Witam tu wszystkich miłośników fotografii, a szczególnie tej mobilnej. Interesuję się tym tematem od lat (praktycznie od początków rozwoju aparatów w telefonach). Od kilku lat prowadzę autorski cykl agregujący rynkowe nowości dot. mobilnej fotografii. Nie tylko te telefonowe, ale też instaxowe, dronowe, sferyczne, czy obrębie kamerek akcji.
W moich cotygodniowych podsumowaniach znajdziecie skondensowane treści na temat najnowszych telefonów, użytych w nich sensorów, nowych technologii fotograficznych oraz rozwiązań związanych z mobilnym obrazowaniem. Trafią się tu też różne ciekawostki, zapowiedzi czy info z przecieków na temat nadchodzących projektów. Nie zabraknie zdjęć (szczególnie prac z mediów społecznościowych). To już mój ponad dwusetny przegląd mobilnej fotografii. Zapraszam też do wcześniejszych zestawień. Nie tracą na czasie.
W tym tygodniu w zestawieniu przygotowałem:
- [sesje] vivo X300 Ultra z telekonwerterem po Barcelonie
- [DxOMARK] bazowy Google Pixel 11 w fotorankingu
- [zapowiedź] iPhone 18 Pro i 18 Pro Max ze zmienną przesłoną
- [smart okulary] VIVE Eagle z VIVE AI i rozwiązaniami ZEISS
- [kamerka akcji] RugOne Xsnap 7 Pro z wyjmowaną kamerką
- [zapowiedź] Honor Magic9 Pro z rozwiązaniami ARRI
- [kamerka akcji] gimbalowy Hohem Eyepic z odpinanym obiektywem
- [zapowiedź] wygląd vivo X500 Pro Max ze stabilizacją CIPA 5.5
- [składany telefon] Huawei Mate XT 2 Ultimate Design
- [składany telefon] Xiaomi 18 Fold z potrójnym aparatem
- [zapowiedź] Oppo Find X10 Pro max z potrójnym 200 mega!
- [kamerka akcji] DJI Osmo 360 II z lepszą dynamiką i AI SuperNight 2.0
1. [sesje] vivo X300 Ultra z telekonwerterem po Barcelonie
Od ubiegłego tygodnia jestem na wycieczce w Barcelonie. Dzięki uprzejmości marki vivo mogłem zabrać ze sobą najmocniejszy model telefona, jaki producent w tej chwili ma w swojej ofercie. W moje ręce powrócił X300 Ultra, które możliwości na pewno dobrze znacie. Wykonałem nim w okresie wakacyjnym już tysiące zdjęć. Tym razem telefon wraz ze świetnym telekonwerterem zabrałem do stolicy Katalonii, gdzie wykorzystuję m.in. wspomnianą przed chwilą przystawkę do lepszych zbliżeń. Okazję na fajne ujęcia miałem już podczas marcowych targów MWC, ale zbyt mało czasu, by je uwiecznić (no i innymi telefonami).
Około tygodniowy wyjazd połączyłem z wieloma sesjami zdjęciowymi. Barcelona jest może mniejsza od Warszawy, ale zdecydowanie gęściej zabudowana. Atrakcji i miejsc na zdjęcia mnóstwo. Materiału mam na wiele tygodni publikacji, więc wpadłem na pomysł, by właśnie w ten sposób publikować zdjęcia. Na razie kataloguje zdjęcia i myślę nad ich kategoryzacją. Na pewno pojawią się tematy urbanistyczne, fauna, flora, zabytki, ale też środki lokomocji, natura ogółem, czy życie codzienne.
Zacznę od castellersów, czyli budowniczych żywych wież – bardzo popularnej tradycji, która symbolizuje siłę wspólnoty, odwagę i zaufanie do członków wielopoziomowych „zamków”. Mają od 6 do 10 poziomów, a na ich szczycie pojawiają się najlżejsi, czyli dzieci. Warto dodać, iż colles są wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
2. [DxOMARK] bazowy Google Pixel 11 w fotorankingu
Serwis DxOMARK ocenił już wszystkie Pixele jedenastej generacji (nie liczę „składaka”). Na sam koniec pozostawił sobie model bazowy. Zgodnie z hierarchią jest on najsłabszy z całego kwartetu. Telefon otrzymał 154 punkty, co pozwoliło mu na zajęcie dopiero 28 miejsca w globalnym rankingu. Pixel 11 dostał 161 punktów w ramach zdjęć i 142 w ramach video. Nie da się go jednak zestawić z poprzednikiem, gdyż nie ma go na choćby liście.
Google Pixel 11 earns a camera score of 154.
Great exposure, vivid colors, natural skin tones, reliable AF and impressive zoom thanks to its dedicated tele module, a rarity in this segment.
