MSI ma nowe gamingowe laptopy. Napędza je Intel Panther Lake

1 tydzień temu

W obecnych czasach porządny laptop to pełnoprawne zastępstwo dla komputera stacjonarnego. I właśnie dlatego Tajwańczycy sięgnęli po najnowsze CPU i GPU.

Na odbywających się właśnie targach CES 2026 w Las Vegas (USA) tajwański gigant na rynku sprzętu komputerowego pokazał swoje nowe laptopy. Jednymi z ciekawszych propozycji są odświeżone, gamingowe serie MSI Raider oraz Stealth. Tym razem postawiono na bardziej stonowany design. Co najważniejsze, nowe konstrukcje są o około 10% mniejsze, a jednocześnie o 25% bardziej energooszczędne.

Oba laptopy oferują łączność bezprzewodową Wi-Fi 7

Pod względem podzespołów MSI Raider 16 Max HX nie rewolucjonizuje oferty. Laptop przez cały czas korzysta z procesorów Intel Core Ultra 200HX, a więc serii Arrow Lake. Do dyspozycji użytkownika są dwa sloty SO-DIMM DDR5 obsługujące do 128 GB. W kwestii grafiki bez niespodzianek, bo na pokładzie pozostaje seria NVIDIA GeForce RTX 5000, a dokładniej modele jak GeForce RTX 5070 Ti, RTX 5080 oraz RTX 5090.

Do wyboru są dwa różne ekrany 16-calowe – matryca IPS o rozdzielczości 2560 x 1440 px i częstotliwości odświeżania do 240 Hz, lub OLED o tych samych parametrach, ale lepszym kontraście i głębi kolorów. Dopełnia to klawiatura od SteelSeries, cztery wbudowane głośniki, akumulator o pojemności 90 Wh i potężny zasilacz o mocy 400 W.

Specyfikacja MSI Stealth 16 AI+ jest ciekawsza, bo zobaczymy tutaj nowsze procesory – mowa o Intel Core Ultra 300H, czyli rodzinie Panther Lake na bazie litografii Intel 18A. Ze względu na brak premier u NVIDII i AMD, karty graficzne to wciąż seria GeForce RTX 5000. Kolejny raz mowa o dwóch slotach dla modułów RAM DDR5-7200 i dwóch miejscach dla SSD.

Ekran wciąż ma przekątną 16 cali i do wyboru jest IPS o rozdzielczości 2560 x 1600 i częstotliwości odświeżania do 240 Hz lub OLED oferujący tylko 1920 x 1200 px. Przy akumulatorze pojawił się dopisek „do 90 Wh”, a więc będą też słabsze wersje.

MSI nie ujawniło daty premiery i sugerowanych cen w Polsce. Należy jednak zakładać, iż będą to ponownie przedstawiciele średnio-wysokiego segmentu cenowo-wydajnościowego.

Idź do oryginalnego materiału