Witam tu wszystkich miłośników fotografii, a szczególnie tej mobilnej. Interesuję się tym tematem od lat (praktycznie od początków rozwoju aparatów w telefonach). Od kilku lat prowadzę autorski cykl agregujący rynkowe nowości dot. mobilnej fotografii. Nie tylko te telefonowe, ale też instaxowe, dronowe, sferyczne, czy obrębie kamerek akcji.
W moich cotygodniowych podsumowaniach znajdziecie skondensowane treści na temat najnowszych telefonów, użytych w nich sensorów, nowych technologii fotograficznych oraz rozwiązań związanych z mobilnym obrazowaniem. Trafią się tu też różne ciekawostki, zapowiedzi czy info z przecieków na temat nadchodzących projektów. Nie zabraknie zdjęć (szczególnie prac z mediów społecznościowych). To już mój ponad dwusetny przegląd mobilnej fotografii. Zapraszam też do wcześniejszych zestawień. Nie tracą na czasie.
W tym tygodniu w zestawieniu przygotowałem:
- [sesja w Barcelonie] papugi obiektywem vivo X300 Ultra
- [DxOMARK] iPhone 18 Pro/18 Pro Max wysoko w fotorankingu
- [kamerki akcji] Insta360 Luna Ultra zyskała zoom 15x i wertykalne 4K
- [aparat natychmiastowy] Fujifilm instax Pal 2 i instax Link WIDE 2
- [nagrywanie] One UI 9 z My FanCam dla serii Galaxy S26
- [nagrywanie] 4K/240Hz slow-mo dzięki Dimensity 9600 Pro
- [edycja] Spatial Reframing w apce Zdjęcia na iOS 27
- [premiera] flagowa seria vivo X500 Pro Max z Sony Lytia 610 (Chiny)
- [premiera] flagowy Oppo Find X10 Pro Max z potrójnym 200 mega (Chiny)
- [premiera] flagowy Xiaomi 18 Pro z rozwiązaniami Leica (Chiny)
- [prezentacja] Honor Robot Phone na Festiwalu w Wenecji z ARRI
- [zapowiedź] Honor zwiastuje ARRI Look Cinematic Video
- [nietypowo] zdjęcia smart szczoteczką Dyson CameraJet
1. [sesja w Barcelonie] papugi obiektywem vivo X300 Ultra
Od ubiegłego tygodnia jestem na wycieczce w Barcelonie. Dzięki uprzejmości marki vivo mogłem zabrać ze sobą najmocniejszy model telefona, jaki producent w tej chwili ma w swojej ofercie. W moje ręce powrócił X300 Ultra, które możliwości na pewno dobrze znacie. Wykonałem nim w okresie wakacyjnym już tysiące zdjęć. Tym razem telefon wraz ze świetnym telekonwerterem zabrałem do stolicy Katalonii, gdzie wykorzystuję m.in. wspomnianą przed chwilą przystawkę do lepszych zbliżeń. Okazję na fajne ujęcia miałem już podczas marcowych targów MWC, ale zbyt mało czasu, by je odpowiednio uwiecznić (no i wtedy innymi telefonami).
Turyści z Barcelony na pewno kojarzą charakterystyczny skrzek, który roznosi się niemal po całym mieście. W parkach jest do zniesienia, bo to naturalne dla ptaków warunki, ale między uliczkami bywa nieznośny (zwłaszcza przy wysokich drzewach). Właśnie z powodu nieprzyjemnych hałasów emitowanych przez papugi ten „problem” stał się symbolem stolicy Katalonii. Zielone mnichy nizinne „przywędrowały” do Barcelony w klatkach w latach 70. i 80. w klatkach z terenów Ameryki Południowej. W połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku zaczęły być wypuszczane na wolność z powodu zbyt uciążliwych pisków. Niewykluczone, iż część po prostu pouciekała. Dziś tworzą ogromne kolonie, a ich gniazda potrafią mieć spore rozmiary (uwieczniłem na zdjęciach). Doczytałem się, iż mnichy nizinne jako jedne z nielicznych papug tworzą wielorodzinne kolonie, a gniazda potrafią dochodzić do choćby 100 kg masy.
W niektórych lokalizacjach miasta stały się lokalną atrakcją turystyczną (przysiadają na rękach). W miejskim środowisku nie mają zagrożeń, a w łatwy sposób przystosowały się do śródziemnomorskiego klimatu. w tej chwili te zielone ptaki są stałym elementem krajobrazy Barcelony, choć oficjalnie są uznawane za obcy gatunek inwazyjny. Najłatwiej trafić na nie w Parc de la Ciutadella czy w okolicach Parku Güell, bo jest ich tam po prostu najwięcej. Ja trafiałem na pojedyncze osobniki niemal wszędzie.
Zobacz mój test vivo X300 Ultra
2. [DxOMARK] iPhone 18 Pro/18 Pro Max wysoko w fotorankingu
Niektóre telefony czekają na ocenę serwisu DxOMark bardzo długo, ale nie te amerykańskie. Zarówno nowe Pixele, jak i teraz świeżutkie iPhone’y 18 Pro, otrzymały już punktację w rankingu najlepszych fotograficznie telefonów. Specjaliści od analizy modułów z kamerkami dali najnowszym iPhone’om aż 172 punkty. Pozwoliło to osiągnąć drugie miejsce na liście – za Huawei Pura 80 Ultra (175 punktów).
iPhone 18 Pro/18 Pro Max uzyskał 171 punktów w analizach fotograficznych i aż 176 w analizach video. W tym drugim obszarze uzyskując dwa rekordy. Nagrywanie kamerką główną (189) i przy użyciu szerszego kąt (152). DxOMARK pochwaliło jakość grupowych portretów i ustawień głębi przy użyciu zmiennej przesłony, a także efektowną stabilizację przy kręceniu filmów. Ponarzekano m.in. na artefakty w postaci flar i zniekształceń.
