsłona ekspozycji, takie właśnie monitory były standardowym rozwiązaniem. Jednak dzisiaj, w ramach modernizacji sprzętu pracującego w muzeum, pojawiła się konieczność wymiany tych monitorów na nowsze, jaśniejsze i oferujące wyższą jakość wyświetlanego obrazu, integrator stanął przed nie lada wyzwaniem znalezienia wyświetlaczy, które będą idealnie pasowały do przygotowanych w przeszłości obudów. Podobnie jak w przypadku innych muzeów, tutaj z pomocą znów przyszły monitory Beetronics, używane m.in. w zastosowaniach przemysłowych. Ostatecznie zainstalowano tutaj dziewięć egzemplarzy modelu 17VG7M.
Wszystkim tym wyświetlanym materiałom towarzyszą odtwarzane w tle, najbardziej znane dialogi papieża, które zrodziły się w trakcie jego wizyt do Polski i słynnych spotkań w oknie na Franciszkańskiej 3.

Ściany ostatniej sali ekspozycji, utrzymanej w bardzo jasnej kolorystyce, wypełniają tysiące kartek i listów z prośbami i modlitwami, w których wierni z całego świata zwracają się o pomoc i wstawiennictwo do św. Jana Pawła II. Projekcja jest tutaj wyświetlana na siedmiu mlecznych taflach szkła. Zastosowane zostały trzy projektory UST Epson EB-810E. Dzięki ich możliwościom wyświetlenia dużego obrazu z niewielkiej odległości oraz dużego kąta, doskonale udało się je ukryć w zabudowie scenograficznej, dzięki czemu zwiedzający nie widzą źródła światła czy samych urządzeń, ale tylko prezentowane, na niezwykłym nośniku, zmieniające się obrazy.

Chwila refleksji
Końcowe lata pontyfikatu, problem przemijającego czasu, problemy zdrowotne papieża, ostatnie chwile życia i śmierć, przedstawione zostały w formie tryptyku, który wypełnia końcowe sale ekspozycji. W pierwszej strefie znajduje się bardzo silnie przemawiający do zwiedzających zegar, przypominający o upływającym czasie. Obok, utrzymana w ciemnej kolorystyce przestrzeń, gdzie przy pomocy projekcji wyświetlana jest zmieniająca się na przestrzeni lat postać Jana Pawła II od czasów młodości do ostatnich chwil.
W ramach modernizacji integrator zainstalował tutaj również wielkoformatowy monitor LG 55UH5N-M, przy pomocy którego prezentowane są dodatkowe materiały.
Kolejna strefa, utrzymana w mocnej, szkarłatnej kolorystyce poświęcona jest ostatnim chwilom Jana Pawła II i ceremonii pogrzebu. Znajdują się tutaj dwa bardzo szczególne eksponaty: Pismo Święte, nawiązujące do egzemplarza, który czytany był papieżowi w jego ostatnich chwilach oraz ewangeliarz, będący kopią tego, który znajdował się na trumnie, podczas pogrzebu na Placu św. Piotra w Rzymie i który został zamknięty przez wiatr.
Co zrozumiałe, to przestrzeń, w której twórcy wystawy musieli bardzo umiejętnie operować multimediami. Jednak trzeba przyznać, iż zostało to zrobione z niezwykłym smakiem. Bardzo interesującym elementem tej przestrzeni jest projekcja przedstawiająca gołębicę, będącą symbolem Ducha Świętego. Jest ona wyświetlana na tiulach wypełniających sufit. Chociaż jest to ten sam kontent i wyświetla go jeden projektor, dzięki temu, iż odkłada się on na fragmentach materiału, zawieszonych kolejno po sobie, zwiedzający widzą trzy animowane symbole, o różnej wielkości. To znów udowadnia, jak niezwykle kreatywnym materiałem o olbrzymich możliwościach jest tiul.
Ściany ostatniej sali ekspozycji, utrzymanej w bardzo jasnej kolorystyce, wypełniają tysiące kartek i listów z prośbami i modlitwami, w których wierni z całego świata zwracają się o pomoc i wstawiennictwo do Jana Pawła II. Projekcja jest wyświetlana na siedmiu mlecznych taflach szkła. Zastosowane zostały tutaj trzy projektory UST Epson EB-810E. Dzięki ich możliwościom wyświetlenia dużego obrazu z niewielkiej odległości oraz dużego kąta, doskonale udało się je ukryć w zabudowie scenograficznej, dzięki czemu zwiedzający nie widzą źródła światła czy samych urządzeń, ale tylko prezentowane, na niezwykłym nośniku, zmieniające się obrazy.

