Mobilne granie #252

2 godzin temu
Zobacz też: Mobilne granie #251 – OnePlus Ace 6 Ultra (foto: OnePlus)

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad 250. podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.

W minionych siedmiu dniach znów było ciekawie:

  • gamingowy OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem
  • specyfikacje Anbernic RG Rotate
  • [gadżet tygodnia] etui Lilypad iPad Case
  • Time Frog Color – Game Boy Color w zegarku
  • [retro] handheldowy Commodore 64 i ZX Spectrum
  • debiutuje Valve Steam Controller
  • Automatic Super Resolution dla ROG Xbox Ally X
  • tryb Xbox dla wszystkich urządzeń z Windows 11
  • Tunnel Runner, czyli gra „3D” na zegarki Amazfit
  • [emulatory] Super ZSNES również na Androidy
  • [iOS/Android] zapowiedź RF Online Next
  • [iOS/Android] premiera Drova – Forsaken Kin
  • [iOS/Android] premiera Servant of the Lake
  • [iOS/Android] premiera Beholder: Conductor
  • majowe nowości w serwisie Apple Arcade
  • [Epic Games Store] Streets of Rage 4 za darmo
  • przegląd nowości w serwisach gamingowych

Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)

Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?


1. [gamingowy telefon] OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem

28 kwietnia swój nowy wariant telefonu pod gry przedstawił w Chinach OnePlus. Wariant Ace 6 Ultra otrzymał flagowe parametry. Android ten ma zaoferować wysoką wydajność, płynny ekran, sporą baterię, ale też wygodną rozgrywkę. Unikatowo w segmencie autorskich rozwiązań wygląda temat zewnętrznego kontrolera. Przystawka jest proponowana w etui z przyciskami oraz mocowaniem na aktywne chłodzenie. Zestaw ma przekształcić telefon w wygodniejszą konsolkę do mobilnego grania.

OnePlus Ace 6 Ultra (foto: OnePlus)

OnePlus Ace 6 Ultra ma być najwydajniejszym wariantem linii Ace na rynku. Na pokładzie ma pracować flagowy układ Dimensity 9500 (m.in. z raytracingiem) od MediaTek, wyświetlacz z odświeżaniem 165Hz i bardzo pojemna bateria 8600 mAh z super szybkim ładowaniem 120W. Oprócz tego na stronie poświęconej jednostce zaznaczono, co oferuje adapter poprawiających wygodę rozgrywki. Moduł ten to w zasadzie etui z przyciskami na tyle obudowy, magnetyczne mocowanie z aktywnych chłodzeniem do „plecków” telefona OnePlus, portem USB-C i wbudowanymi antenami poprawiającymi łączność. OnePlus potwierdził też szczelność konstrukcji z IP69K oraz aparat główny 50 mega. Generalnie jednak specyfikacje główne są tu dobrane pod fanów mobaile-gamingu.

Przykład? 165fps uzyskamy w kilku najpopularniejszych gra. Wśród nich są: League of Legends: Wild Rift, Clash of Clans, Soul Knight oraz Subway Surfers. Takie Delta Force ma śmigać w tym trybie przez trzy ciągłe godziny, tj. bez większych strat w wydajności (podano średnie potrzeby energetyczne na 4.6W). Z kolei wspomniana bateria 8600 mAh ma oferować choćby 7.4 godziny rozgrywki przy 165 fps. Układ Dimensity 9500 z dwunastoma rdzeniami Mali-G1 Ultra GPU ma dwa razy lepszy ray tracing i 33% lepsze adekwatności od swojego poprzednika, m.in. dzięki mocarnemu ARM C1-Ultra. Oczywiście rozgrywka uwzględnia ładowanie z bypass, czyli zasilaniem płyty głównej z pominięciem baterii.

OnePlus Ace 6 Ultra z gamepadem w etui (foto: OnePlus)

Wspomniany na początku gamepad w etui ma wysokie czas reakcji z 1.8 ms. Przyciski są tylko na tylnej części, a moduł chłodzący dokupuje się osobno. Myślę, iż akccesorium te powinno współpracować też z innymi telefonami. Sam telefon doposażono jeszcze w odpowiednie silniczki wibracyjne. Trochę szkoda, iż port USB-C jest tylko w standardzie 2.0. OnePlus Ace 6 Ultra nie podłączymy do większego ekranu. W Chinach cennik startuje od 3800 juanów, czyli lekko ponad 550$ (za 12/256 GB). Gamepad wyceniono w przedsprzedaży na 450 juanów, czyli ok. 65$. Topowa konfiguracja telefonu ma 16 GB RAM i 1 TB na dane i kosztuje 5400 juanów (niecałe 800$).