Zestaw fotograficzny przez cały czas składa się z potrójnego zestawu 48 mega:
- 48 mpx z f/1.48-4.0 (wide 24/48mm, 1/1.28″) z dual pixel PDAF, sensor-shift OIS (drugiej generacji)
- 48 mpx z f/2.8 (peryskopowe tele 100mm, 1/2.55″ z optycznym 4x i bezstratnym 8x) z PDAF, 3D sensor‑shift OIS
- 48 mpx z f/2.2, 13mm, 120˚ (ultrawide), 1/2.55″, 0.7µm, PDAF
- wsparcie czujnika TOF 3D LiDAR (do analizy głębi)
- selfie: 18 mpx z f/1.9 (kwadratowa matryca z Center stage) z PDAF
3. [kamerki akcji] Insta360 Luna Ultra zyskała zoom 15x i wertykalne 4K
Insta360 ma dwie kamerki na gimbalu z linii Luna. Niedawno debiutował model Pro, ale chwilę wcześniej marka pokazała wydaniu Ultra z podwójnym obiektywem. Teraz tej odmianie proponuje aktualizację firmware’u i dodatkową przystawkę. W obu rozszerzeniach z wpływem na jakość zbliżeń. Insta360 Luna Ultra (bezpośredni rywal DJI Osmo Pocket 4P – też z dwoma sensorami) proponuje update oprogramowania, za pomocą którego AI podrasuje zoom. Do tej pory posiadacze kamerek mogli skorzystać z optycznego 3x, bezstratnego 6x oraz cyfrowego 12x. Najnowsze poprawki zaoferują optycznie 4,5x, cyfrowe 15x (ekwiwalent 300 mm), a przez nakładkę Ultra Telephoto Lens z 1,5x (55€) efekty dochodzące do aż 22,5x.
Enhanced Zoom to nie wszystko. Wśród nowości pojawi się też dedykowany koncertom Stage Mode, a także wertykalne 4K (ze zbliżeniem do 6x), które debiutowało w Luna Pro. W trybie 15x ma działać AI Remosaic (inteligentne poprawianie jakości), ale też nagryawnie video, PureVideo, wspomniany StageMode, a także zdjęcia. Insta360 poczyniło też poprawki w stabilizacji obrazu przy większym zoomie. Stąd też pewnie jego udostępnienie. Rejestrowanie dźwięku ma uwzględnić Stage Audio (koncentracja na artystach) i Ambient Audio (z atmosferą wydarzenia). Live Frame mają pozwolić na zachowywanie zdjęc w trakcie nagrywania w trybie koncertowym. Zoom Live poprawki z kolei płynność zbliżeń.
4. [aparat natychmiastowy] Fujifilm instax Pal 2 i instax Link WIDE 2
Fujifilm rozszerzył ofertę aparatów natychmiastowych o dwa gadżety – instaxa Pal 2 oraz drukarkę instax Link WIDE 2. To generalnie zestaw, ponieważ pierwsze z urządzeń jest na tyle małe, iż nie posiada wydruku pamiątek w postaci charakterystycznych ramek (co zwykle jest normą w serii instax). Kamerka ma być przede wszystkim kieszonkowa, no i z klimatem analogowego vintage. Marka zaoferuje gadżety od 29 września. Digicam w cenie 729 zł, a drukarkę za 749 zł. Sądzę, iż nowy Pal drugiej generacji spokojnie skorzysta też z wcześniejszych Linków.
Co nowego w instax Pal 2? Okazjonalne „strzelanie” analogowymi aparatami jest ostatnio modne, więc instax proponuje digicam w malutkim wydaniu. Jest retro, unikatowy design i kilka fajnych funkcji. Cyfrowy model z wizjerem prezentuje się uroczo, co docenią zwłaszcza nastolatki przychylnie spoglądający na urządzenia tego formatu. Ergonomiczny gadżet ma sensor 1/3,06″, obiektyw z f/2,2 i matrycę z 10 mpx. Jest też doświetlenie, calowy ekran LCD i optyczny podgląd kadru. Jakościowo zatem tak średnio, ale wystarczająco do „zabawy” z kreatywnymi filtrami, tworzeniem animacji z serii zdjęć, a finalnie wydruk prac na fizycznym papierze.
Przyjemnie wyglądać ma obsługa instaxa, bo ma kilka typowych dla starszych aparatów elementów. Nie zabraknie też dedykowanej aplikacji, w której można przejrzeć fotki oraz wysłać je do druku (m.in. na nowej Link WIDE 2).
