Mobilne granie #278

2 godzin temu
Zobacz też: Mobilne granie #277 – Honor Win2 (foto: Honor)

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Regularnie co wtorek podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad 250. podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.

W minionych siedmiu dniach znów było ciekawie:

  • [gamingowy telefon] OnePlus Ace 7 Pro ze 185Hz
  • [gamingowy telefon] iQOO Neo12 też ze 185Hz
  • [gamingowy telefon] Redmi K100 ze SD 8 Elite
  • [mody] PlayStation 2 Duo z giętkim ekranem
  • [Nintendo Switch 2] Zelda 40th Anniversary Edition
  • [Nintendo Switch 2] Indie World Showcase
  • [iOS/Android] zapowiedź mobilnego Dispatch
  • [iOS/Android] koniec Pokémon Unite
  • [iOS/Android] Waddle World – jak Tamagotchi AI
  • [iOS/iPadOS] premiera mobilnego No Man’s Sky
  • [Epic Games Store] Galaxy Kart za darmo
  • [GeForce Now] coczwartkowy update katalogu
  • [Xbox Cloud Gaming] nowości w streamingu
  • [PlayStation Plus] nowości z Remote Play

Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)

Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?


1. [gamingowy telefon] OnePlus Ace 7 Pro ze 185Hz

OnePlus Ace 7 (foto: OnePlus)

Część parametrów tego telefona do grania już na blogu przedstawiałem. W ubiegłotygodniowym przeglądzie mobilnego grania zwróciłem uwagę na gamingowe możliwości duetu OnePlus Ace 7 i 7 Pro, który zadebiutował na terenie Chin. Nie ma się co spodziewać tych Androidów na europejskim rynku, bo choćby jak marka była na nim obecna (a od niedawna jej przecież nie ma), to tychże telefonów w ofercie producenta brakowało. Warto jednak obserwować, czym potrafią dysponować współczesne telefony chińskich marek. Bardzo prawdopodobne (bo tak było wcześniej), iż Ace 7 będzie proponowany poza Chinami jako seria OnePlus 16R.

OnePlus Ace 7 i 7 Pro mają oferować potencjał chipsetów Snapdragon 8 Elite Gen 5 V i Snapdragon 8 Elite Gen 5, czyli ubiegłorocznych flagowców. Nie jest to maksymalna moc dostępna w ramach aktualnych układów dla mobilnych urządzeń, ale wystarczająca, by jakościowo pograć. OnePlus obiecuje, iż podkręci możliwości własnym silnikiem Wind-Chaser Gaming oraz aktywnym chłodzeniem z wiatraczkami. System odprowadzania ciepła ma być podwójny, zwiększając swoją efektywność. Przecieki na temat modelu wskazują też obecność ekranu OLED 6,78″ z odświeżaniem aż 185Hz oraz baterię o pojemności aż 9000 mAh z ładowaniem 100W.

OnePlus Ace 7 Pro (foto: OnePlus)

Konfiguracyjnie telefony mają dysponować 12/16 GB RAM i od 256 do 1 TB na dane, więc flagowo. Wspomniany wyświetlacz ma mieć dynamiczne wyświetlanie na poziomie 1-165Hz, natomiast skok do 185Hz ma dotyczyć wybranych gier. Zestaw fotograficzny w odmianie Pro ograniczono do dwóch kamerek, by znalazło się miejsce na aktywne chłodzenie widoczne na załączonej grafice. Dzięki wiatraczkom zwiększony będzie przepływ powietrza i odprowadzanie ciepła. Architektura nietypowa, sprzyjająca gamingowowi. Zbliżona do linii RedMagic, ale inaczej (efektowniej?) obsadzona. Całość w wysokiej szczelności z IP66, 68, 69 i 69K. Cennik bazowego modelu startuje od 4400 juanów (ok. 650$), a Pro z lepszym chłodzeniem od 4800 juanów (ok. 715$).


2. [gamingowy telefon] iQOO Neo12 też ze 185Hz

iQOO Neo12 (foto: iQOO)

Z propozycją iQOO jest bardzo podobnie do wspomnianych wyżej OnePlusów. Submarka należąca niegdyś do vivo (a teraz współdzieląca z nim technologie) nie oferuje swoich efektownych telefonów na Starym Kontynencie. Zwiastowany już na moim blogu Neo12 ma sporo cech iQOO 16, czyli flagowego Androida z topowym wnętrzem. W Chinach przedstawiono pełne parametry modelu. Charakteryzuje się gamingowymi możliwościami, co widać po praktycznie wszystkich jego parametrach, a aktywnych chłodzeniem w szczególności.