Full test results
pic.twitter.com/1dUeAf8jbc
— DXOMARK (@DXOMARK) September 2, 2026
Na początek przypomnę, co się w Pixelach 11 zmieniło. W bazowym modeli powiększono matrycę główną (z 1/2″ do 1/1.56″). Dało to o 56% lepszą światłoczułość, czyli jednocześnie lepszą jakość zdjęć. Google powiększyło też zakres zbliżeń Super Res Zoom z 20x do 30x. Oprócz tego doszły profile Camera Looks i tryb Magic Capture.
Zestaw fotograficzny w Pixelach 11 wygląda następująco:
- 48 mpx z f/1.7 (sensor wide, 1/1.56″) z dual pixel PDAF i OIS
- 10.8 mpx z f/3.1 (tele 112 mm, 1/3.2″ z optycznym 5x) z dual pixel PDAF i OIS
- 13 mpx z f/2.2 (ultrawide 120˚, 1/3.1″) z PDAF
- selfie: 10.5 mpx z f/2.2 (ultrawide 20 mm) z PDAF
3. [zapowiedź] iPhone 18 Pro i 18 Pro Max ze zmienną przesłoną
Dzisiaj wieczorem odbędzie się wielka premiera Apple, czyli debiut pierwszych iPhone’ów osiemnastej generacji. Piszę pierwszych, bo jeżeli przecieki się potwierdzą, jesienią pojawią się tylko modele Pro (i prawdopodobnie składany Ultra aka Duo), natomiast bazowe odmiany i być może edycja „e” dopiero wiosną przyszłego roku. Przegląd foto-nowości publikuję w połowie dnia, więc o możliwościach nowych iPhone’ów 18 Pro dopiero za tydzień, ale mam kilka newsików bezpośrednio przed wieczornym keynote.
Co nowego w iPhone’ach 18 Pro? Kod iOS 27 zdradza kilka szczegółów dot. nowych rozwiązań Apple. Aplikacja aparatu uwzględni histogram i wykres przebiegu sygnału (waveform). Pozwoli to na precyzyjniejsze dobieranie kolorów. Zastąpi/uzupełni to suwak wartości ekspozycji. Manualna ostrość i focus peaking poprawią dokładność regulacji skupienia (posiadacze Androidów na pewno znają te opcje).
To jeszcze nie wszystko. iOS 27 zasygnalizuje prześwietlenia, a w trybie odliczania da opcję seryjną (z szansą określenia liczby ujęć oraz samego odliczania). Info na temat korekcji do otworu może sugerować potwierdzenie zmiennej przesłony w iPhonie 18 Pro Max.
4. [smart okulary] VIVE Eagle z VIVE AI i rozwiązaniami ZEISS
Inteligentne okulary to powoli istotny element oferty każdej poważnej firmy związanej ze światem nowych technologii. Takiej odmiany wearables nie mogło zabraknąć u speców od VR, czyli HTC. Jakiś czas temu marka zwiastowała projekt smart okularów, prezentując choćby ich ogólny potencjał. Na IFA w Berlinie propozycja wreszcie zadebiutowała. Vive Eagle to okulary pod AI i z gwarancją ochrony prywatności. Gadżet wejdzie do sprzedaży 3 września (21 września dostępność) w cenie 469€. W Polsce ma kosztować ok. 2000 zł. Firma proponuje też zewnętrzny powerbank wydłużający działania elektroniki. Jego cenę określono na 49€. Warto w tym momencie wspomnieć, iż w cenie Eagle jest 2-letni pakiet funkcji Vive AI Plus.
Co nowego w VIVE Eagle? Okulary mają kompaktowy smukły design i dwa style: oprawki kwadratowe (Square) oraz zaokrąglone (Pantos). Niewielki format to zasługa lżejszego przeznaczenia. Głównie z elementami Vive AI: tłumaczenia na żywo oraz modelami Sztucznej Inteligencji działających w naszym telefonie. Oferta ma przypominać konkurencję, m.in. od Meta. Oznacza to, iż nie zabraknie tu też kamerki. W modelu Vive ma optykę ZEISS, rozdzielczość 3K i chyba współpracę z widzeniem Gemini i innych modeli AI. Cieszy możliwość integracji z filtrami UV400, powłoką filtrującą niebieskie światło oraz szkłami AdaptiveSun, no i tymi korekcyjnymi. Na koniec najważniejsze – czas pracy. Okulary mają działać od 4 do 6 godzin. Mają się gwałtownie ładować (do 50% już w 10 minut). Wspomniany Vive Power Boost da dodatkowe 80%.
5. [kamerka akcji] RugOne Xsnap 7 Pro z wyjmowaną kamerką
Większość telefonów trzyma się sprawdzonego formatu, niekiedy go delikatnie modyfikując. Głównie o drobne wyróżniki. RugOne w modelu Xnap 7 Pro, którego miałem okazję widzieć w prototypowym wydaniu podczas marcowych MWC w Barcelonie, proponuje odważną konstrukcję. To jeden z pierwszych modeli na rynku z wyjmowaną kamerką akcji. Urządzenie zdobyło na wrześniowych targach IFA w Berlinie specjalne wyróżnienie IFA Innovation Award 2026. Głównie z uwagi na interesujące podejście do wspomnianego modułu z obiektywem.