2. Anbernic RG Rotate z pełnymi specyfikacjami

Niedawno Anbernic odsłonił design handhelda RG Rotate z obrotowym wyświetlaczem, a teraz precyzuje jego możliwości. Gadżet ma trafić do sprzedaży już 11 maja w cenie niecałych 90$. Jego edycja premium w metalowej obudowie ma kosztować 108$. W obu modelach będzie wystarczająco mocy, by w kieszonkowym wydaniu odpalać tytuły z PS1 i N64. Konsolkę zaprojektowano do typowo przenośnej zabawy w starsze hity. Anbernic RG Rotate ma dysponować kwadratowym ekranem LCD o przekątnej 3.5 cala oraz rozdzielczości 720 x 720. Oznacza to, iż część gier będzie wyświetlana z czarnymi paskami (te z Game Boya będą w pełni dopasowane).

Pod ekranem zmieszczono ośmiordzeniowy układ Unisoc Tiger T618 z grafiką Mali-G52 oraz 3 GB RAM. Teoretycznie procesor ten uciągnie też lżejsze pozycje z GameCube’a (a widzę też coś o PS2, PSP, DS oraz Wii). Oczywiście wszystko pracuje na Androidzie, a konkretnie dwunastej jego wersji. Podoba mi się tryb odtwarzacza MP3 z bezprzewodowym połączeniem słuchawek przez Bluetooth 5.0. Co z czasem pracy? Jedno ładowanie baterii ma dać choćby do pięciu godzin gry. Jest też głośniczek stereo, port USB-C, slot na karty pamięci do 1 TB oraz Wi-Fi 5.


3. [gadżet tygodnia] etui Lilypad iPad Case dla dzieci

Belkin Lilypad iPad Case (foto: walmart.com)

W czerwcu do polskich kin wejdzie piąta część uwielbianej na całym świecie animacji o Chudym i Buzzie Astralu. W Toy Story 5 fabuła koncentruje się na walce zabawek z nowym wrogiem – tabletem, który całkowicie odciąga uwagę dzieciaków od tradycyjnej, zapomnianej już aktywności. Ów gadżetem jest Lilypad, którego wierną stylizację przygotował Belkin.

Uroczo wyglądający, ale podstępnie odrywający od zabawek tablecik w formie żabki, otrzymał swoją rzeczywisty odpowiednik wyceniany na 50 dolców. Ma ten sam design, który zobaczycie w animacji Pixara. Oczywiście bez złowrogiego trybu z filmu, ale i tak z dość ryzykownym marketingiem (chyba zdradza trochę zakończenie bajki). Case przystosowano do iPadów 10 i 11 generacji. Akcesorium wyposażono w podpórkę. Nie ma żadnych przycisków do grania, ale może służyć jako ekran do zabawy z bezprzewodowymi kontrolerami. Rodzicom przypominam o aplikacjach i platformach z rozbudowaną kontrolą rodzicielską.


4. Time Frog Color – Game Boy Color w smart zegarku

W segment wearables mocno się rozrasta. Do smart zegarków, trackerów aktywności i wszelkiego rodzaju hearables (smart słuchawek) dołączają inteligentne pierścienie i okulary. To zresztą gadżety, które w tej sekcji przeglądu dominują. Czasem udaje się trafić na bardziej niszowe projekty. Najciekawiej wyglądają te DIY. Gadżet o nazwie Time Frog Color to idealny przykład efektownych możliwości współczesnej miniaturyzacji, pozwalającej zdolnym twórcom stworzyć coś przyciągającego uwagę. Niekoniecznie praktycznego. Po prostu fajnego. Chrisowi Hackmannowi udało się w smartwatchu zmieścić Game Boya Color!

Powiecie pewnie – pfff, emulatory z GBC pociągnie pewnie każdy nowszy Wear OS. To prawda, ale w tym konkretnym przypadku całość zbudowano od podstaw. Od wydruku koperty, przez transplantację CPU z oryginalnej konsolki Nintendo. choćby gry są tu proponowane w postaci malusieńkich cartridge’ów. Gra na nadgarstku za wygodna nie będzie, bo przyciski małe, ale hej, celem powstania elektroniki było co innego. Uwagę udało się zwrócić, prawda?