W trakcie modernizacji nie tylko zdecydowano się na wymianę starych tabletów, ale także dołożono wiele nowych urządzeń, umożliwiających znacznie lepsze i wygodniejsze pogłębianie prezentowanych treści, oczywiście, biorąc pod uwagę gości z całego świata, w kilku różnych językach. Łącznie w całym muzeum, w różnych jego miejscach, pracuje kilkadziesiąt 11-calowych wyświetlaczy interaktywnych ProDVX APPC-12XP, zabudowanych w scenografii.

Ekspozycja interaktywna i dostępna
Od samego początku istnienia ekspozycji, multimedia stanowią bardzo istotny element jej narracji. Nie są dodatkiem, ale integralną częścią pozwalającą lepiej zrozumieć kontekst historyczny, wejść w interakcję z prezentowanymi treściami i odkrywać opowieść o Karolu Wojtyle w najbardziej wygodny dla wszystkich sposób i w swoim własnym tempie.
Jednym z celów przeprowadzonej modernizacji było to, aby całe muzeum i znajdująca się w nim wystawa stała, były przestrzenią bardziej przyjazną, czytelną, dostępną i otwartą dla wszystkich, a także, aby zwiedzający czuli się tutaj bezpiecznie oraz komfortowo mogli zapoznać się ze wszystkimi przygotowanymi treściami.
Z tego względu nie tylko zdecydowano się na wymianę starych tabletów, ale także dołożono wiele nowych urządzeń, umożliwiających znacznie lepsze i wygodniejsze pogłębianie prezentowanych treści, oczywiście biorąc pod uwagę gości z całego świata, w kilku różnych językach. Łącznie w całym muzeum, w różnych jego miejscach, pracuje kilkadziesiąt 11-calowych wyświetlaczy interaktywnych ProDVX APPC-12XP, zabudowanych w scenografii.

Przestrzeń poświęconą wyjątkowej relacji papieża z młodzieżą wypełniają w muzeum setki kolorowych tabliczek, które tworzą ogromne zdjęcie Jana Pawła II otoczonego młodzieżą. Po drugiej ścianie zainstalowane zostało olbrzymie lustro, które daje impresyjne wrażenie uczestniczenia w tych spotkaniach i bycia ich częścią. W tej tafli zostały zainstalowane monitory, na których prezentowane są liczne fragmenty wielu różnych spotkań Jana Pawła II z młodzieżą. Ponieważ są to materiały archiwalne, zostały zarejestrowane w – będącym w przeszłości standardem telewizyjnym – formacie 4:3. Z tego względu z pomocą przyszły tutaj monitory Beetronics, używane m.in. w zastosowaniach przemysłowych. Ostatecznie zainstalowano tutaj dziewięć egzemplarzy modelu 17VG7M.

Ponadto, na wielu stanowiskach zainstalowano pojedyncze słuchawki Blackbox Single Cup Headphones – AutoPlay. Po podniesieniu słuchawki i przyłożeniu do ucha, automatycznie uruchamiane jest odtwarzanie treści, dzięki czemu zwiedzający mogą w łatwy i intuicyjny sposób posłuchać wszystkich przygotowanych materiałów dźwiękowych, zarówno tych towarzyszących odtwarzanym nagraniom wideo, jak i dodatkowej narracji rozszerzającej to, co możemy zobaczyć na monitorach.