Modelowi RugOne Xsnap 7 Pro łatwiej o przestrzeń na wyjmowany moduł kamerki, bo ma pancerną budowę o większych gabarytach. To kolejny ze wzmocnionych telefonów, w których widzę jakiś wyjmowany moduł. Ostatnim był mini smartband i słuchawka Bluetooth. Teraz firma postawił na rejestrator video. Sześcienna kamerka ma nagrywać w 2.7K z 30fps, co nie robi może oszałamiającego wrażenia, ale trzeba zauważyć jej miniaturowy charakter. Po odłączeniu od telefona potrafi nagrać filmy o długości do 40 minut – na tyle pozwala jej wbudowana bateryjka. W tym gadżecie jest aż 64 GB pamięci (lepiej takiego urządzonka nie zgubić). Oczywiście jest też tryb bezprzewodowej łączności z aplikacji na telefonie, ale i własny przycisk do obsługi nagrywania. Obiektyw ma ultra szeroki kąt 133 stopni z inteligentną korekcją zniekształceń.
Sam telefon jest wzmocniony, więc parametry samej kamerki również. Ze telefonem łączy się magnetycznie, co pewnie ułatwi też jej mocowanie z opcjonalnymi akcesoriami. Wodoszczelność aparatu ma uchronić obiektyw do 5 metrów zanurzenia. Cały zestaw czujników uzupełniaj jeszcze 50-megapikselowy sensor główny ze wsparciem OIS oraz 64 megapikselowy aparatu z night vision na podczerwień. W środku MediaTek Dimensity 8400, 12 GB RAM oraz 512 GB na dane. Ekran ma 6,67″ i 120Hz odświeżania. Obudowa oczywiście z IP69K i MIL-STD-810H. Jednostka wejdzie w fazę crowdfundingu jeszcze dziś, tj. 7 września. W zbiórce ma startować od 799€.
6. [zapowiedź] Honor Magic9 Pro z ARRI i telekonwerterem 500 mm
Wrzesień będzie miesiącem wielu premier flagowych telefonów. Niektóre chińskie marki już rozpoczęły zwiastowanie swoich jednostek. Honor jest drugą po vivo marką, która pokazuje pierwsze możliwości swojego topowego Androida. Prezentacja serii Magic9 odbędzie się w Chinach 29 września. Producent pokazał wygląd urządzenia i kilka rozwiązań fotograficznych, które szykuje dla swoich modeli.
Co nowego w Magic9? Rodzina telefonów obejmie model bazowy, ale też duet mocniejszych Magic9 Pro i Magic9 Pro Max. Tak jak wcześniej obiecywano, urządzenia mają skorzystać z technologii niemieckiego ARRI w ramach trybu filmowego. Ten zadebiutował niedawno w nietypowym Honor Robot Phone z kamerką na gimbalu.
Nowe telefony otrzymają przerośniętą „wyspę” z czujnikami, która formatem będzie przypominała moduły z iPhone’ów 17 Pro i nadchodzących 18 Pro. Różnicą będzie większy pierścień dla trzeciej kamerki, gdzie widać też wyraźne oznaczenie ARRI. Pierwsze materiały potwierdzają kilka wcześniejszych przecieków. W telefonach pojawią się podwójne sensory 200 mega (główny z 1/1,28″ i f/1,57 + tele z 1/1,4″ i f/2,6). Co więcej, rendery zdradzają opcjonalny telekonwerter z ekwiwalentem aż 500 mm oraz współpracę z tym poprzednim, czyli 200 mm. Wcześniejsze doniesienia informowały o kwadratowej matrycy dla aparatu selfie ze wsparciem czujnika 3D ToF w Magic9 Pro/Pro Max, ale tego jeszcze oficjalnie nie potwierdzono. Może się okazać, iż seria Magic9 będzie pierwszą z Androidem, która zaadaptowała rozwiązanie debiutujące w zeszłorocznych iPhone’ach 17.
7. [kamerka akcji] gimbalowy Hohem Eyepic z odpinanym obiektywem
Już kilka lat temu przewidywałem, iż prędzej czy później, miniaturyzacja pozwoli na wygodniejsze odpinanie obiektywów od głównych konstrukcji rejestratorów video. Takie bajery proponowało już DJI w mniejszych kamerkach akcji, czy świeżo RugOne we wspomnianym wyżej telefonie Xsnap 7 Pro). Hohem zapowiedział na IFA w Berlinie swoją kamerkę z gimbalowo obsadzonym czujnikiem w odpinanym systemie. Projekt Eyepic to hybrydowy gadżet z wielofunkcyjnym zastosowaniem. Nowatorski system kamerki pozwoli nagrać filmy na wiele różnorodnych sposobów.