5. [retro gaming] Handheldowy Commodore 64 i ZX Spectrum

Czasy rywalizacji ZX Spectrum i Commodore (oraz odmiennego podejścia do urządzeń do grania) pamiętają już tylko najbardziej zagorzali gamerzy (ci starsi). Z tym drugim miałem krótki kontakt, ale o erze gier lat osiemdziesiątych słyszał na pewno każdy szanujący się gracz. Ten okres wydał na świat sporo kultowych gier. Dziś w każdą z nich możemy pograć na emulatorach. Blaze Entertainment, czyli marka stojąca z konsolkami Evercade, proponuje dwa nowe gadżety do przenośnej zabawy w retro wydaniu: The Spectrum Handheld i The C64 Handeld. Stylizowane na dawne odpowiedniki, ale w formacie kieszonsolek z zamykanymi ekranami.

W obu gadżetach znajdziemy po 25 retro tytułów z platform, które reprezentują. Każda z maszynek w charakterystycznych dla siebie barwach. W konstrukcjach są sloty na karty pamięci, więc przy pomocy microSD można katalog pozycji rozszerzyć. Warto dopisać, iż urządzenia można też podłączyć do większego ekranu, gdzie pojawia się opcja skorzystania z klawiatury lub joysticka na USB. Ten drugi jest kluczowy, bo wiele gier opierało na nim swój model rozgrywki. Każda z nowych konsolek ma kosztować po około 130$. To całkiem sporo, ale w cenie mamy design. jeżeli chodzi o specyfikacje to ekran ma 4.3″ (800 x 480), a przyciski są remapowane. Jest też port słuchawkowy, a bateria ma wystarczyć na ok. trzy godziny zabawy.


6. Valve Steam Controller debiutuje przed Steam Machine

W listopadzie zeszłego roku Valve zapowiedziało projekt Steam Machine oraz nowe gogle Steam Frame. Wraz z nimi przedstawiono nowy kontroler do ich obsługi. W 2026 roku spotęgował się kryzys cenowy związany z pamięcią dla elektroniki, której zapotrzebowanie pochłaniają rozwiązania AI. Ofiarą tej sytuacji zostały też wspomniane w pierwszym zdaniu urządzenia. Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowy sprzęt zadebiutuje, ale Valve postanowiło wydać Steam Controllera, który w naszym kraju kosztuje 419 zł. Bardzo dobrze wyposażony gamepad ma współpracować z PC/Mac i Deckiem. Tak różowo nie jest już z mobilnymi platformami, no ale gadżet ma obsługiwać „anything running Steam”. Czy natywna kompabytilność z iOS i Androidami będzie możliwa? Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja z elektroniką Valve, która dopiero zmierza na rynek.

Większość graczy ma pewnie swój ulubiony gamepad, np. DualSense, kontroler od Xboxa, czy jakieś wyroby innych marek. Steam Controller ma mieć szerszą ofertę możliwości w połączeniu z komputerem (a docelowo też Steam Machine). Najnowsza generacja kontrolera (bo nie jest pierwszą) ma oczywiście spory zakres dostosowania ze Steam Input. Jak pewnie widzicie na załączonym materiale, są tu m.in. dwa gładziki. Urządzenie jest dostępne od 4 maja.

W specyfikacjach Steam Controllera podano:

  • magnetyczne drążki (w technologii TMR)
  • podwójny trackpad (dwa gładziki)
  • żyroskopy umieszczone w uchwycie (sterowanie ruchem)
  • cztery silniczki pod wysokiej klasy haptykę (efekty wibracyjne)
  • czas pracy z ponad 35 godzinami na jednym ładowaniu
  • Steam Controller Puck (magnetyczne podłączenie do ładowania i gry przewodowej)