5. [nagrywanie] One UI 9 z My FanCam dla serii Galaxy S26
W trakcie lipcowej prezentacji składanych Galaxy miałem okazję poznać nowy tryb nagrywania i edycji o nazwie My FanCam. Zadebiutował w serii Galaxy Z Fold8 i Z Flip8, a teraz Samsung zaczyna jego ekspansję na innych swoich Androidach. Na pierwszy rzut pójdą modele flagowej serii Galaxy S26. Wszystko dzięki aktualizacji systemu do nakładki w wersji One UI 9. Jest ona obecna na Galaxy Z Fold8 Ultra, Z Fold8 i Z Flip8, a teraz również na Galaxy S26, S26+ oraz S26 Ultra.
Co nowego w My FanCam? Narzędzie to pozwala „wyjąć” z nagrania skadrowany materiał, który skupia się na wybranym obiekcie. Efekt przypomina podążanie obiektywem za osobą, co świetnie sprawdzi się w tworzeniu spersonalizowanych rolek na social media. Możemy tak wyciąć materiał, by pozbyć się niechcianego otoczenia. Całość działa w trybie automatycznym. Z kolei proporcjami i formatem możemy się pobawić sami.
6. [nagrywanie] 4K/240Hz slow-mo dzięki Dimensity 9600 Pro
W ubiegłym tygodniu debiutował nowy chipset od MediaTek, z którego niedługo skorzysta kilka flagowych telefonów. Przedstawiałem na blogu już jego ogólny potencjał, ale zatrzymam się jeszcze na moment przy aspektach foto/video. Dimensity 9600 Pro zadebiutowało w serii vivo X500 i Oppo Find X10. Producent układu chwali możliwości w trybie video. Mocy wystarczy do nagrywania filmów 4K choćby w 240 fps, czyli jakościowym slow motion.
Co nowego da Dimensity 9600 Pro? MediaTek deklaruje, iż chip poradzi sobie z przetwarzaniem sygnału (ISP) do 200 megapikseli, a rejestrowanie w 8K przy aż 60 fps będzie wykorzystywało kodek H.266. Ciekawie wygląda też temat bezpośredniej integracji ISP (procesor sygnału obrazu) z NPU, co da lepsze, bo szybsze wsparcie algorytmów AI w ramach analizy danych. Część możliwości Dimesnity 9600 Pro w obszarze mobilnej fotografii demonstrują najnowsze flagowce z Androidami (wspomniane telefony vivo i Oppo, o których szerzej nieco dalej).
7. [edycja] Spatial Reframing w apce Zdjęcia na iOS 27
Wraz z iPhone’ami 18 Pro zadebiutował też iOS 27, który na kompatybilnych modelach starszej generacji otrzyma kilka nowych narzędzi. Byłem w weekend zerknąć na nowe telefony Apple, a w szczególności nowe funkcje oprogramowania. W ramach Apple Intelligence producent dorzucił opcję Spatial Reframing, rozszerzanie kadru i tryb Oczyść. Wszystkie one wykorzystają AI do poprawek zdjęć. Apple pod tym względem nadrabia zaległości, które ma względem wielu Androidów z podobnymi funkcjonalnościami.
Spatial Reframing w iOS 27 (dostępny w iPhone’ach 15 Pro lub nowszych). Wykorzystanie AI do zmiany kadru. interesujące narzędzie. Bajer czy może się przydać? Na ten moment chyba bardziej pokaz możliwości Apple. pic.twitter.com/arFkP4Z4zv
— Smartniej (@smartniej) September 23, 2026
Posiadacze iOS mogą teraz uzyskać efekt przestrzenny na dowolnym obrazie (niekoniecznie wykonanym w trybie stereo dwoma sąsiadującymi aparatami), poszerzyć kadr i usunąć niechciane obiekty. Spatial Reframing (u nas Zmień kadr) to niejako delikatna zmiana perspektywy już po wykonaniu zdjęcia. Przetwarzanie AI działa tu raczej w chmurze, a nie lokalnie. pozostało w trybie beta. Udostępniono go użytkownikom iPhone’ów 15 Pro/15 Pro Max, pełnych seriach 16 i 17 oraz iPadach z chipem M1 (lub nowszym).
8. [premiera] flagowy vivo X500 Pro Max z Sony Lytia 610 (Chiny)
Vivo jako pierwsze na rynku przedstawiło swoją serię topowych Androidów najnowszej generacji. Linię X500 już zwiastowano, co mogliście śledzić m.in. w moich przeglądach mobilnej fotografii. Przyszedł czas na pełne informacje o trio telefonów przedstawionych w Chinach. Oferta wystartowała w Chinach, ale już 27 października dotrze na teren Europy!
Z X300 Ultra korzystało mi się bardzo przyjemnie, a część rozwiązań z tego najbardziej high-endowego modelu poprzedniej generacji wdrożono teraz w bardziej podstawowych jednostkach X500. Naturalnie wciąż ze wsparciem telekonwerterów, które też w Ultra doceniłem. Zarówno w nich, jak i w obiektywach telefonu wciąż z optyką ZEISS.
Co nowego w serii X500? Vivo proponuje trzy modele, do których w przyszłym roku dołączy pewnie odmiana FE i Ultra. Najmocniejszy z nowego trio, czyli X500 Pro Max będzie pierwszym z układem aparatów dopracowanych wspólnie z Sony i MediaTek. Dzięki temu kamerka rejestruje w efektownym zakresie dynamicznym z 17 EV (do tej pory widziałem 16,5 EV w Xiaomi 17 Ultra) oraz 4K w 240 fps (i 4K/60 fps w HDR, 10bit Log oraz kinowymi efektami). Te elementy są też zasługą flagowego chipa Dimensity 9600 Pro.