Co nowego w iQOO Neo12? Największą uwagę przyciąga ekran, którego możliwości pokazano kilkanaście dni temu wspólnie z Visionox i Tsinghua University na specjalnej konferencji. Panel iQOO Neo12 ma być konkurencyjny do wyświetlaczy w OnePlus 16 i RedMagic 12 Pro+, a więc dysponować wysokim odświeżaniem obrazu.

iQOO Neo12 (foto: iQOO)

Neo12 ma być trzecim modelem na rynku z wysokim odświeżaniem dochodzącym do aż 185Hz przy rozdzielczości aż 2K. High-endowy ekran wspólnie z innymi gamingowymi podzespołami ma kusić graczy lubujących się w mobilnej rozgrywce. Zasługą tak wysokiego odświeżania ma być technologia pTSF od Visionox. Panel ma swój dedykowany chip i nowe materiały Sky Mirror w ramach świecenia. Szczytowa jasność na całym ekranie ma dochodzić do choćby 2200 nitów, a schodzić minimum do 1 nita. Twórcy ekranu opracowali autorskie ulepszenia dynamiki w ramach efektów HDR oraz Circularly Polarized Light Display 2.0 do redukcji zmęczenia wzroku.

185 fps z super-resolution (2K) i super-frame processing ma być obsługiwane w ponad 50 grach. Neo12 ma też wzmocnić hardware’owy ray-tracing. Zaadaptowany będzie też Q-flex (z iQOO 16) w ramach kontroli dotyku. Z przecieków wynika, iż telefon skorzysta z usług układu Snapdragon 8 Elite Gen 5 (czyli flagowca poprzedniej generacji) ze wsparciem gamingowego chipa Q3 z Monster Hyper-Core Engine oraz nowego chłodzenia Ice-Dome z wentylatorkiem o aż 59 łopatkach. iQOO potwierdził też obecność akumulatora o pojemności aż 9000 mAh z ładowaniem 100W. Cennik w Państwie Środka startuje od 4200 juanów (12/256 GB) – to ok. 630$, a kończy się na 6300 juanach (16GB/1TB) – ok. 950$.


3. [gamingowy telefon] Redmi K100 ze Snapdragonem 8 Elite

Trzeba przyznać, iż Redmi rośnie wizerunkowo już od kilku lat, gdy to celem submarki było „wyswobodzenie się” spod Xiaomi – szczególnie nie robienie za tzw. „tańszego Xiaomi” (teraz tę rolę pełni chyba POCO). Szkoda tylko, iż te najatrakcyjniejsze modele debiutują wyłącznie w Chinach (i być może jeszcze gdzieś w Azji). Seria K wygląda flagowo i ma już choćby kilku reprezentantów. Doszedł bazowy. K100 może dotrzeć do Europy pod marką POCO, ale nie chcę tego za producenta obiecywać. Najnowszy model proponuje w swoim Androidzie parametry kojarzone z segmentem gamingowym.

Redmi K100 (foto: mi.com)

Co interesującego w Redmi K100? Specyfikacje telefonu mają cechy gamingowe w każdym z ważniejszych obszarów. Nie wszędzie są najwyższe z możliwych, ale wydaje się, iż w proponowanej wycenie jest to więcej niż wystarczające. telefon proponowany jest w Chinach w trzech konfiguracjach: 12/256GB, 12/512GB i 16/512GB. Kosztują odpowiednio, 3499, 4099 i 4499 juanów, co w bezpośrednim przewalutowaniu na dolary wynosi ok. 525$, 615$ i 675$.