7. [update] ROG Xbox Ally X z Automatic Super Resolution

PC-handheldy mocno zdrożały, szczególnie ich topowe konfiguracje pamięci. Producenci wciąż jednak widzą zainteresowanie tą klasą urządzeń, która za jakiś czas może mieć jeszcze większe grono odbiorców. Przenośny sprzęt do grania z Windows 11 na pokładzie wymaga dopracowania, zwłaszcza na polu oprogramowania. ROG Xbox Ally i ROG Xbox Ally X otrzymały właśnie ciekawą aktualizację. Chyba najciekawsza z nich objęła model X. Chodzi o Automatic Super Resolution (Auto SR), czyli lepsze dostosowanie efektów wizualnych przy uwzględnieniu odpowiedniego klatkażu. Zadokowane konsolki wygenerują efekty 1440p na większych ekranach przy lepszym fps. Tryb ten dostosujemy z Game Bar. Rozwiązanie jest dostępne dla Xbox Insiders, czyli w fazie testowej. Auto SR to rywal Nvidia DLSS. Debiutował prawie dwa lata temu na wybranych Copilot Plus PC. W odróżnieniu od konkurencji (także AMD FSR, czy Intel XeSS) jest wbudowany w Windowsa, więc nie wymaga kompatybilności. To oznacza większą podatność na błędy, ale zobaczymy w praniu.

Oprócz tego najnowszy update dorzucił jeszcze lepszą optymalizację we współpracy ze smart TV, a także poprawki w parowaniu kontrolerów. ROG Xbox Ally zyskają też Enhanced Vibration, które mają przekazywać doznania haptyczne na poziomie kontrolerów Xboxa. Wibracje w urządzeniach nie były dotąd szczególnie wyróżniane, więc w końcu coś w tym zakresie poczyniono.


8. Tryb Xbox dla wszystkich urządzeń z Windows 11

W marcu Microsoft obiecywał, iż niedługo wszystkie urządzenia z Windows 11 otrzymają tryb Xboxa. Debiutował od na niedawno wydanych handheldach Asusa – serii ROG Xbox Ally X, która przecież z amerykańskim gigantem współpracowała w ramach xboxowego wydania obu gadżetów. Pełnoekranowa zabawa w trybie Xboxa ma teraz funkcjonować na praktycznie każdym formacie elektroniki wyposażonej w najnowszego Windowsa (po odpowiedniej aktualizacji, która prawdopodobnie musi pojawić się w naszym centrum update’ów systemu).

Xbox Mode (Windows 11) – foto: xbox.com

Interfejs ten przystosowany do obsługi kontrolerami oraz koncentracji na bibliotece gier. Zarówno tytułach z Xbox Game Pass, jak i zainstalowanych na pokładzie urządzenia. Całość we współpracy z nakładką Xbox Game Bar, dzięki której łatwiej przełączać się między aplikacjami. Microsoft obiecuje, iż powrót do Windows 11 ma być prosty i szybki. Xbox Mode trzeba doinstalować w ramach Windows Update. Zakładam, iż od dzisiaj jest też dostępny na pozostałych handheldach z Windowsem 11 na pokładzie.


Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)

W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.


9. Tunnel Runner, czyli gra „3D” na zegarki Amazfit

Tunnel Runner Amazfit (foto: notebookcheck.pl)

GameBoy na nadgarstku jest efektowny, ale tak na dobrą sprawę, gry na smartwatche powstawały już dekadę temu. Były wtedy efektem wyższego zainteresowania nowościami w ramach raczkującego segmentu wearables i tak gwałtownie hak się pojawiły, tak też znikły. Wciąż się pojawiają, ale są bardzo niszową sekcją gier. Na Amazfity zadebiutował Tunnel Runner, który ponownie zwraca na temat zegarkowych gier uwagę. Wszystko za sprawą „trójwymiarowej” grafiki.

Ten endless runner jest ograniczony możliwościami naręcznej elektroniki i choć robi bardziej za ciekawostkę, to ma właśnie swoje pięć minut. Posiadacze wybranych Amazfitów znajdą tytuł w sklepiku na Zepp OS. Rozgrywka w Tunnel Runner jest prosta, a sterowanie wykorzystuje dotykowy ekran. Aż prosi się o wykorzystanie żyroskopów. Kto wie, może twórcy pokuszą się na aktualizację?