Zestaw aparatów w topowym vivo X500 Pro Max:
- 50 mpx z f/1.6 (Sony Lytia L910 z LOFIC, 1/1.28″) z PDAF i OIS
- 200 mpx z f/2.7 (peryskopowe tele 85 mm – ISOCELL HP0, 1/1.4″ z optycznym zoomem 3,5x) z wielokierunkowym PDAF i OIS (w standardzie CIPA 7.0)
- 50 mpx z f/2.0 (ultrawide ISOCELL JN5 15 mm z 119˚, 1/2.75″) z AF
- selfie: 50 mpx z f/2.0 (sensor wide, 1/2.76″) z AF
W zwykłym Pro (nie Max) teleobiektywem jest customowe vivo x Sony LYTIA 610 z 64 mpx i tak samo efektowną stabilizacją, jak w najmocniejszym maksie. Z kolei w bazowym wydaniu mamy połącznie aparatów 50 mpx (Lytia 828), 64 mpx (tele 72 mm) i 50 mpx (ultra wide ISOCELL JN1).
vivo X500 Pro Max otrzymał nowy czujnik Sony Lytia L910 z LOFIC z większą rozpiętością tonalną. Te technologie w świecie telefonów wciąż są rzadkością. Producent obiecuje też algorytmy Blueprint opracowane w zgodzie z potencjałem matrycy Sony, technologie APO oraz wysoką stabilizację obrazu z CIPA 7.0. W Chinach cennik za odmiany entry-level startuje od: 5499 juanów (ok. 820$) za X500, od 6499 juanów (ok. 970$) za X500 Pro i od 7000 juanów (ok. 1050$) za X500 Pro Max.
9. [premiera] flagowy Oppo Find X10 Pro Max z potrójnym 200 mega (Chiny)
Drugą flagową serią Androidów z Dimensity 9600 Pro na pokładzie będzie ta od Oppo. Już od kilkunastu dni adekwatności poszczególnych kamerek modeli Find X10 są znane. Producent odkrył teraz pełne informacje na temat potencjału fotograficznego nowych telefonów. Przypomnę, iż topowy Oppo Find X10 Pro Max jest pierwszym telefonem na rynku z potrójnym aparatem 200 megapikseli oraz pierwszym z najnowszą matrycą Samsung ISOCELL HPC z technologiami DeepPix. telefony Oppo mają być też pierwszymi ze wsparciem OpenGate – pełną klatką 4:3 w ramach nagrywania video. Find X10 dotrą na rynek globalny bardzo szybko. Na polskiej stronie widzę odliczanie od 29 dni, a także 600 zł zniżki za zapisanie się na promkę przed oficjalnym startem sprzedaży (choć cena nie została jeszcze określona).
Co nowego w serii Find X10? Oppo przygotowała kilka odmian swojego topowego Androida. Każda z niecą innym zestawem aparatów. Już w bazowej jednostce oferta wygląda efektownie, bo do dyspozycji widzę dwa sensory po 200 megapikseli. W high-endowej opcji są aż trzy, co oznacza, iż po raz pierwszy w historii telefonów doświadczymy możliwości 200 mega w każdym z trzech obiektywów: głównym, tele i ultra wide. Do tej pory chińskie marki eksperymentowały z podwójnymi kamerkami po 200 mpx. Czas zobaczyć w akcji jakość zdjęć i video w ramach pełnego zestawu. Jak zwykle wsparciem w temacie różnorodnych kalibracji, stylów i filtrów będzie szwedzkie Hasselblad, którego logo widać na tyle obudowy telefonów Oppo już od kilku generacji.
Główny czujnik 200 mpx to niedawno pokazany przez Samsunga sensor ISOCELL HPC z technologią DeepPix. Aparat ma dysponować 17-stopniowym zakresem dynamiki EV, dużym otwórem z f/1.5 oraz wysoką stabilizacją obrazu z CIPA 6.5. Jeszcze wyższą stabilizację (CIPA 7,5) zaoferuje teleobiektyw. 200-megapikselowe ultra wide ma posiadać 124 stopnie pola widzenia i f/2.2. Zbierze aż o 102% więcej światła niż odpowiednik w modelu Find X9 Pro (ubiegłej generacji). Wszystkie trzy kamerki będą zdolne do rejestrowania video w 8K. Rozwiązania OpenGate i O-Log2 mają być zintegrowane z apką Blackmagic Camera.
Zestaw fotograficzny w Oppo Find X10 Pro Max:
- 200 mpx z f/1.5 (ISOCELL HPC 24 mm, 1/1.3″), 17 EV, PDAF i dwuosiową OIS (CIPA 6.5)
- 200 mpx z f/2.1 (peryskopowe tele 70 mm, 1/1.56″, 3x) z PDAF, dwuosiową OIS (CIPA 7.5), makro z 10 cm
- 200 mpx z f/2.2 (ultra wide 13 mm z 124˚, 1/1.56) z PDAF
- selfie: 50 mpx z f/2.0 (ultra wide 1/2.76″) z PDAF
Bazowy Find X10 ma posiadać 200 mega dla aparatu głównego przygotowanego z Hasselblad (z f/1.6 i CIPA 6.0) oraz tele (z f/2.6 i CIPA 7.0). Marka obiecuje wsparcie drugą generacją sensora kolorów Danxia z poprawionym zakresem dynamiki do 15 EV i lepszą reprodukcją kolorów. Cennik w Chinach ma startować od 6800 juanów (trochę ponad 1000$).