W muzeum, prezentowane jest m.in. wiele bardzo interesujących materiałów poświęconych papieskim wizytom w ojczyźnie. Do ich wyświetlenia wykorzystane zostały m.in. wielkoformatowe monitory LG OLED WallPaper 55EJ5K, niemal idealnie licujące się z powierzchnią ściany i odstające od jej płaszczyzny zaledwie na kilka milimetrów.
Serce systemu AV
W ramach modernizacji wymienionych zostało nie tylko wiele urządzeń pracujących na samej wystawie, ale także gruntownej przebudowie poddano serwerownię, stanowiącą serce całego systemu multimedialnego.
Całą wystawą zarządza procesor Crestron CP4N, umożliwiający zarówno włączanie i wyłączanie wystawy z poziomu zapisanego harmonogramu, jak i indywidualne uruchomienie każdej strefy i każdego stanowiska w dowolnej chwili, gdy tylko nadejdzie taka potrzeba. Wygodne i szybkie sterowanie ułatwia, znajdujący się w serwerowni, panel dotykowy Crestron TSW-1070. Dodatkowo, dla potrzeb obsługi muzeum, został przygotowany tablet Apple iPad z pracującą na nim aplikacją Crestron Go. Całe sterowanie zrealizowano oczywiście w domenie AVoverIP.
Za odtwarzanie treści, zarówno materiałów wideo, jak i efektów dźwiękowych oraz muzyki na wystawie odpowiada imponujący zestaw playerów BrightSign. To kilkanaście modeli XC4055, XD1036, XT1145, i XD1035. Jak już wspomniano, ponieważ prowadzenie nowego okablowania czy kucie ścian dla potrzeb instalacji dodatkowego sprzętu nie wchodziło w grę, wszystkie playery zostały zainstalowane w szafie rack w serwerowni. Ma to jednak również dobrą stronę, ponieważ dzięki temu, iż wszystkie urządzenia znajdują się w jednym miejscu łatwo wprowadzić jakieś zmiany w konfiguracji czy przepiąć dany kabel. Również wszystkie kable, które zostały położone na etapie tworzenia muzeum schodzą się właśnie tutaj, dzięki czemu można było wykorzystać je do stworzenia nowych połączeń.
Komunikacja między serwerownią, a poszczególnymi stanowiskami została zrealizowana w oparciu o wykorzystujące skrętki zestawy do transmisji AV Crestron HD-EXT-USB-2000-C.
Systemem audio zainstalowanym na wystawie zarządza serwer audio Symetrix D100, z rozszerzeniem umożliwiającym obsługę 32 wyjść, a także modułem Dante xOut 12 oraz modułem wejść i wyjść kontrolnych xControl. W ramach modernizacji, integrator wymienił również wysłużone wzmacniacze na nowoczesne urządzenia, dysponujące dużą mocą Biamp Voltera D 1200.8, zasilające wszystkie głośniki w trybie 100 V.

Systemem audio, zainstalowanym na wystawie, zarządza serwer audio Symetrix D100, z rozszerzeniem umożliwiającym obsługę 32 wyjść, a także modułem Dante xOut 12 oraz modułem wejść i wyjść kontrolnych xControl.
Podsumowanie
Zaskakujące jest to, iż budynek, który z zewnątrz wygląda na niewielki i na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się spośród innych kamienic, znajdujących się przy wadowickim rynku, skrywa tak interesującą i imponujących rozmiarów ekspozycję. Wystawa stała zajmuje ponad 1200 m2, rozpościera się na czterech piętrach, jest podzielona na 16 stref tematycznych i bez trudu można spędzić na niej choćby dwie godziny, podróżując przez historię życia Karola Wojtyły. Jednak wielkość tego muzeum nie przejawia się tylko w liczbie zajmowanych przez ekspozycję pięter i powierzchni, ale spoczywa ona na kilku filarach. Po pierwsze Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach ma ogromne znaczenie historyczne, kulturowe i duchowe, i kontynuuje misję upowszechniania wiedzy o życiu, działalności i dziedzictwie papieża Polaka. Przygotowana w zabytkowych wnętrzach ekspozycja ma również wyjątkowy wymiar. Przepełnia ją ogrom interesujących treści: dokumentów, zdjęć, obrazów, archiwalnych nagrań audio i wideo, które w umiejętny sposób zostały połączone z nowoczesnymi narzędziami multimedialnymi tworzącymi niezwykle atrakcyjną, narracyjną formę.
Muzeum cieszy się również olbrzymim zainteresowaniem nie tylko wśród rodaków św. Jana Pawła II, ale także pielgrzymów i turystów z całego świata. Każdego roku odwiedza go choćby 300 tys. gości, co jest wynikiem, którego tej instytucji może pozazdrościć wiele innych muzeów w Polsce.
Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II to przestrzeń stworzona w formacie, którego nie powstydziłaby się żadna europejska stolica. Chociaż prezentowana przez nas tutaj wystawa stała, zrobiłaby furorę również w Rzymie, w Watykanie, w Warszawie czy w każdym innym miejscu, które w trakcie swoich ponad 100 podróży odwiedził Jan Paweł II, to jednak, ku naszej radości, znajduje się w liczących kilka ponad 16 tys. mieszkańców Wadowicach, gdzie wszystko się zaczęło… Gorąco zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca i spotkania się z naprawdę dobrze opowiedzianą historią.
Tekst i zdjęcia: Łukasz Kornafel, „AVIntegracje”

15 godzin temu