źródło: notebookcheck.pl


10. [emulatory] Super ZSNES również na Androidy

Emulatory na telefonach funkcjonują dobrze. jeżeli korzystamy do tego z jakiegoś wygodnego adaptera z przyciskami, to telefon staje się niejako retro konsolką. Na Androidy dotarł sukcesor ZSNES, czyli Super ZSNES. To pierwszy znaczący update tego programu o prawie dwóch dekad! Oczywiście mówię ogółem, bo telefony dopiero zbliżają się do tak okrągłej rocznicy. Twórcy niemal legendarnego już emulatora Super Nintendo powracają z pakietem znaczących usprawnień. Aplikacja powstała od podstaw z uwzględnieniem „Super Enhancement Engine” dla GPU. Ma on pomóc uruchamiać wyższe rozdzielczości i skorzystać z tzw. oveclockingu, który powalczy z przycinkami.

To oczywiście nie wszystko w ramach nowej generacji Super ZSNES. Pojawiło się wsparcie dla szerszych ekranów, obsługa nieskompresowanego audio i map 3D w Mode 7. Wszystkie te wspomagacze można wyłączyć (daje to gwarancję różnych odczuć w ramach emulacji, np. tych zbliżonych do oryginału, tj. bez podkręconych parametrów). Emulacyjnie cyberpuryści powinni być z tego powodu zadowoleni. Wciąż do dyspozycji będzie przewijanie zapisów. Pytanie końcowe brzmi: jak wierne odwzorowanie nostalgicznych platform uzyskamy po tak szerokiej modernizacji. Emulator jest oferowany też dla Windowsów, macOS, a mobilnie na razie tylko w obrębie Androidów. Na stronie autorów znalazłem jednak komunikat o pracach nad edycją dla iOS.


11. [iOS/Android] zapowiedź RF Online Next

Nie jestem fanem MMORPG, ale nie pomijam tych produkcji w swoich podsumowaniach. Na mobilne platformy w sklepikach App Store i Google Play Store zagości niedługo RF Online Next, czyli kontynuacja ponad dwudziestoletniego Rising Force Online. W zeszłym roku gra ta zakończyła swój cykl zamknięciem ostatnich serwerów. W edycji Next przywróci świat fantasy oraz najważniejszy wyróżnik – epickie bitwy. W najnowszej produkcji postacie otrzymają sporo kombinezonów bojowych. Tytuł ma zadebiutować w drugiej połowie czerwca. Będzie darmowy, ale z wewnętrznymi mikropłatnościami. Jak zwykle przy tego typu produkcjach z bonusami za wcześniejszą rejestrację. jeżeli chcecie otrzymać pakiet gratisów to warto się tym procesem zainteresować.


12. [iOS/Android] premiera Drova – Forsaken Kin

Drova – Forsaken Kin to z kolei bardziej klasyczne RPG, ale znacznie młodsze stażem. Swoją premierę na PC/Mac miało pod koniec 2024 roku. Teraz zadebiutowało na ekranach telefonów. Gracze otrzymali tu klimat przypominający kultową serię Gothic, styl retro i otwarty świat. Wszystko w klimatach mitologii celtyckiej, ale wciąż w ramach fantasy. Jako gracz możemy wcielić się postać jednej z dwóch przeciwnych stron. Obok dostosowania interfejsu do dotykowych paneli, istnieje opcja zabawy przez kontrolery Bluetooth. Grę wyceniono na niecałe 40 zł. Początek możemy sprawdzić bezpłatnie.


13. [iOS/Android] premiera Servant of the Lake

Fani przygodówek mogą kojarzyć Cube Escape od Rusty Lake. jeżeli ten point & click zwrócił wcześniej ich uwagę, to na pewno z zainteresowaniem będą przyglądać się zapowiedzi Servant of the Lake, czyli kolejnemu tytułowi tej kategorii w portfolio wspomnianego developera gier. Demko jest już choćby dostępne w App Store i Google Play Store, natomiast pełna wersja ma zadebiutować w sierpniu. W grze wcielimy się w świeżo zatrudnionego służącego, który w trakcie swej pracy zaczyna odkrywać tajemnice rodziny Vanderboom. Tytuł w pre-orderze kosztuje 20 zł.


14. [iOS/Android] premiera Beholder: Conductor

Seria Beholder wyrobiła już sobie markę, no i tym samym także rzeszę fanów. W tym roku obchodzić będzie dekadę istnienia. Przez ten okres wyszły chyba ze cztery jej części. Tą ostatnią jest spin-off o podtytule Conductor. Tytuł ten zadebiutował w mobilnej odsłonie na iOS i Androidy. W tej odsłonie gracz wciela się w rolę reżimowego konduktora, który nie tylko pilnuje ważności biletów, ale i ewentualnej kontrabandy. Jego zadaniem jest donoszenie, podsłuchiwanie i przeszukiwanie pasażerów, a nie tylko wyłapywanie gapowiczów. Część tytułu jest dostępna za darmo, ale za możliwość kontynuacji trzeba zapłacić 30 zł.


