Mobilna fotografia #252 (przegląd tygodnia)

2 godzin temu
Zobacz też: mobilna fotografia (przegląd tygodnia) #251 – Honor Mate 90 Pro Max Collector Edition (foto: Honor)

Witam tu wszystkich miłośników fotografii, a szczególnie tej mobilnej. Interesuję się tym tematem od lat (praktycznie od początków rozwoju aparatów w telefonach). Od kilku lat prowadzę autorski cykl agregujący rynkowe nowości dot. mobilnej fotografii. Nie tylko te telefonowe, ale też instaxowe, dronowe, sferyczne, czy obrębie kamerek akcji.

W moich cotygodniowych podsumowaniach znajdziecie skondensowane treści na temat najnowszych telefonów, użytych w nich sensorów, nowych technologii fotograficznych oraz rozwiązań związanych z mobilnym obrazowaniem. Trafią się tu też różne ciekawostki, zapowiedzi czy info z przecieków na temat nadchodzących projektów. Nie zabraknie zdjęć (szczególnie prac z mediów społecznościowych).

Już ponad 250 przeglądów mobilnej fotografii! Zachęcam też przejrzenia wcześniejszych zestawień. Nie tracą wiele na czasie.

Center Stage w iPhonie 17 Pro Max.

W tym tygodniu w zestawieniu przygotowałem:

  • [sesje] vivo X300 Ultra w Barcelonie – architektura
  • [retro] nowe kolory kamerki Camp Snap CS-8
  • [flagowce] funkcje fotograficzne w serii Huawei Mate 90
  • [aplikacje] karuzele Instagrama w apce Edits
  • [akcesoria] mikrofon Sony ECM-AX10 z Eclipsa Audio
  • [przecieki] topowy Xiaomi 18 Ultra z potrójnym 200 mega?
  • [flagowce] OnePlus 16 z LUMO Imaging (Chiny)
  • [konkursy] koniec zgłoszeń do Xiaomi Imagery Global Awards 2026

1. [sesje] vivo X300 Ultra w Barcelonie – architektura

Od ubiegłego tygodnia jestem na wycieczce w Barcelonie. Dzięki uprzejmości marki vivo mogłem zabrać ze sobą najmocniejszy model telefona, jaki producent w tej chwili ma w swojej ofercie. W moje ręce powrócił X300 Ultra, które możliwości na pewno dobrze znacie. Wykonałem nim w okresie wakacyjnym już tysiące zdjęć. Tym razem telefon wraz ze świetnym telekonwerterem zabrałem do stolicy Katalonii, gdzie wykorzystuję m.in. wspomnianą przed chwilą przystawkę do lepszych zbliżeń. Okazję na fajne ujęcia miałem już podczas marcowych targów MWC, ale zbyt mało czasu, by je odpowiednio uwiecznić (no i wtedy innymi telefonami).

W tym tygodniu przygotowałem album koncentrujący uwagę na barcelońskiej architekturze. Od linii brzegowej, przez mocno upchaną tkankę miejską, aż po wzgórza. Znów okazało się, iż wykonałem mnóstwo ujęć, więc w przeglądzie kilka najciekawszych obrazków, a całość przedstawię w materiale głównego podsumowania całej wycieczki. Liczę, iż uda się go wrzucić materiał w ten weekend. Będzie zawierał już ze 3/4 zdjeć.

Zobacz mój test vivo X300 Ultra


2. [retro] nowe kolory kamerki Camp Snap CS-8

Camp Snap CS-8 (foto: campsnapphoto.com)

O tym projekcie wspominałem w przeglądach mobilnej fotografii już rok temu. Camp Snap zaproponował wtedy retro kamerę CS-8, która stylistycznie nawiązywała do kultowej Super 8 od Kodaka. Kosztujący 199$ gadżet przygotowano teraz w trzech nowych opcjach kolorystycznych: espresso, champagne i rose. Dotychczasowa oferta obejmowała klasyczną czerń i srebrny wariant. Niedawno zaktualizowano też firmware urządzeń do wersji 2.0, który poszerzał możliwości rejestratora video. Format vintage pozostał bez zmian – zarówno stylistycznie, jak i funkcyjnie, tj. przez prosty wizjer.