Tak wyglądają możliwości Redmi K100:

  • chipset: Qualcomm Snapdragon 8 Elite (3 nm) z 4,32 GHz + Adreno 830 GPU (flagowiec zeszłej generacji)
  • pamięć w standardzie LPDDR5X (RAM) i UFS 4.1 (szybsze ładowanie gier)
  • ekran: AMOLED 6,83″ z odświeżaniem 165Hz, jasnością szczytową 3200 nitów oraz Dolby Vision
  • czułość na dotyk: 480 Hz (a chwilowe próbkowanie dla jednego palca dochodzi do 3500 Hz)
  • własny układ graficzny D2 (koprocesor) z opcjami interpolacji klatek i skalowaniem rozdzielczości ma pozwolić na podbijanie efektów do 165 FPS w ponad 100 grach (pond 40 skorzysta z natywnego 165Hz)
  • bateria: aż 10000 mAh z mocnym ładowaniem 100W i trybem bypass (omijanie baterii na przewodzie)
  • łączność i system: Wi-Fi 7, podwójne 5G oraz Android 17 z HyperOS 4 (i kilkoma elementami AI)
  • fotografia: 50 mpx (Light Fusion 800 z OIS) + 8 mpx (ultra wide) i selfie 20 mpx

4. [mody] PlayStation 2 Duo z giętkim ekranem

Zainteresowanie składanymi ekranami urosło, gdy na rynek wszedł iPhone Duo. Choć segment tego typu urządzeń ma już ponad siedem lat, to skupia się w tej chwili głównie na telefonach. Powstają też składane laptopy, ale są zbyt drogie, by zachęcić do zakupu. W sieci znalazłem interesujący projekt, który wykorzystuje giętki ekran OLED od Royole FlexPai (jednego z pierwszych telefonów ze składanym wyświetlaczem), by zaproponować składane w pół PS2! Gadżet nazwany PlayStation 2 Duo powstał dzięki utalentowanemu moderowi, który przerobił elektronikę Sony z wykorzystaniem dodatkowych elementów, m.in. drukowanych w 3D. Wszystko po to, by pokazać, iż można złożyć PlayStation 2 w pół. Co prawda, jednostka nie jest jakoś specjalnie kieszonkowa, ale mobilna. Szanuję!


5. [Nintendo Switch 2] Zelda 40th Anniversary Edition

29 października z okazji 40-lecia serii o Linku pojawił się Nintendo Switch 2 w motywach The Legend of Zelda. Tydzień później, bo 5 listopada odbędzie się też premiera The Legend of Zelda: Ocarina of Time, czyli remake tytułu z 1998 roku. Szkoda, iż sprzęt nie w zestawie z grą, bo byłoby spójnie i kompleksowo. Specjalna edycja platformy ma zielonkawe Joy-Cony, więc w końcu w innej wersji kolorystycznej, niże te nudne czarne. Od września konsole japońskiej marki podrożały do 500€. Wersja Nintendo Switch 2 The Legend of Zelda 40th Anniversary Edition w motywach Zeldy kosztuje w Polsce ok. 2700 zł, a w Media Markt dochodzi choćby do prawie 3000 zł (jak ten sklep przy takich wysokich cenach utrzymuje się jeszcze na polskim rynku, to nie wiem). Osobno można kupić sam kontroler Pro w podobnych barwach (500 zł). Przypomnę, iż w 2024 debiutował jeszcze złoty Echoes of Wisdom Switch Lite, więc to kolejna wersja dla Zeldy.


Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)

W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.


6. [Nintendo Switch 2] Indie World Showcase

Pod sam koniec października Nintendo zdążyło jeszcze z kolejnym Direct. Tym razem w ramach Indie World Showcase, które skupiło się na tytułach niezależny (raczej w większości na przyszły rok). W sumie przez ok. dwadzieścia minut pokazano 23 gry. W dwa ostatnie miesiące roku nie zobaczymy zbyt wielu z przedstawionych pozycji, ale i tak warto w ofertę zajrzeć. Najważniejsze, iż jest bardzo różnorodnie. dla wszystkich coś miłego. Od cozy simów, przez zręcznościówki i roguelike, aż po RPGi. Wydaje mi się, iż najważniejszą z propozycji była ta otwierająca prezentację, czyli Witchbrook. Twórcy ogłosili datę premiery gry i określili ją na 28 stycznia 2027 roku. Dotrze na obie generacje Switchów. Resztą polecam obejrzeć już na załączonym niżej materiale.