10. [premiera] flagowy Xiaomi 18 Pro z rozwiązaniami Leica (Chiny)
Trzecią z linii topowych flagowców przedstawionych w Państwie Środka jest duet Xiaomi 18 Pro i 18 Pro Max. Te telefony są pierwszymi z najnowszym Snapdragonem 8 Elite Gen 6 na pokładzie. Producent nie ma może aż tak imponujących specyfikacji fotograficznych, jak vivo i Oppo, ale wciąż konkurencyjny. Podwójny sensor 200 mega, rozwiązania Leica i szansa wykorzystania tylnego zestawu w ramach ujęć selfie poprzez wyświetlacz wkomponowany w wyspę, to atrakcyjna oferta. Potwierdzono przy okazji, iż jeszcze w tym roku modele Pro dotrą też na rynek globalny (kilka generacji poprzedników w europejskiej ofercie zabrakło).
Co nowego w Xiaomi 18 Pro? Marka stawia w tej generacji na podwójny aparat 200 megapikseli. Poprzednie wydania Pro dysponowały matrycami 50 mpx, natomiast dopiero Xiaomi 17 Ultra otrzymał sensor z 200 mpx. To wyraźny skok i równanie do propozycji vivo, Honor, czy Oppo. Aparaty tej rozdzielczości robią się popularne i zaczynają obejmować kolejne obiektywy (w Oppo Find X10 Pro Max aż trzy!). W Xiaomi 18 Pro zostały połączone z kamerką główną i peryskopowym teleobiektywem. Względem swoich poprzedników, nowe aparaty w 18 Pro mają zebrać aż o 280% więcej światła (w 18 Pro Max o 83%). Wszystkie trzy obiektywy z tyłu mają oczywiście optykę Leica.
Zestaw fotograficzny w Xiaomi 18 Pro/18 Pro Max:
- 200 mpx z f/1.67 (sensor 23 mm z matrycą 1/1.28″) z OIS CIPA 7.0) i LOFIC
- 200 mpx z f/2.4 (peryskopowe tele 75 mm, 1/1.56″ i optycznym 3.2x i makro z 12 cm)
- 50 mpx z f/2,4 (ultra wide 17 mm, 102˚) z makro z 5 cm
- selfie: 50 mpx (parametry uzupełnię wkrótce)
Tylny wyświetlacz w module fotograficznym też przeszedł poprawki. Xiaomi nie rezygnuje z tego bajeru. Jego główną atrakcją ma być podgląd obrazu w trybie selfie, ale też widgety i odczyt informacji bez uruchamiania ekranu głównego. Zestawy aparatów w obu modelach są niemal identyczne, ale odnotujemy różnice w wydajność obrazowania oraz technologiach LOFIC z szerszym zakresem dynamiki (Xiaomi 18 Pro Max ma 16,2 EV i chip Snapdragon 8 Elite Extreme Gen 6, natomiast mniejszy opcję bez Extreme). telefony są zdolne do nagrywania filmów w 8K/30fps, ale też 4K/120fps. Przodem uda się nagrać w 4K/60fps.
Kącik zdjęć (prace z kanałów społecznościowych)
Lekka modyfikacja mojego przeglądu, ale tylko czysto estetyczna. We wcześniejszych przeglądach dodawałem już zdjęcia publikowane na kanałach społecznościowych producentów telefonów, ale teraz je uporządkowałem w oddzielną sekcję. Wpis będzie dzięki temu bardziej czytelny, a miałem też na celu zachęcenie czytelników do inspirowania się pracami innych. Galeria obejmie zdjęcia z serwisów znanych marek, ale też fotki użytkowników udostępniane przez producentów telefonów. Większość z X (dawniej Twitter) oraz IG. Okazjonalnie na końcu również i moje zdjęcia.
11. Honor Robot Phone na Festiwalu w Wenecji i zwiastun ARRI
W ubiegłym tygodniu Honor zabrał na Festiwal Filmowy w Wenecji dwa swoje topowe telefony. Zwiastun nowego flagowca już przedstawiałem, ale były to tylko drobnostki. Chińska marka opowiedziała więcej o linii Magic9, a także Robot Phone. Obie z rozwiązaniami filmowymi ARRI – nowego partnera marki Honor. Żadne z tych dwóch Androidów nie pozostało dostępne globalnie, ale prawdopodobnie będzie. Rodzina klasycznych flagowców serii Magic9 zadebiutuje w Chinach 28 września, a Robot Phone z kamerką na gimbalu jest już tam oferowany.
W trakcie 83 edycji festiwalu w Wenecji Honor pokazał kilka technologii, które w obu nowych jednostkach są proponowane. Oba telefony są pod względem możliwości filmowych wyjątkowe. Robot Phone wyróżnia się już samym gimbalem (chowanym w konstrukcji telefonu). Marka zapewnia, iż dzięki takiej stabilizacji przeniesienie metod produkcji filmowej do mobilnego świata z uwzględnienie zaawansowanych technologii obrazowania jest możliwe właśnie dzięki współpracy z ARRI. Niemiecka marka przygotowała „profile ARRI LogC3, paletę kolorów ARRI Wide Gamut 3 oraz style ARRI Looks, które pozwalają na pełną kontrolę artystyczną – od naciśnięcia przycisku nagrywania po końcowy montaż na telefonie”.