Co nowego w Hohem Eyepic? Twórcy zbudowali kamerkę, która łączy najciekawsze elementy wielu innych rywali. Ręczny gimbal ma gwarantować wysoką stabilizację ujęć, a obrotowy ekran wygodne kadrowanie w różnych proporcjach. Zdecydowanie najciekawiej wygląda jednak odczepiany obiektyw, który daje nam mini kamerkę akacji do alternatywnego mocowania. Hohem dostarczał dotąd głównie gimbale, ale ostatnio mocno rozwinął swoją ofertę. Eyepic wyróżnia się na tle coraz szerszej konkurencji w dziale podobnych gadżetów do vlogowania.
Kamerka ma zdolności 4K/60fps ++ tryby slow-mo), trzyosiową stabilizację, wyświetlacz o przekątnej 2,5 cala, a także oprogramowanie do centrowania ujęć. Oczywiście ze zdalną obsługą. Nada się do streamingu i nagrywania dynamicznych ujęć. Szkoda, iż na urządzenie trzeba będzie poczekać aż do 2027 roku.
8. [zapowiedź] wygląd vivo X500 Pro Max ze stabilizacją CIPA 5.5
Pisałem wyżej, iż w tym miesiącu będzie w temacie mobilnej fotografii spory ruch. Vivo już wcześniej dozowało ciekawostki na temat kamerek w nadchodzącej serii X500. Teraz zdradza jej wygląd i kolejne informacje o możliwościach aparatów. Trio: X500, X500 Pro oraz większy X500 Pro Max zadebiutują w Państwie Środka już 21 września. Seria stylistycznie przypomina poprzednie wydanie. Najlepiej wyposażony vivo X500 Pro Max wygląda niczym X300 Ultra, którym w ostatnich miesiącach się bawiłem.
Moduł fotograficzny wciąż jest duży i okrągły, no i z oznaczeniami partnera – marki ZEISS. Najnowsza seria na pewno będzie kompatybilna z telekonwerterami 400 mm, które debiutowały przy okazji wydania Ultra poprzedniej generacji. Co wiadomo o parametrach podstawowego modelu X500?
vivo X500 otrzyma zestaw podobny do aktualnego X300 Pro (50-megapikselowy sensor Sony LYT-828 z 1/1.28″ i gimbalowej jakości stabilizacją ZEISS z CIPA 5.5). Do tego tele 64 mpx (Sony LYT-610 z CIPA 5.5 i nagrywanie 4K/120fps), a także opcją skorzystania z telekonwertera 200 mm przez etui z opcjonalnym gripem. Do tego 50-megapikselowe ultra wide. Więcej detali prawdopodobnie wkrótce. Do pełnej demonstracji już tylko kilkanaście dni.
9. [składany telefon] Huawei Mate XT 2 Ultimate Design
Składane telefony starają się dorównywać bazowym modelom flagowców, ale z uwagi na mocniej ograniczoną przestrzeń, kamerki te są nieco gorsze. Huawei w tym segmencie wypada lepiej od bezpośredniej konkurencji. W najnowszym Mate XT 2, czyli jednostce z podwójnym systemem składania, zestaw XMAGE z AI nie wygląda źle. Nowa konstrukcja ma inny system składania, co mogło wymusić w module z kamerkami pewne zmiany. Chciałem jednak pokazać parametry tego urządzenia, by pokazać, iż i w tak wąskim telefonach można pomieścić jakościowe aparaty.
Huawei Mate XT 2 Ultimate Design wciąż ma potrójny aparat, nieco inne ich specyfikacje. Obrazowaniem zajmie się nowszy Kirin 9050 Pro. W kamerce głównego 50 mega oferowany jest sensor RYYB z LOFIC, czyli lepszą rozpiętość tonalną. Matryca jest większa (1/1.28″ vs 1/1.56″), ale zmienna przesłona ma f/1.5-f/4.0 (zamiast f/1.4-f/4.0). Udało się też poprawić rozdzielczość peryskopowego teleobiektywu. Z 12 do 50 megapikseli. Tu również jest sensor RYYB. Spadło optyczne zbliżenie. Z 5,5x (125 mm) do 3,5x (81 mm). Poprawił się jednak otwór – z f/3.4 na f/2.2. Podbito też rozdzielczość ultra wide. Z 12 do 40 mpx. W ramach kolorystyki wykorzystywany jest multispektralny czujnik Red Maple trzeciej generacji. Z uwagi na inne składanie, potrzebne były dwa aparaty selfie. Tym razem mają po 8 mpx. Cały zestaw brzmi bardzo efektownie, zwłaszcza w połączeniu ze składanym formatem. W opisie modelu widzę choćby aż 18-stopniowy zakres dynamiki EV! W Chinach Mate XT 2 startuje od 20 000 juanów, czyli prawie 3000$! Topowe wydanie z rysikiem i maksymalną konfiguracją pamięci 16GB/2TB dochodzi do choćby 4500$!