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.


15. Coczwartkowy update w GeForce Now

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu sześć pozycji. Jak zwykle wraz z początkiem nowego miesiąca podawane jest zestawienie wszystkich propozycji na pozostałe tygodnie miesiąca, ale ja koncentruje się jedynie na bieżącej aktualizacji. Przełom kwietnia i maja to same nowości. Żadna z nich niestety bez wsparcia RTX 5080.

  • Global Rescue (nowość na Steam)
  • s&box (nowość na Steam)
  • Far Far West (nowość na Steam)
  • INDUSTRIA 2 (nowość na Steam)
  • Heroes of Might and Magic: Olden Era (nowość na Steam i Xbox w Game Pass)
  • Bus Bound (nowość na Steam)

16. Nowości w Xbox Cloud Gaming

Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. Jeszcze pod koniec kwietnia amerykański gigant proponuje kilka kolejnych gier. Trzy z czterech są dostępne w streamingu i to właśnie o nich nieco szerzej. Jedna z nich z trybem Handheld.

*hits download* * hits download again and again and again* pic.twitter.com/ezD9USkSnV

— Xbox Game Pass (@XboxGamePass) April 30, 2026

  • Sleeding Game (Preview) – sandboksowa propozycja w ramach sportów zimowych
  • TerraTech Legion – survivalowa arena do walk pojazdów bojowych (w tej odsłonie serii walczymy z botami kontrolowanymi przez AI)
  • inKonibini (z trybem Handheld) – przytulny TPP w ramach symulatora sklepu spożywczego na terenie małego miasteczka w Japonii. Sklepik prowadzimy z perspektywy młodej studentki, która dba o rozkładanie towaru, a przy okazji poznając historie obsługiwanych klientów

17. Majowe nowości w Apple Arcade

Mamy już maj, a początek miesiąca to niemal zawsze również update katalogu serwisu Apple Arcade. Propozycje na piąty miesiąc 2026 roku przedstawiałem już kilka tygodni temu (gigant z Cupertino zapowiada je z odpowiednim wyprzedzeniem). Od 7 maja biblioteka platformy oferuje kolejne gry o familijnej charakterystyce. Nick Jr. Replay! z postaciami programów Nickelodeon, ale w bardziej dziecięcej wersji. Good Pizza, Great Pizza+ to z kolei rodzaj symulatora restauracji (pizzerii). Ultimate 8 Ball Pool+, jak sama nazwa wskazuje, to wirtualny bilard w całkiem niezłej oprawie graficznej. W majowym pakiecie najciekawiej wygląda jednak Perchang World, czyli gra logiczna na bazie odwzorowania fizyki, polegająca na odpowiednim przemieszczaniu kulek.


18. [Epic Games Store] Streets of Rage 4 za darmo

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 7 maja) w bibliotece znajdziecie Streets of Rage 4. To typowy beat’em up w 2D inspirowany produkcjami z lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku (w tamtych czasach bardzo popularny na automatach w salonach gier). Czwartą odsłonę tej serii zaproponowano w 2020 roku. Warto zauważyć, iż po niemal dwudziestu latach od poprzedniej części! Jak nietrudno się domyśleć, po tylu latach ze znacznym przeskokiem graficznym. W mobilnej wersji z obsługą ekranową, ale i możliwością gry przy użyciu bezprzewodowych kontrolerów.


19. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play

PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Oto pierwsze majowe propozycje w serwisie Sony.

Od piątego maja w Game Catalog znajdą się:

  • EA Sports FC 26 | PS5, PS4
  • Wuchang: Fallen Feathers | PS5
  • Nine Sols| PS5, PS4

Your PlayStation Plus Monthly Games for May:

EA Sports FC 26
Wuchang: Fallen Feathers
Nine Sols

Full details pic.twitter.com/bCPewfImFk

— PlayStation (@PlayStation) April 29, 2026


Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?

Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.


[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu

Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)


Idź do oryginalnego materiału