Przypomnę, co oferuje Camp Snap CS-8. Retro kamera w stylu Super 8 funkcjonuje na wzór oryginału, ale z aktualniejszym wnętrzem. To pozwoli nagrywać w stylu poprzednika i efektami stylistycznymi z lat 60-tych i 70-tych. Camp Snap CS-8 jest oczywiście prosta w obsłudze, a materiały zachowa na karcie pamięci formatu SD. Operator będzie mógł wybierać proporcje obrazu między 16:9 i 4:3, by zyskać klimat vintage. Nie zabraknie jednak opcjonalnych 1:1 i 9:16, które sprawdzą się na platformach social media. Oczywiście w 4K. Kamera ma też przycisk do szybkich zmian efektów stylistycznych: od sepii, analogowego ziarna, aż po B&W. Bateria powinna pozwolić na działanie przez kilka godzin, choć nie widzę sprecyzowania tego parametru.


3. [flagowce] funkcje fotograficzne w serii Huawei Mate 90

Huawei Mate 90 Pro Max różowy (foto: Huawei)

W ubiegłym tygodniu przedstawiałem możliwości wszystkich czterech modeli telefonów nowej linii Mate 90. Wszystkie z atrakcyjnymi zestawami aparatów z trzonem opartym o bardzo podobny zestaw czujników. Deklarowałem wtedy, iż jeszcze przyjrzę się bliżej funkcjom, które Huawei dostarczy na pokładach swoich najnowszych telefonów. Poniżej krótki ich przegląd.

Aktualnie sam hardware (właściwości poszczególnych obiektywów) w bardzo konkurencyjnym segmencie flagowych telefonów, to nie wszystko. Producenci starają się wyróżniać swój pakiet narzędzi do obsługi aparatów adekwatnymi do jakości samych kamerek opcjami. Huawei w serii Mate 90 stawia na rozwiązania AI. Zwykle nowości debiutują w linii Pura, ale Mate też staje się okazją do debiutu nowinek.

  • Mobile Time-Lapse z miksem ulubionych momentów w jednym ” time flowchart” stworzy przyspieszony zapis nagrań w kinowym formacie
  • XMAGE Smart Shooting zasugeruje kompozycję, pozy, filtry dla lepszego odwzorowania tonacji skóry i różne inne opcje poprawiające końcowy rezultat jednym kliknięciem
  • 3D Moving Photos to szybka przeróbka fotek lub animowanych zdjęć w efekt 3D (z opcją ręczną rotacją wygenerowanych prac)
  • asystentka Celia ma inteligentnie rozpoznawać sceny i obeikty, by rekomendować retusz w ponad dwudziestu kreatywnych trybach (tu też głębsze przeróbki przy użyciu pojedynczego polecenia
  • Music Enhancement skupi się z kolei na poprawach warstwy dźwiękowej (łącznie z miksowaniem efektów przy użyciu AI z elementami muzyki i efektów audio)

4. [aplikacje] karuzele Instagrama w apce Edits

Zewnętrzne narzędzia Meta do edycji materiałów na Instagrama zyskały funkcje, które nadrabiają zaległości wobec konkurencji (głównie Canva i CapCut dla TikToka). Amerykański gigant zaktualizował aplikację Edits o edytor karuzeli, za pomocą którego skorzystamy z różnych czcionek, nakładek, efektów, czy wycinania własnych naklejek. Tworzenie karuzel w tym programie wzbogaci jego pakiet możliwości, ale generalnie uzupełniając funkcje znane z rozwiązań konkurencji.

Co nowego w Edits? Aplikacja od Meta służyła dotąd głównie do tworzenia video (do rolek i relacji). Najnowszy update, który startuje od platformy iOS (wersja na Androidy jest w drodze) pozwoli budować bardziej angażujące posty w ramach karuzel przy użyciu elementów znanych w Edits z trybu video. „Funkcje kreatywne” umożliwią tworzenie sekwencji slajdów przyciągających uwagę dodatkowymi efektami. Wszystko w obrębie jednej aplikacji. Karuzele mają swoją przewagę, bo Instagram lubi pokazywać je kolejny raz użytkownikom swojego serwisu od drugiego slajdu. Przypomnę, iż niedawno w IG można dodawać też różne podpisy do pojedynczych slajdów karuzeli (kiedyś jeden wspólny opis dla całej galerii).