10. [składany telefon] Xiaomi 18 Fold z potrójnym aparatem
Pozostanę jeszcze chwilkę przy „składakach”. W trakcie IFA (na początku września) marka Xiaomi pokazała w Berlinie swój najnowszy projekt składanego Androida. Zgodnie z doniesieniami, Xiaomi 18 Fold miał być odpowiedzią na Galaxy Z Fold8 oraz dzisiejszego iPhone’a Ultra, czyli nowy format modeli foldable. W odróżnieniu do nich telefon Xiaomi proponuje trzy kamerki, a więc o jedną więcej. Pod względem funkcji fotograficzny będzie on atrakcyjniejszy od bezpośredniej konkurencji.
Xiaomi proponuje w modelu 18 Fold aparat główny 200 megapikseli (matryca ISOCELL HP5 1/1.56″ od Samsunga), peryskopowy teleobiektyw 50 megapikseli z 80 mm, czyli optycznym 3,5x (+ matrycowe 7x z „bezstratnym” zoomem) oraz 50 megapikseli w ramach ultra wide. Każdy z dwóch ekranów ma też po kamerce selfie 16 mpx. Główny zestaw ma wsparcie optyki Summilux od Leica (kamerka główna złożona ze szklanej soczewki i sześciu z tworzywa). Tematem obrazowania zajmie się silnik w ramach autorskiego układu głównego Xring O3, czyli drugiej generacji własnych chipów.
Na razie nie wiadomo nic o globalnej dostępności tego telefonu, ale celowałbym w debiut wraz z „normalnymi” Xiaomi 18. W tym roku ich data premiery może być przyspieszona. W Chinach Xiaomi 18 Fold (12/256 GB) startuje od 11 000 juanów, czyli prawie 1650$.
11. [zapowiedź] Oppo Find X10 Pro max z potrójnym 200 mega!
Trzecią chińską marką, która potwierdza przecieki na temat swojego flagowego telefona jest Oppo. Rodzina modeli Find X10 zadebiutuje na rynku jeszcze we wrześniu, a topowy model faktycznie zaoferuje coś niespotykanego na rynku. Marka chce w modelu Find X10 Pro Max zaproponować pierwszy na świecie system trzech aparatów w rozdzielczości 200 megapikseli!
Producent podał choćby już ich wybrane adekwatności. Oczywiście zestaw wciąż będzie wspierany rozwiązaniami szwedzkiego Hasselblad. Główny czujnik 200 mpx to niedawno pokazany przez Samsunga sensor ISOCELL HPC z technologią DeepPix. Aparat ma dysponować 17-stopniowy zakres dynamiki EV, duży otwór f/1.5 oraz świetną stabilizację obrazu z CIPA 6.5.
200-megapikselowe ultra wide ma posiadać 124 stopnie pola widzenia i f/2.2. Zbierze aż o 102% więcej światła niż odpowiednik w modelu Find X9 Pro (ubiegłej generacji). 200-megapikselowe tele w peryskopowym wydaniu z f/2.1 ma jeszcze lepszy OIS od kamerki głównej, bo z CIPA 7.5. Te wszystkie kamerki będą zdolne do rejestrowania video w 8K.
11. [kamerka akcji] DJI Osmo 360 II z lepszą dynamiką i AI SuperNight 2.0
Na koniec jeszcze nowa odsłona kamerki akcji od DJI. Osmo 360 drugiej generacji otrzymało kilka poprawek. Rejestrator ma lepszą czułość na światło i wymienne elementy optyki. Nagrywa teraz w 8K przy choćby 60 fps, a ma też szerszy zakres dynamiki. Nowa kamerka cały czas służy do panoramicznych ujęć przez podwójny obiektyw.
Tym razem łatwo rysujące się osłonki można w końcu wymieniać (koszt 39€). Te nowsze są dodatkowo wytrzymalsze. Urządzenie ma wydłużony czas pracy, lepszą pracę w trudniejszych warunkach świetlnych. Sensor bez zmian. 360-stopniowe panoramy nagramy calową matrycą, ale o szerszej dynamice (z 13,5 do 14,5 EV). Podbito też klatki w 4K – z 50 do 60 fps i ze 100 do 120fps. Nie zabraknie 10-bit D-LogM oraz HDR.
Dzięki algorytmom AI SuperNight 2.0 poprawią się nagrania nocne. Widzę też interesujący tryb timelapse 16K przy 30 fps oraz 120-megapikselowe sfery dla zdjęć. przez cały czas na pokładzie jest 105 GB pamięci, poczwórny mikrofon oraz redukcja szumów. Do dyspozycji są też narzędzia w aplikacjach DJI Mimo, DJI Studio oraz wtyczka DaVinci Resolve. W Europie DJI Osmo 360 II ma startować od 589€, więc jest trochę droższa od swojej poprzedniczki.