7. [iOS/Android] zapowiedź mobilnego Dispatch

Dispatch to gra studia AdHoc, w skład którego wchodził sporo zdolnych programistów ze stażem u znanych firm (Telltale Games czy Ubisoftu). W grudniu tytuł jest obiecany w wersji mobilnej na platformy iOS oraz Androida. Premierę wyznaczono na 9 grudnia. Twórcy obiecują darmowy początek, natomiast za całość zażyczą sobie jednorazowej opłaty (jeszcze nie wiadomo jakiej). W grze zarządzamy superbohaterami. Kierujemy ich na misje i wyznaczamy zadania. Gra ma charakter przygodowy (z mnóstwem dialogów). Naszym zadaniem jest dobrać jednostki adekwatne do działań. Wszystko w kreskówkowej oprawie graficznej.


8. [iOS/Android] koniec Pokémon Unite

Coraz częściej w przeglądach piszę o wygaszaniu tytułów dostępnych na iOS lub Androida, szczególnie tych od Nintendo. Japoński gigant zamyka swój kolejny projekt. Tym razem będzie to Pokémon Unite, czyli pokemonowe MOBA. Gra zadebiutowała na telefonach i Nintendo Switch w 2021 roku. Zakończy swój cykl dokładnie 23 marca 2027 roku. Niedawno ogłoszono Aeos Crown 2027 Tokyo i będzie to prawdopodobnie ostatni turniej w Unite. Zaprzestano przyjmowania nowych zgłoszeń, więc rywalizacja 5 na 5 w uniwersum Pokemonów będzie jedną z ostatnich. Zabawa przetrwała ok. sześć lat. W lipcu The Pokémon Company ogłosiło, iż Pokémon Unite nie znajdzie się pośród tytułów na 2027 Pokémon World Championships. Już wtedy należało się spodziewać, iż to wygaszanie projektu. Kwalifikacje do Aeos Crown 2027 Tokyo odbędą się w grudniu. 12 listopada pojawi się ostatni update dla gry.


9. [iOS/Android] Waddle World: AI Pet Journal – jak Tamagotchi z AI

Nie do końca wiedziałem, czy zaliczyć tą pozycję do gier, ale element gamifikacji jest, więc projekt przedstawiam. Meta wymyśliła aplikację z AI na wzór Tamagotchi, ale z udziałem chatbota. Cyfrowy zwierzak jest częścią notatnika. Zamiast pisać w nim zapiski korzystam ze wsparcia nasłuchu wirtualnego pomocnika, który przerabia mowę na obrazki. W ten sposób prowadzimy niejako dziennik graficzny. W eksperymentalnej aplikacji (w 16-bitowej retro oprawie graficznej) opiekujemy się też zwierzaczkiem i gramy z nim w mini-gierki. Aplikacja wysyła też użytkownikom cotygodniowe wiadomości podsumowujące informacje. Meta zapewnia, iż nie ma tu elementu uzależniania (przez tzw. streaki), więc nie musimy obawiać się o utratę ciągłości. Propozycja jest dostępna w App Store i Google Play Store regionalnie.

Waddle World AI Pet Journal (foto: konto Meta w App Store)

10. [iOS/iPadOS] premiera mobilnego Man’s Sky

W październiku podczas Indie Games Week ogłoszono w końcu mobilne wydanie No Man’s Sky, które bawi graczy już od dekady. O tytule spekulowano już od kilku lat, ale dopiero teraz dotrze na iPhone’y i iPady w ramach wersji na wyłączność. Apple i Hello Games ogłosiły datę premiery No Man’s Sky na iOS i iPadOS na 28 października. Od tego dnia przenośne wydanie jest już dostępne do pobrania ze sklepiku App Store. Gra w przenośnej wersji ma dać pełne doświadczenie oryginału, ale z przystosowaniem do dotykowej warstwy sterowania. W tej edycji oczywiście otrzymamy wszystkie dotychczasowe aktualizacje (a było jest na przestrzeni dekady całkiem sporo, m.in. rozszerzenie Voyagers z zeszłego roku). Zabraknie niestety trybu multiplayer.

Należy jeszcze odnotować konkretną kompatybilność z urządzeniami Apple. Jest całkiem szeroka, bo obejmie iPhone’y od jedenastej generacji oraz iPady Air lub nowsze. W pamięci potrzebne będzie 5 GB wolnej przestrzeni, by zainstalować tytuł na swoim telefonie lub tablecie. Nie zabraknie trybu gry z bezprzewodowym kontrolerem i castingu na większy ekran. Z iPadem również z klawiaturą i myszką. Tytuł jest możliwy do pobrania bezpłatnie, ale do sprawdzenia jest tylko część gry. Za całość trzeba zapłacić niecałe 100 zł.