5. [akcesoria] mikrofon Sony ECM-AX10 z Eclipsa Audio

Rejestracja chwil to nie tylko pojedyncze klatki lub ich animacje (video), ale też warstwa dźwiękowa. Sony przygotowało jakościowy mikrofon na USB-C dla kompatybilnych telefonów, który podniesie zapis audio. ECM-AX10 to pierwszy na świecie mikrofon do telefonów z certyfikacją Exclipsa Audio. Przystawkę zaprojektowano z myślą o twórcach internetowych i vlogerach, którym do nagrań wystarcza telefon, ale nie wystarcza jego wbudowany mikrofon. Moduł ma bowiem opcje nagrywania dźwięku przestrzennego.

Co nowego w Sony ECM-AX10? Sony chce przyciągnąć klientów kompaktowym formatem z binauralnym sposobem zapisu – dźwiękiem przestrzennym z kierunkowością dookólną (przechwytywanie dźwięku ze wszystkich kierunków). Ma lepiej oddawać atmosferę chwil przez bardziej naturalne brzmienie. Tematem rejestracji zajmuje się poczwórny mikrofon. Japońska marka opracowała technologie potrafiące odwzorować przestrzeń, kierunek dochodzenia dźwięku, a także odczucia odległości. W sumie gadżet daje trzy opcje nagrywania: Ambisonics (do produkcji dźwięku przestrzennego), nagrywanie binauralne (imersyjny odsłuch przez słuchawki) oraz nagrywanie stereo (najbardziej tradycyjne z oferowanych). Całość we współpracy z Sony Spatial Audio Video Tool z pełnym procesem produkcji bezpośrednio na telefonie. Eclipsa Audio ma umożliwić wgrywanie treści na YouTube. Nie zabraknie też 360 Reality Audio, które Sony wdrożyło w ramach nowych standardów już kilka lat temu. Sony zaznaczyło też, iż ich nowy mikrofon będzie współpracował z zewnętrznymi apkami. Model ma trafić do sprzedaży jeszcze w październiku, ale nie podano jego wyceny.


6. [przecieki] topowy Xiaomi 18 Ultra z potrójnym 200 mega?

Oppo Find X10 Pro Max z 3x 200 mega (foto: Oppo)

Pierwszym telefonem z potrójnym aparatem 200 mega został Oppo Find X10 Pro Max, który zadebiutował niedawno na terenie Chin. Pewnym było, iż z takiego zestawu sensorów chętnie skorzystają też inne chińskie marki (co prawdopodobnie jest kwestią czasu). Na ten moment żaden z bezpośrednich rywali Oppo nie odważył się na tak efektowny krok w ramach swojej najnowszej serii flagowców, ale wielu z producentów planuje jeszcze rozbudowę oferty o wydania Ultra. Nie wykluczone zatem, iż w pierwszej połowie 2027 roku topowy Oppo będzie miał swojego rywala. Digital Chat Station (znany chiński leakster) przekazuje, iż kolejnym Androidem z potrójnym 200 mpx może być Xiaomi 18 Ultra

Co nowego w Xiaomi 18 Ultra? Jeśli wierzyć doniesieniom Digital Chat Station, nowy Ultra od Xiaomi dysponowałby konkretnymi kamerkami. Główny aparat 200 megapikseli ma mieć rzekomo matrycę 1/1.12″ z LOFIC (Oppo proponuje 1/1.3″), peryskopowe tele 200 mega (też z LOFIC) dysponowałby sensorem 1.28″ z ciągłym zoomem (Oppo oferuje 1.56″), a kamerka ultra wide 200 mpx – 1/1.56″ (jak w Oppo Find X10 Pro Max). prawdopodobnie całość z optyką Leica, a pewnie też z obrotowym pierścieniem do wygodniejszego sterowania zoomem, jak jest w aktualnym Xiaomi 17 Ultra. Muszę na koniec jeszcze zauważyć, iż niedługo po swoich komunikatach, Digital Chat Station dodał, iż Xiaomi może anulować temat high-endowego Ultra z uwagi na zbyt wysokie ceny takiego telefonu. Edycja entry-level (12/256 GB) startowałaby od 10000 juanów, co w czasach gorszej sprzedaży telefonów może być ryzykowne.