Nadchodząca seria Magic9 też uwzględni filtry ARRI Look Cinematic Video. Mają być „nakładane” jednym przyciskiem w aplikacji, a ich kolorystyka nawiązywać do stylów kręcenia kamerkami ARRI. Użytkownik będzie mógł dobrać temperaturę kolorów video. Style pokazał na swoim kanale Xiao Zhan – globalny ambasador marki Honor. Dodam na koniec, iż model Magic9 Pro Max ma zaoferować dwa aparaty w rozdzielczości 200 megapikseli (1/1.28” dla obiektywu głównego i 1/1.4” dla teleobiektywu). Producent pokaże też telekonwerter z aż 500 mm.
12. [nietypowo] zdjęcia smart szczoteczką Dyson CameraJet
Na początku września Dyson pokazał nietypową smart szczoteczkę. Model CameraJet wykorzystywał kamerkę i widzenie komputerowe z AI do efektywniejszego mycia zębów ze specjalnym natryskiem. Gadżet ma w nazwie słowo kamera, więc… ktoś sprawdził jej możliwości w trybie aparatu do zdjęć. Oczywiście urządzenie Dysona nie posiada takich opcji, ale obiektyw to obiektyw, da się nim robić zdjęcia. W końcu, nazwa zobowiązuje Sensor i obiektyw szczoteczki przystosowano do pracy w jamie ustnej, więc na jakościowe efekty w ramach sesji zdjęciowych nie ma co liczyć. Jak Dyson CameraJet wypadł w sesji ulicznej? Efekty pokazał śmiałek, który podjął się tego zadania.
13. #ShotOnOppo (OPPO Creator Program)
Nowe Androidy z linii Find X10 jeszcze czekają na swoją premierę (choć pisałem wyżej, iż można już rejestrować zapisy na zniżkę). Oppo uruchomiło interesujące okoliczności dla twórców, którzy w ramach nowego OPPO Creator Program mogą zyskać 50% cashback na telefony flagowej serii Find X10, a przy okazji otrzymać szansę na masterclass i wsparcie medialne w obrębie swoich prac. Propozycja została przedstawiona dla kreatywnych osób, które wiedzą jak dobrze wykorzystać aparaty fotograficzne w mobilnym wydaniu. Oferta trwa do 31 października.
Calling all storytellers & visual wizards! Join the OPPO Creator Program for 50% cashback on the new Find X10 Series, plus exclusive masterclasses & media boosts. Apply now and show us what’s real! #OPPOCreatorProgram #FindX10Series pic.twitter.com/VwqqRYsoOo
— OPPO UK (@OPPOMobileUK) September 22, 2026
14. #ShotOnHonor (Honor 600)
Honor też czeka ze swoją prezentacją flagowych Androidów (odbędzie się pod koniec września). Zanim na rynek wejdą topowe jednostki, w ofercie chińskiej marki jest sporo modeli niższej półki, które dysponują atrakcyjnymi zestawami aparatów. Honor promuje potencjał serii numnerycznej, która obejmuje średnią półkę cenową. Oto zdjęcia z Honor 600 Pro.
Capture the magic of light and color in one frame. What mesmerizing scene would you shoot with HONOR? #HONOR #MobilePhotography pic.twitter.com/lGcIIbzrmQ
— HONOR (@Honorglobal) September 17, 2026
15. #ShotOnSnapdragon (tapety)
Jak zwykle w okolicach połowy miesiąca Qualcomm udostępnia najlepsze zdjęcia z tego ubiegłego w ramach tapet na telefony. Nie inaczej jest we wrześniu. Galeria najlepszych ujęć w motywie #TwoHitsDifferent w ramach #ShotOnSnapdragon jest już dostępna. Wszystkie prace wykonane telefonami wyposażonymi w Snapdragony. Przypomnę, iż właśnie zadebiutowały dwa kolejny chipsety, które mogą wnieść mobilną fotografię na jeszcze wyższy poziom.
Proof that two really is better than one
1⃣ Comment your fav #TwoHitsDifferent submission for your #ShotOnSnapdragon wallpaper
2⃣ Tune into Snapdragon Summit, Sept. 22–24
Download the wallpapers here:
pic.twitter.com/nYOqVjzY61
— Snapdragon (@Snapdragon) September 16, 2026
16. #ShotOnRealme ze znakiem wodnym Harry Potter Edition
W poniedziałek uczestniczyłem w prezentacji specjalnej edycji Realme 16 Pro 5G, które jest na rynku już od wiosny tego roku. Wspólnie z Warner Bros przygotowano limitowaną serię Androidów w specjalnym motywie najpopularniejszej serii o magii – Harry’ego Pottera. Bawiłem się telefonem na stoiskach (niczym z Hogwartu), ale nie dostrzegłem w specjalnej nakładce znaków wodnych w aplikacji aparatu. Okazuje się, iż oprócz spójnego motywu OS (ikonek, tapet i animacji), marka Realme dostarczyła też fanów serii specjalne znaki wodne.
A touch of Hogwarts in every frame.
Beautifully captured, finished with a custom Harry Potter watermark.