Kącik zdjęć (prace z kanałów społecznościowych)
Lekka modyfikacja mojego przeglądu, ale tylko czysto estetyczna. We wcześniejszych przeglądach dodawałem już zdjęcia publikowane na kanałach społecznościowych producentów telefonów, ale teraz je uporządkowałem w oddzielną sekcję. Wpis będzie dzięki temu bardziej czytelny, a miałem też na celu zachęcenie czytelników do inspirowania się pracami innych. Galeria obejmie zdjęcia z serwisów znanych marek, ale też fotki użytkowników udostępniane przez producentów telefonów. Większość z X (dawniej Twitter) oraz IG. Okazjonalnie na końcu również i moje zdjęcia.
12. #ShotOnOPPO (zdjęcia Find X9 Ultra)
Już za moment premiera dziesiątej generacji flagowej linii Find X od OPPO. Nie znaczy to, iż poprzednia ma się czego wstydzić. Chińska marka promuje aktualnie najmocniejszego ze swoich Androidów – model Find X9 Ultra, który debiutował później od pierwszych wariacji tej rodziny (kilka miesięcy temu). Zdjęcia w social mediach wykorzystano do zabawy w zgadywanki lokalizacji, w których wykonano kadry.
Postcards from the mountains.
Any guesses where this was taken?
Shot on the #OPPOFindX9Ultra
#ShotOnOPPO
#YourNextCamera
pic.twitter.com/eqCMliZ6FL
— OPPO UK (@OPPOMobileUK) September 9, 2026
13. #ShotOnvivo
Vivo przyciąga uwagę zdjęciami Unesco na terenie Włoch (chyba najbogatszego zbioru w ramach globalnej dziedzictwa kulturowego). W mediach społecznościowych pokazano zdjęcia wykonywane aparatami chińskiego producenta. jeżeli się nie mylę – piętnastu ich posiadaczy. Nie mogę tylko zlokalizować, co to za cykl/kampania „obiektywem vivo”?
15 storytellers, diverse cultures, one Reserve. Their stories of people & culture now travel from Italy to the world.@UNESCO_MAB #vivo #UNESCOMAB #CaptureTheFuture #BiosphereReserves #YouthEmpowerment #SustainableStorytelling #MobilePhotography pic.twitter.com/scoQsy3BNV
— vivo Global (@Vivo_GLOBAL) September 7, 2026
14. #ShotOnSnapdragon
Qualcomm zapowiedział wrześniowy motyw tematyczne w ramach comiesięcznych #ShotOnSnapdragon. Tym razem tematem przewodnim jest nieoczekiwana perspektywa ujęcia. W #UnexpectedView mamy czymś zaskoczyć. Z tego co zauważyłem, producent układów zaczął promować w ramach zdolności fotograficznych również kamerki inteligentnych okularów. Przy publikacji zdjęcia w social media można oznaczyć swój model smart ramek.
Pet POVs Unusual angles Behind the scenes footage
This September, share an #UnexpectedView shot on your phone or glasses and tag #ShotOnSnapdragon for a chance to be featured. pic.twitter.com/U1hCKiqoNE
— Snapdragon (@Snapdragon) September 1, 2026
15. #TakenWithXperia
Najnowszy flagowiec Sony pojawił się na rynku kilka miesięcy temu. Zaoferowała parametry na poziomie flagowej generacji, która schodzi już z rynku (od września premiery modeli tej najnowszej). Japońska firma zachwala jednak upgrade, który poczyniła względem opcji fotograficznych w Xperii 1 VIII. Producent przypomina o 4x większym sensorze, za pomocą którego poprawie uległy też ujęcia portretowe (także odwzorowanie skóry w trudniejszych warunkach świetlnych). Oczywiście nie zabrakło próbki:
With a sensor almost four times larger than the previous model, Xperia 1 VIII captures more light to reveal stunning detail, true-to-life skin texture, and exceptional clarity after dark.
Shot by @kiona_produce
See more details: href="https://x.com/hashtag/SonyXperia?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#SonyXperia… pic.twitter.com/x4gvnZRPHX
— Sony | Xperia (@sonyxperia) September 9, 2026
16. #TeamPixel
Najfajniejsze zdjęcia zrobione Pixelami to według mnie te astrofotograficzne. Telefony Google mają świetne funkcje we właściwym uchwytywaniu nocnego nieba. W najnowszym obrazie na Instagramie nie ma może Drogi Mlecznej (mojego ulubionego motywu dla trybu Astrophotography), ale jednemu z posiadaczy Pixeli udało się efektownie ująć zorzę polarną. Zdjęcie okraszono komentarzem „Right place, right device.”