7. [flagowce] OnePlus 16 z LUMO Imaging (Chiny)

OnePlus 16 (foto: OnePlus)

Na początku swojej kariery OnePlusy był postrachami flagowców. Kilka lat temu marka wycofała odmiany Pro, więc nowe generacje topowych Androidów przestały już robić aż takie wrażenie, jak to było w początkowych latach rozwoju firmy. Od tego roku brand zniknął z Europy, więc telefony dostać jeszcze trudniej. Nie rezygnuję jednak z uwzględniania nowych OnePlusów w moich blogowych przeglądach. W październiku producent przedstawił w Chinach szesnastą generację odmiany reprezentującej najwyższą półkę. Jego specyfikacje robią wrażenie. Zestawem aparatów jednostka może nie imponuje (szczególnie wobec nowych Honorów, Oppo i vivo), ale niczego jej nie brakuje.

Co interesującego proponuje OnePlus 16? Zacznijmy od tego, iż telefon należy do czołowej grupy modeli wyposażony w najmocniejszy w tej chwili chip od Qualcomm. Przetwarzaniem sygnału zajmie się Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6. Najciekawiej w module fotograficznym wygląda aparat główny 200 megaz opcją pełnej rozdzielczości (choć nie domyślnie). Wciąż z autorskim silnikiem LUMO Imaging, który w ubiegłym roku zastąpił rozwiązania Hasselblad (te oferuje Oppo). W przeciekach wspominano jeszcze o Log i Open Gate, ale tych elementów w opisie nie widzę (chyba, iż przeoczyłem). Telefon posiada zdolność do nagrywania video w: 8K30, 4K przy 30/60,/120, Dolby Vision w 4K i 1080p do 120 fps, a slow-mo jest proponowane w ramach 120 dla 4K, 240 dla 1080p oraz 480 fps dla 720p. Frontem zarejestrujemy 4K/60 fps. Zoom dojdzie cyfrowo do 18x, a jest też mowa o jakiejś dodatkowej stabilizacji przy kręceniu filmów.

Zestaw aparatów w OnePlus 16:

  • 200 mpx z f/1.6 (sensor wide 23 mm, 1/1.4″) z PDAF i OIS oraz trybem Master
  • 50 mpx z f/2.6 (peryskopowe tele Sony IMX882 73 mm, 1/1.95″ z optycznym 3x) z PDAF i OIS
  • 50 mpx z f/2.0 (sensor ultrawide 16 mm ze 116˚, 1/2.88″) z PDAF
  • selfie: 50 mpx z f/2.0 (sensor ultrawide 18 mm) z AF

Kącik zdjęć (prace z kanałów społecznościowych)

Lekka modyfikacja mojego przeglądu, ale tylko czysto estetyczna. We wcześniejszych przeglądach dodawałem już zdjęcia publikowane na kanałach społecznościowych producentów telefonów, ale teraz je uporządkowałem w oddzielną sekcję. Wpis będzie dzięki temu bardziej czytelny, a miałem też na celu zachęcenie czytelników do inspirowania się pracami innych. Galeria obejmie zdjęcia z serwisów znanych marek, ale też fotki użytkowników udostępniane przez producentów telefonów. Większość z X (dawniej Twitter) oraz IG. Okazjonalnie na końcu również i moje zdjęcia.


8. #ShotOnOppo (zwiastun globalnego Find X10 Pro Max)

Flagowa seria Find X10 od Oppo debiutowała w Chinach we wrześniu, natomiast już 21 października szykuje się globalna premiera świetnie wyposażonych Androidów z zestawami Hasseblad. Marka już promuje na swoich kanałach społecznościowych zdjęcia wykonane najbardziej high-endowym wydaniem swojego telefonu, czyli Find X10 Pro Max. To potwierdza, iż i ten model serii trafi do międzynarodowej sprzedaży.

Capture the moment, exactly how it is. : #OPPOFindX10Series #OPPOFindX10ProMax

— OPPO (@oppo) October 8, 2026


9. Zamknięcie zgłoszeń do Xiaomi Imagery Global Awards 2026

11 października Xiaomi przypomniało o ostatnim dniu zgłoszeń do swojego Imagery Global Awards 2026. Właśnie tego dnia zamknięto zgłoszenia do konkursu fotograficznego, którego zasady i pulę nagród już przedstawiałem. W tegorocznym konkursie zaproponowano kategorie: portrety, po zmroku, uliczne momenty, monochrome, emocje, wątki kulturowe i serie fotograficzne. Rywalizacja ruszyła w lutym, a zakończy się 11 października. W połowie listopada chińska marka chce przedstawić zwycięzców. Nagroda główna to aż 20 000$. Siedem wyróżnień po 4000$ w ramach Theme Gold Awards, 21 wyróżnień po 1000$ w ramach Theme Creation Awards i 7 wyróżnień po 3000$ w ramach Judges’ Choice Awards.