Every moment, like a scene from a story worth remembering.#HarryPotterXrealme #HarryPotter #HarryPotterStyle #realme16ProSeries pic.twitter.com/Z55HDr3Huy
— realme Global (@realmeglobal) September 22, 2026
17. Insta360 × Leica Global Award
Insta360 wspólnie z Leica organizują własny mini konkurs fotograficzny. Można uznać, iż z okazji nowej aktualizacji dla Luny Ultra, którą wcześniej przedstawiałem. Insta360 × Leica Global Award potrwa do 31 października i ma zachęcić do wykorzystania dużych zbliżeń oferowanych w najnowszych kamerkach akcji na gimbalu – z 15x w ramach natywnych możliwości oraz z 22,5x przy użyciu przystawki Ultra Telephoto Lens (poprawiającej efekty 1,5x).
The Insta360 × Leica Global Awards are still in full swing
What better camera to enter with than Insta360 Luna Ultra after its massive new firmware update? Now with up to 15× max zoom, and even up to 22.5× with the Ultra Telephoto Lens.
Capture something extraordinary and… pic.twitter.com/u58xcxaFRX
— Insta360 (@insta360) September 23, 2026
18. #PstryknieteFonem (mój Instagram)
Od kilku miesięcy do TechMixa dołączam okazjonalnie wrzucane na
zdjęcia w ramach fotograficznego cyklu #PstryknieteFonem. Ujęcia wykonywane przeróżnymi telefonami (mobilna fotografia). Okazjonalnie z wykorzystaniem dodatkowej optyki lub filtrów na obiektyw. Nie w każdym tygodniu uda się ustrzelić coś efektownego, więc w zamian będzie tu widoczna galeria ostatnich prac z kilku różnych telefonów, które ostatnio testowałem.
Kącik ostatnich testów i ciekawszych artykułów sekcji fotograficznej
Ostatnia sekcja przeglądu to przypomnienie moich ostatnich artykułów związanych z działem mobilnej fotografii. Będą tu dostępne treści związane z przenośnymi aparatami, które przygotowałem na blogu w ostatnich miesiącu. Od testów, przez smarthacki, aż po zestawienia.
[moje testy] nowości fotograficzne we flagowych telefonach
Ostatnio nie ma miesiąca, bym bezpośrednio nie testował jakiegoś telefona z najwyższej półki. Aktualnie jest o tyle łatwiej o takie działania, iż segment przyjął sporo efektownych propozycji. Choć swoją uwagę skupiam głównie na nowych generacjach topowych telefonów, to te z niższych półek coraz częściej uwzględniają efektowne rozwiązania w dziedzinie mobilnej fotografii. Bardzo mi to odpowiada, bo i szans na sesje fotograficzne więcej. Poniżej zrobiłem krótki przegląd ostatnich testów oraz zapowiedź kolejnych. Część materiały jest w trakcie realizacji. Na niektóre jednostki czekam w kolejce.
W listopadzie zeszłego roku przyjrzałem się nowemu zestawowi aparatów w iPhonie 17 Pro Max (oraz oryginalnemu, kwadratowemu sensorowi dla kamerki selfie). Na początku 2026 w moje ręce trafił topowy Honor Magi8 Pro, który zaimponował mi szczególnie w segmencie nocnych ujęć. Temu telefonowi poświeciłem najwięcej sesji fotograficznych. Trochę przypadkowo, bo dwie były sytuacyjne. Zaraz po targach Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie w rękach miałem wszystkie modele premium na ten rok, mogłem przyjrzeć się peryskopowemu teleobiektywowi w duecie przystępniejszych cenowo modelom serii Nothing Phone (4a). Najświeższy materiał w ramach mojego cyklu testów dotyczy realme GT 8 Pro. Z kolei na high-endowego vivo X300 Ultra przyjdzie czas w dalszej kolejności.
- Sprawdź: mój test vivo X300 Ultra z telekonwerterem
- Sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- Sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- Sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro)
- Sprawdź: mój test realme GT 8 Pro Dream Edition
Dwieście przeglądów mobilnej fotografii
Gdy startowałem z tą serią, byłem pewien, iż co każdy tydzień będę miał o czym pisać. Nie spodziewałem się jednak, iż aż tyle. Mobilna fotografia rozwija się w naprawdę szybkim tempie, co widać zresztą po wysokiej konkurencji, która wymusza udoskonalenia w jakości kamerek. Na swoim blogu przygotowałem już ponad dwieście przeglądów nowości w branży aparatów w mobilnym wydaniu. Jubileuszowy materiał uznaję za referencyjny. Tak się złożyło, iż był bardzo obfity w nowości. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie co testować! W ostatnich latach sprawdziłem sporo high-endowych telefonów (od flagowców, przez takie z tylnym wizjerem w postaci ekraniku, aż po jednostki składane). Nie miałem jeszcze okazji badać potencjał modeli z gripami i zewnętrznymi teleobiektywami. Kilka takich propozycji trafi w 2025 roku na rynek, więc może w końcu nadarzy się jakaś szansa na ich sprawdzenie.