17. #PstryknieteFonem (mój Instagram)
Od kilku miesięcy do TechMixa dołączam okazjonalnie wrzucane na
zdjęcia w ramach fotograficznego cyklu #PstryknieteFonem. Ujęcia wykonywane przeróżnymi telefonami (mobilna fotografia). Okazjonalnie z wykorzystaniem dodatkowej optyki lub filtrów na obiektyw. Nie w każdym tygodniu uda się ustrzelić coś efektownego, więc w zamian będzie tu widoczna galeria ostatnich prac z kilku różnych telefonów, które ostatnio testowałem.
Kącik ostatnich testów i ciekawszych artykułów sekcji fotograficznej
Ostatnia sekcja przeglądu to przypomnienie moich ostatnich artykułów związanych z działem mobilnej fotografii. Będą tu dostępne treści związane z przenośnymi aparatami, które przygotowałem na blogu w ostatnich miesiącu. Od testów, przez smarthacki, aż po zestawienia.
[moje testy] nowości fotograficzne we flagowych telefonach
Ostatnio nie ma miesiąca, bym bezpośrednio nie testował jakiegoś telefona z najwyższej półki. Aktualnie jest o tyle łatwiej o takie działania, iż segment przyjął sporo efektownych propozycji. Choć swoją uwagę skupiam głównie na nowych generacjach topowych telefonów, to te z niższych półek coraz częściej uwzględniają efektowne rozwiązania w dziedzinie mobilnej fotografii. Bardzo mi to odpowiada, bo i szans na sesje fotograficzne więcej. Poniżej zrobiłem krótki przegląd ostatnich testów oraz zapowiedź kolejnych. Część materiały jest w trakcie realizacji. Na niektóre jednostki czekam w kolejce.
W listopadzie zeszłego roku przyjrzałem się nowemu zestawowi aparatów w iPhonie 17 Pro Max (oraz oryginalnemu, kwadratowemu sensorowi dla kamerki selfie). Na początku 2026 w moje ręce trafił topowy Honor Magi8 Pro, który zaimponował mi szczególnie w segmencie nocnych ujęć. Temu telefonowi poświeciłem najwięcej sesji fotograficznych. Trochę przypadkowo, bo dwie były sytuacyjne. Zaraz po targach Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie w rękach miałem wszystkie modele premium na ten rok, mogłem przyjrzeć się peryskopowemu teleobiektywowi w duecie przystępniejszych cenowo modelom serii Nothing Phone (4a). Najświeższy materiał w ramach mojego cyklu testów dotyczy realme GT 8 Pro. Z kolei na high-endowego vivo X300 Ultra przyjdzie czas w dalszej kolejności.
- Sprawdź: mój test vivo X300 Ultra z telekonwerterem
- Sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- Sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- Sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro)
- Sprawdź: mój test realme GT 8 Pro Dream Edition
Dwieście przeglądów mobilnej fotografii
Gdy startowałem z tą serią, byłem pewien, iż co każdy tydzień będę miał o czym pisać. Nie spodziewałem się jednak, iż aż tyle. Mobilna fotografia rozwija się w naprawdę szybkim tempie, co widać zresztą po wysokiej konkurencji, która wymusza udoskonalenia w jakości kamerek. Na swoim blogu przygotowałem już ponad dwieście przeglądów nowości w branży aparatów w mobilnym wydaniu. Jubileuszowy materiał uznaję za referencyjny. Tak się złożyło, iż był bardzo obfity w nowości. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie co testować! W ostatnich latach sprawdziłem sporo high-endowych telefonów (od flagowców, przez takie z tylnym wizjerem w postaci ekraniku, aż po jednostki składane). Nie miałem jeszcze okazji badać potencjał modeli z gripami i zewnętrznymi teleobiektywami. Kilka takich propozycji trafi w 2025 roku na rynek, więc może w końcu nadarzy się jakaś szansa na ich sprawdzenie.
Sprawdź: mobilna fotografia vol. 200
Aktualnie użytkuję: Nothing Phone (3) i iPhone 17 Pro Max
Jeśli jesteście ciekawi, czym aktualnie „pstrykam” na co dzień zdjęcia, to są to dwa telefony. Choć z uwagi na charakter swojej pracy do dyspozycji mam często sporo różnych modeli telefonów, to prywatnie korzystam zamiennie z dwóch flagowych telefonów. Od strony Androida jest to Nothing Phone (3) z poczwórnym aparatem 50 mega (w tym kamerka selfie), a z systemem iOS aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max z potrójnym aparatem 48 mega. W obu przypadkach są to jednostki z dobrymi teleobiektywami oraz ciekawymi adekwatnościami fotograficznymi. Tymi modelami wykonuję zdjęcia testowanym na blogu produktom, relacjonuję wydarzenia i publikuję treści w swoich social media.