One last chance to win $20,000 Enter the Xiaomi Imagery Global Awards 2026 now:

— Xiaomi (@Xiaomi) October 11, 2026


10. #ShotOnHonor (zwiastun globalnego Magic9 Pro Max)

Flagowe Honor Magic9 nie zadebiutują globalnie tak szybko, jak rywale od Oppo i vivo, bo dopiero chyba w styczniu, ale chińska marka pokazuje już możliwości modułu fotograficznego tej linii na swoich social media. Podobnie do Oppo, Honor też zachwala najwyższą konfigurację topowego Androida – model Magic9 Pro Max. Na fotkach krajobrazowe widoczki.

Cinematic wilderness, captured by pocket film camera. Shot on #HONORMagic9ProMax. Which shot do you prefer? #HONOR #Magic9ProMax

— HONOR (@Honorglobal) October 8, 2026


11. #TakenWithXperia (Xperia 10 VIII)

Sony chwali się zdolnościami fotograficznymi nie tylko flagowej Xperii 1 VIII, ale też średniopółkowej 10 VIII. Android ten nie ma aż tak dobrze wyposażonego modułu z kamerkami, ale chociaż ta główna starają się trzymać poziom. Aparat ten ma 50 mega, natomiast towarzyszący jej ultra wide już tylko 13 mpx. Portrety wychodzą jednak bardzo dobrze, a to pewnie też zasługa natychmiastowej gotowości kamerki przez dedykowany przycisk migawki, który odpala aparat nawet, gdy ekran jeszcze nie świeci. Właśnie to jest korzyścią z posiada telefonu z fizycznym przyciskiem do obsługi aparatu.

With Xperia 10 VIII, the dedicated Shutter button instantly launches the camera, even when the screen is off. Backed by large-sensor cameras, enjoy breathtaking moments across a range of environments, however the light falls. #SonyXperia #Xperia10VIII

— Sony | Xperia (@sonyxperia) October 9, 2026


12. #ShotOnSnapdragon (tapety z września)

Jak zwykle jeszcze w pierwszej połowie miesiąca Qualcomm udostępnia na swoich kanałach społecznościowych tapety z najlepszymi zdjęcia z ubiegłego okresu. Oczywiście skrojonymi pod wertykalne wyświetlacze telefonów. Motywem września w ramach #ShotOnSnapdragon był #UnexpectedView. Najlepsze prace możecie już pobierać na swoje telefony.

One day you’re turning yourself into a pretzel for the perfect #UnexpectedView ​
The next, your #ShotOnSnapdragon submission is a lock screen ​

Which shot do you think is wallpaper-worthy?​
Download the wallpapers here:

— Snapdragon (@Snapdragon) October 8, 2026


13. #PstryknieteFonem (mój Instagram)

Od kilku miesięcy do TechMixa dołączam okazjonalnie wrzucane na

zdjęcia w ramach fotograficznego cyklu #PstryknieteFonem. Ujęcia wykonywane przeróżnymi telefonami (mobilna fotografia). Okazjonalnie z wykorzystaniem dodatkowej optyki lub filtrów na obiektyw. Nie w każdym tygodniu uda się ustrzelić coś efektownego, więc w zamian będzie tu widoczna galeria ostatnich prac z kilku różnych telefonów, które ostatnio testowałem.

Michał Sitnik
Ceramiczna obudowa jest efektowna (wykorzystałem ją do interesującego ujęcia), ale bez silikonowego etui strach pstrykać tak drogim sprzętem. Ślizga się w rękach. Trochę utrudnia wygodne focenie.

Kącik ostatnich testów i ciekawszych artykułów sekcji fotograficznej

Ostatnia sekcja przeglądu to przypomnienie moich ostatnich artykułów związanych z działem mobilnej fotografii. Będą tu dostępne treści związane z przenośnymi aparatami, które przygotowałem na blogu w ostatnich miesiącu. Od testów, przez smarthacki, aż po zestawienia.