Sprawdź: mobilna fotografia vol. 200
Aktualnie użytkuję: Nothing Phone (3) i iPhone 17 Pro Max
Jeśli jesteście ciekawi, czym aktualnie „pstrykam” na co dzień zdjęcia, to są to dwa telefony. Choć z uwagi na charakter swojej pracy do dyspozycji mam często sporo różnych modeli telefonów, to prywatnie korzystam zamiennie z dwóch flagowych telefonów. Od strony Androida jest to Nothing Phone (3) z poczwórnym aparatem 50 mega (w tym kamerka selfie), a z systemem iOS aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max z potrójnym aparatem 48 mega. W obu przypadkach są to jednostki z dobrymi teleobiektywami oraz ciekawymi adekwatnościami fotograficznymi. Tymi modelami wykonuję zdjęcia testowanym na blogu produktom, relacjonuję wydarzenia i publikuję treści w swoich social media.
Zestawienie najlepszych foto-smartfonów 2025/2026
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Historia mobilnej fotografii – część I (okres 1999-2011)
Szykowałem się do przygotowania tego materiału już niemal od początku istnienia serii o mobilnej fotografii. W pierwszych kilkunastu artykułach tego cyklu przedstawiałem przełomowe rozwiązania fotograficzne proponowane w pierwszych telefonach. Postanowiłem cofnąć się o kolejną dekadę i zbudować kalendarium ważniejszych premier w ramach pełniejszej historii mobilnej fotografii. Contentu wyszło tak dużo, iż nie obyło się bez podziału wszystkiego na poszczególne części. W pierwszej fazie objąłem lata 1999-2011, a więc pierwsze telefony z wbudowaną kamerką, aż do debiutu pierwszych telefonów. Trochę się napracowałem, bo musiałem wygrzebać swoje stare „komórki” i prześledzić sporo materiału. W zlokalizowaniu ważniejszych urządzeń pomógł mi ChatGPT, a iż lepiej po nim sprawdzać, to trochę czasu mi to zajęło. Okazało się, iż byłem w posiadaniu kilku przełomowych jednostek. Za kilka tygodni postaram się o drugą część. Będzie ich więcej, bo drugiej dekadzie rozwój technologii przyspieszył.
Przeczytaj: historia mobilnej fotografii – część I
Przycisk Apple Camera Control i nowość dla Zdjęć w iOS 18
Aktualizacja iOS 18 to kilka kolejnych usprawnień systemu operacyjnego dla iPhone’ów. Kolejny większy update softu dotarł na telefony Apple przy okazji premiery nowych iPhone’ów 16. W iOS 18 transformacji, a adekwatnie metamorfozie poddano aplikację Zdjęcia, w której przeglądamy nasze zbiory obrazów i filmów. Amerykańska marka wykorzysta do zarządzania kolekcjami algorytmy Sztucznej Inteligencji, a w ich ramach rozszerzy też opcje edycji zdjęć. O zmianach tych napisałem więcej w oddzielnym artykule (link niżej).
Wszystkie cztery nowe iPhone’y 16 otrzymały praktyczne usprawnienie obsługi aparatu poprzez dedykowany przycisk. Ma on system gestów oraz rozpoznawanie siły nacisku, więc można go wykorzystać do kontroli wielu ustawień aparatu. Jest tu wygodniejsze zoomowanie, poruszanie się po ustawieniach, no i przede wszystkim bardziej fizyczne sterowanie zakresem kamerki. O tym elemencie poczytacie nieco więcej w osobnym wpisie (link poniżej).
- nowości iOS 18 dla aparatu iPhone’a
- przycisk Camera Control w iPhone’ach 16
Ostatnie foto smarthacki:
Od kilkunastu tygodni prowadzę na blogu nową serię wpisów. Smarthacki obejmują różne kategorie urządzeń, ale skupiają się gównie na mobajlu. Kilka takich lifehackowych podpowiedzi objęło fotografię (i prawdopodobnie wiele podobnych jeszcze w tej sekcji przybędzie). Nie wszystkie uznacie za warte uwagi, ale to mini poradniczki kieruję również do startujących w temacie mobilnego focenia. Drobne sugestie, ale mogące podnieść gotowość do ujęcia lub wygodę przy wykonywaniu zdjęcia. Poniżej przekierowania do ostatnich foto smarthacków (jedne techniczne, inne software’owe). w tej chwili w mojej kieszeni dostępny jest iPhone, więc większość wpisów dot. iOS.
- wycinanie obiektów ze zdjęć w iOS 16
- maksymalny zoom w aparacie iPhone’a
- blokada AE/AF w aparacie telefona
- blokada galerii zdjęć (ograniczony dostęp)
- tryb seryjny w mobilnej fotografii
- jak zmienić format zdjęć z HEIC do JPEG?
Rynek mobilnej fotografii (o czym piszę na blogu)
Na sam koniec przeglądu proponuję jeszcze krótkie podsumowanie branży mobilnej fotografii. Każde moje kolejne zestawienie w ramach dedykowanej fotografii serii, udowadnia, iż w tym dziale technologii dzieje się naprawdę sporo. Producenci telefonów prześcigają się w produkcji coraz efektywniejszych aparatów. Dopracowują algorytmy, optymalizują oprogramowanie, poprawiają optykę, korzystają z customowych matryc, a choćby budują własne silniki do obrazowania. Jak ogólnie wygląda sytuacja na rynku? Którzy producenci dominują? Z jakich rozwiązań korzystają? W którą stronę kieruje się cały segment? Spróbowałem krótko podsumować. Jak zwykle z niemałą listą ciekawostek.
Sprawdź: rynek mobilnej fotografii (analiza rynku)

1 godzina temu