Zestawienie najlepszych foto-smartfonów 2025/2026
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Historia mobilnej fotografii – część I (okres 1999-2011)
Szykowałem się do przygotowania tego materiału już niemal od początku istnienia serii o mobilnej fotografii. W pierwszych kilkunastu artykułach tego cyklu przedstawiałem przełomowe rozwiązania fotograficzne proponowane w pierwszych telefonach. Postanowiłem cofnąć się o kolejną dekadę i zbudować kalendarium ważniejszych premier w ramach pełniejszej historii mobilnej fotografii. Contentu wyszło tak dużo, iż nie obyło się bez podziału wszystkiego na poszczególne części. W pierwszej fazie objąłem lata 1999-2011, a więc pierwsze telefony z wbudowaną kamerką, aż do debiutu pierwszych telefonów. Trochę się napracowałem, bo musiałem wygrzebać swoje stare „komórki” i prześledzić sporo materiału. W zlokalizowaniu ważniejszych urządzeń pomógł mi ChatGPT, a iż lepiej po nim sprawdzać, to trochę czasu mi to zajęło. Okazało się, iż byłem w posiadaniu kilku przełomowych jednostek. Za kilka tygodni postaram się o drugą część. Będzie ich więcej, bo drugiej dekadzie rozwój technologii przyspieszył.
Przeczytaj: historia mobilnej fotografii – część I
Przycisk Apple Camera Control i nowość dla Zdjęć w iOS 18
Camera Control (foto: apple.com)
Aktualizacja iOS 18 to kilka kolejnych usprawnień systemu operacyjnego dla iPhone’ów. Kolejny większy update softu dotarł na telefony Apple przy okazji premiery nowych iPhone’ów 16. W iOS 18 transformacji, a adekwatnie metamorfozie poddano aplikację Zdjęcia, w której przeglądamy nasze zbiory obrazów i filmów. Amerykańska marka wykorzysta do zarządzania kolekcjami algorytmy Sztucznej Inteligencji, a w ich ramach rozszerzy też opcje edycji zdjęć. O zmianach tych napisałem więcej w oddzielnym artykule (link niżej).
Wszystkie cztery nowe iPhone’y 16 otrzymały praktyczne usprawnienie obsługi aparatu poprzez dedykowany przycisk. Ma on system gestów oraz rozpoznawanie siły nacisku, więc można go wykorzystać do kontroli wielu ustawień aparatu. Jest tu wygodniejsze zoomowanie, poruszanie się po ustawieniach, no i przede wszystkim bardziej fizyczne sterowanie zakresem kamerki. O tym elemencie poczytacie nieco więcej w osobnym wpisie (link poniżej).
- nowości iOS 18 dla aparatu iPhone’a
- przycisk Camera Control w iPhone’ach 16
Ostatnie foto smarthacki:
Od kilkunastu tygodni prowadzę na blogu nową serię wpisów. Smarthacki obejmują różne kategorie urządzeń, ale skupiają się gównie na mobajlu. Kilka takich lifehackowych podpowiedzi objęło fotografię (i prawdopodobnie wiele podobnych jeszcze w tej sekcji przybędzie). Nie wszystkie uznacie za warte uwagi, ale to mini poradniczki kieruję również do startujących w temacie mobilnego focenia. Drobne sugestie, ale mogące podnieść gotowość do ujęcia lub wygodę przy wykonywaniu zdjęcia. Poniżej przekierowania do ostatnich foto smarthacków (jedne techniczne, inne software’owe). w tej chwili w mojej kieszeni dostępny jest iPhone, więc większość wpisów dot. iOS.
- wycinanie obiektów ze zdjęć w iOS 16
- maksymalny zoom w aparacie iPhone’a
- blokada AE/AF w aparacie telefona
- blokada galerii zdjęć (ograniczony dostęp)
- tryb seryjny w mobilnej fotografii
- jak zmienić format zdjęć z HEIC do JPEG?
Rynek mobilnej fotografii (o czym piszę na blogu)
Na sam koniec przeglądu proponuję jeszcze krótkie podsumowanie branży mobilnej fotografii. Każde moje kolejne zestawienie w ramach dedykowanej fotografii serii, udowadnia, iż w tym dziale technologii dzieje się naprawdę sporo. Producenci telefonów prześcigają się w produkcji coraz efektywniejszych aparatów. Dopracowują algorytmy, optymalizują oprogramowanie, poprawiają optykę, korzystają z customowych matryc, a choćby budują własne silniki do obrazowania. Jak ogólnie wygląda sytuacja na rynku? Którzy producenci dominują? Z jakich rozwiązań korzystają? W którą stronę kieruje się cały segment? Spróbowałem krótko podsumować. Jak zwykle z niemałą listą ciekawostek.
Sprawdź: rynek mobilnej fotografii (analiza rynku)

2 godzin temu