[moje testy] nowości fotograficzne we flagowych telefonach

Ostatnio nie ma miesiąca, bym bezpośrednio nie testował jakiegoś telefona z najwyższej półki. Aktualnie jest o tyle łatwiej o takie działania, iż segment przyjął sporo efektownych propozycji. Choć swoją uwagę skupiam głównie na nowych generacjach topowych telefonów, to te z niższych półek coraz częściej uwzględniają efektowne rozwiązania w dziedzinie mobilnej fotografii. Bardzo mi to odpowiada, bo i szans na sesje fotograficzne więcej. Poniżej zrobiłem krótki przegląd ostatnich testów oraz zapowiedź kolejnych. Część materiały jest w trakcie realizacji. Na niektóre jednostki czekam w kolejce.

Testy Honor Magic8 Pro
Przeczytaj kilka słów o mnie.
Honor Robot Phone (MWC 2026)

W listopadzie zeszłego roku przyjrzałem się nowemu zestawowi aparatów w iPhonie 17 Pro Max (oraz oryginalnemu, kwadratowemu sensorowi dla kamerki selfie). Na początku 2026 w moje ręce trafił topowy Honor Magi8 Pro, który zaimponował mi szczególnie w segmencie nocnych ujęć. Temu telefonowi poświeciłem najwięcej sesji fotograficznych. Trochę przypadkowo, bo dwie były sytuacyjne. Zaraz po targach Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie w rękach miałem wszystkie modele premium na ten rok, mogłem przyjrzeć się peryskopowemu teleobiektywowi w duecie przystępniejszych cenowo modelom serii Nothing Phone (4a). Najświeższy materiał w ramach mojego cyklu testów dotyczy realme GT 8 Pro. Z kolei na high-endowego vivo X300 Ultra przyjdzie czas w dalszej kolejności.

  • Sprawdź: mój test vivo X300 Ultra z telekonwerterem
  • Sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • Sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
  • Sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro)
  • Sprawdź: mój test realme GT 8 Pro Dream Edition

Dwieście przeglądów mobilnej fotografii

Photographer Kit 2.35x dla vivo X300 (foto: vivo)

Gdy startowałem z tą serią, byłem pewien, iż co każdy tydzień będę miał o czym pisać. Nie spodziewałem się jednak, iż aż tyle. Mobilna fotografia rozwija się w naprawdę szybkim tempie, co widać zresztą po wysokiej konkurencji, która wymusza udoskonalenia w jakości kamerek. Na swoim blogu przygotowałem już ponad dwieście przeglądów nowości w branży aparatów w mobilnym wydaniu. Jubileuszowy materiał uznaję za referencyjny. Tak się złożyło, iż był bardzo obfity w nowości. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie co testować! W ostatnich latach sprawdziłem sporo high-endowych telefonów (od flagowców, przez takie z tylnym wizjerem w postaci ekraniku, aż po jednostki składane). Nie miałem jeszcze okazji badać potencjał modeli z gripami i zewnętrznymi teleobiektywami. Kilka takich propozycji trafi w 2025 roku na rynek, więc może w końcu nadarzy się jakaś szansa na ich sprawdzenie.

Sprawdź: mobilna fotografia vol. 200


Aktualnie użytkuję: Nothing Phone (3) i iPhone 17 Pro Max

Jeśli jesteście ciekawi, czym aktualnie „pstrykam” na co dzień zdjęcia, to są to dwa telefony. Choć z uwagi na charakter swojej pracy do dyspozycji mam często sporo różnych modeli telefonów, to prywatnie korzystam zamiennie z dwóch flagowych telefonów. Od strony Androida jest to Nothing Phone (3) z poczwórnym aparatem 50 mega (w tym kamerka selfie), a z systemem iOS aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max z potrójnym aparatem 48 mega. W obu przypadkach są to jednostki z dobrymi teleobiektywami oraz ciekawymi adekwatnościami fotograficznymi. Tymi modelami wykonuję zdjęcia testowanym na blogu produktom, relacjonuję wydarzenia i publikuję treści w swoich social media.


Zestawienie najlepszych foto-smartfonów 2025/2026

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Historia mobilnej fotografii – część I (okres 1999-2011)

Nokia N90 (zrzut ekranu z instrukcji obsługi telefonu).