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.


11. [GeForce Now] coczwartkowy update katalogu

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu dziewięć pozycji. Cztery z nich to nowości. Serwis opowiedział o dodatkowych możliwościach w ramach już dostępnych tytułów: Cyberpunk 2077 oraz Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster. Obie gry otrzymają zintegrowaną obsługę platformy mod.io, dzięki której użytkownicy usługi GFN będą mogli dostosowywać rozgrywkę do własnych preferencji dzięki modyfikacji. W ramach World of Warcraft: Forever pojawią się nagrody dla wszystkich posiadaczy planów GFN (od 4 do 11 listopada). jeżeli chodzi o nowości w dniu premiery to wymienić można Phantom Blade Zero, które w topowej opcji streamingu skorzystają z jakości kart RTX 5080.

This GFN Thursday is looking razor-sharp. World of Warcraft: Forever Reward is coming soon and Phantom Blade Zero along with other titles are now streaming on GeForce NOW. Full Blog

— NVIDIA GeForce NOW (@NVIDIAGFN) October 29, 2026

  • Phantom Blade Zero (nowość na Steam)
  • ATMOSFAR (nowość na Steam)
  • Hunting Simulator 3 (nowość na Steam)
  • Queen’s Domain (nowość na Steam)
  • Dimraeth (Steam)
  • Dressmaker (Steam)
  • Halloween (Epic Games Store)
  • Hell Let Loose: Vietnam (Epic Games Store)
  • The Seance of Blake Manor (Steam)

12. [Xbox Cloud Gaming] nowości w streamingu

Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. Pod sam koniec października amerykański gigant proponuje kilka tytułów.

got you some treats for Halloween eve eve

— XBOX Game Pass (@XBOXGamePass) October 29, 2026

  • Final Fantasy VII Remake Intergrade
  • Plants vs Zombies Replanted
  • Terrible Lizards
  • Mouthwashing (z trybem Handheld

13. [Epic Games Store] Galaxy Kart za darmo

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 5 listopada do godziny 17:00) w bibliotece znajdziecie Galaxy Kart. Normalnie gra kosztuje 84 zł, więc całkiem sporo. Jak sama nazwa wskazuje, rozgrywka obejmuje ściganie gokartami na galaktycznych trasach w kosmosie. Zabawa jest zręcznościowa i przypomina podobne odpowiedniki – każdy pojazd/kierowca ma indywidualne możliwości, więc liczy się sposób ich wykorzystania w trakcie rywalizacji (często z wykorzystaniem różnych power-upów).


14. [PlayStation Plus] nowości z Remote Play

PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Oto pierwsze listopadowe propozycje w serwisie Sony.

Od 3 listopada w opcji Essential znajdą się:

  • Dead Island 2
  • Tomb Raider IV-VI Remastered
  • Monster Train 2

Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?

Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.


[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


[ostatnie granie] Unhinged: Obsesja na Netflix Games

Unhinged (foto: Netflix)

Branża gier ma mnóstwo ugruntowanych platform, gdzie można znaleźć bardzo konkretne katalogi tytułów. Sami gracze potrafią podzielić się między sobą właśnie według tych kategorii. Są konsolowcy, pececiarze, handheldowcy, ale też hardcore’owcy, casualowcy, streamerzy itd. Na rynku znajdziemy gry specjalnie pod sferyczne środowisko (gogle), tytuły AR, no i oczywiście zestawy emulacyjne do old-schoolowej rozgrywki. Jest przecież też podział na fanów indie oraz pozycji AAA. W kilku słowach – bardzo różnorodnie. Ostatnio modna robi się też rozgrywka kanapowa, która jest przeciwieństwem rozgrywki sieciowej (online). Sprawdziłem nowy tytuł Unhinged (Obsesja) w ramach Netflix Games, który stawia na interaktywność przez streaming na ekranie telewizora. telefon jest kontrolerem, więc wyświetlacz nie wymaga choćby gamepada. Czy tego typu gry uruchomią nową sekcję w świecie rozrywki, która przyciągnie do zabawy kolejną grupę odbiorców?

Sprawdź moją krótką ocenę Unginged


[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu

Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)


Idź do oryginalnego materiału