Szykowałem się do przygotowania tego materiału już niemal od początku istnienia serii o mobilnej fotografii. W pierwszych kilkunastu artykułach tego cyklu przedstawiałem przełomowe rozwiązania fotograficzne proponowane w pierwszych telefonach. Postanowiłem cofnąć się o kolejną dekadę i zbudować kalendarium ważniejszych premier w ramach pełniejszej historii mobilnej fotografii. Contentu wyszło tak dużo, iż nie obyło się bez podziału wszystkiego na poszczególne części. W pierwszej fazie objąłem lata 1999-2011, a więc pierwsze telefony z wbudowaną kamerką, aż do debiutu pierwszych telefonów. Trochę się napracowałem, bo musiałem wygrzebać swoje stare „komórki” i prześledzić sporo materiału. W zlokalizowaniu ważniejszych urządzeń pomógł mi ChatGPT, a iż lepiej po nim sprawdzać, to trochę czasu mi to zajęło. Okazało się, iż byłem w posiadaniu kilku przełomowych jednostek. Za kilka tygodni postaram się o drugą część. Będzie ich więcej, bo drugiej dekadzie rozwój technologii przyspieszył.

Przeczytaj: historia mobilnej fotografii – część I


Przycisk Apple Camera Control i nowość dla Zdjęć w iOS 18

Camera Control (foto: apple.com)

Aktualizacja iOS 18 to kilka kolejnych usprawnień systemu operacyjnego dla iPhone’ów. Kolejny większy update softu dotarł na telefony Apple przy okazji premiery nowych iPhone’ów 16. W iOS 18 transformacji, a adekwatnie metamorfozie poddano aplikację Zdjęcia, w której przeglądamy nasze zbiory obrazów i filmów. Amerykańska marka wykorzysta do zarządzania kolekcjami algorytmy Sztucznej Inteligencji, a w ich ramach rozszerzy też opcje edycji zdjęć. O zmianach tych napisałem więcej w oddzielnym artykule (link niżej).

Wszystkie cztery nowe iPhone’y 16 otrzymały praktyczne usprawnienie obsługi aparatu poprzez dedykowany przycisk. Ma on system gestów oraz rozpoznawanie siły nacisku, więc można go wykorzystać do kontroli wielu ustawień aparatu. Jest tu wygodniejsze zoomowanie, poruszanie się po ustawieniach, no i przede wszystkim bardziej fizyczne sterowanie zakresem kamerki. O tym elemencie poczytacie nieco więcej w osobnym wpisie (link poniżej).

  • nowości iOS 18 dla aparatu iPhone’a
  • przycisk Camera Control w iPhone’ach 16

Ostatnie foto smarthacki:

Od kilkunastu tygodni prowadzę na blogu nową serię wpisów. Smarthacki obejmują różne kategorie urządzeń, ale skupiają się gównie na mobajlu. Kilka takich lifehackowych podpowiedzi objęło fotografię (i prawdopodobnie wiele podobnych jeszcze w tej sekcji przybędzie). Nie wszystkie uznacie za warte uwagi, ale to mini poradniczki kieruję również do startujących w temacie mobilnego focenia. Drobne sugestie, ale mogące podnieść gotowość do ujęcia lub wygodę przy wykonywaniu zdjęcia. Poniżej przekierowania do ostatnich foto smarthacków (jedne techniczne, inne software’owe). w tej chwili w mojej kieszeni dostępny jest iPhone, więc większość wpisów dot. iOS.

  • wycinanie obiektów ze zdjęć w iOS 16
  • maksymalny zoom w aparacie iPhone’a
  • blokada AE/AF w aparacie telefona
  • blokada galerii zdjęć (ograniczony dostęp)
  • tryb seryjny w mobilnej fotografii
  • jak zmienić format zdjęć z HEIC do JPEG?

Rynek mobilnej fotografii (o czym piszę na blogu)

Na sam koniec przeglądu proponuję jeszcze krótkie podsumowanie branży mobilnej fotografii. Każde moje kolejne zestawienie w ramach dedykowanej fotografii serii, udowadnia, iż w tym dziale technologii dzieje się naprawdę sporo. Producenci telefonów prześcigają się w produkcji coraz efektywniejszych aparatów. Dopracowują algorytmy, optymalizują oprogramowanie, poprawiają optykę, korzystają z customowych matryc, a choćby budują własne silniki do obrazowania. Jak ogólnie wygląda sytuacja na rynku? Którzy producenci dominują? Z jakich rozwiązań korzystają? W którą stronę kieruje się cały segment? Spróbowałem krótko podsumować. Jak zwykle z niemałą listą ciekawostek.

Sprawdź: rynek mobilnej fotografii (analiza rynku)


Idź do oryginalnego materiału