Mobilna fotografia #232 (przegląd tygodnia)

1 godzina temu
Zobacz też: mobilna fotografia (przegląd tygodnia) #231 – Insta360 Go 3S Retro Bundle (foto: insta360.com)

Witam tu wszystkich miłośników fotografii, a szczególnie tej mobilnej. Interesuję się tym tematem od lat (praktycznie od początków rozwoju aparatów w telefonach). Od kilku lat prowadzę autorski cykl agregujący rynkowe nowości dot. mobilnej fotografii. Nie tylko te telefonowe, ale też instaxowe, dronowe, sferyczne, czy obrębie kamerek akcji.

W moich cotygodniowych podsumowaniach znajdziecie skondensowane treści na temat najnowszych telefonów, użytych w nich sensorów, nowych technologii fotograficznych oraz rozwiązań związanych z mobilnym obrazowaniem. Trafią się tu też różne ciekawostki, zapowiedzi czy info z przecieków na temat nadchodzących projektów. Nie zabraknie zdjęć (szczególnie prac z mediów społecznościowych). To już mój ponad dwusetny przegląd mobilnej fotografii. Zapraszam też do wcześniejszych zestawień. Nie tracą na czasie.

Center Stage w iPhonie 17 Pro Max.

W tym tygodniu w zestawieniu przygotowałem:

  • [Google I/O 2026] Google i Samsung zapowiadają smart okulary
  • [Google I/O 2026] funkcja Circle to Search z SynthID
  • [premiera tygodnia] seria Oppo Reno16 z aparatem 200 megapikseli (Chiny)
  • [crowdfunding] Alfie [BOXX] Camera w wydaniu vintage
  • [foto-smartfon] seria Xiaomi 17T z „The Telephoto Master” 5x
  • [koncept] rozwijany telefon Samsunga z przesuwnym modułem fotograficznym
  • [akcesoria] Oppo Bubble – mini ekranik do ujęć selfie
  • konkurs #vivoVISIONplus wydłużony do 26 czerwca

1. [Google I/O 2026] Google i Samsung zapowiadają smart okulary

Kamerki nie służą dziś już wyłącznie zdjęciom i nagrywaniu filmów. Rejestratory obrazu są coraz częściej angażowane do zadań AI, a konkretniej wsparcia widzeniem komputerowym ich „okiem”. Takie „oczka” trafiają już do inteligentnych okularów, a więc najwygodniejszego do tego celu formatu elektroniki. Z naszej perspektywy można nie tylko ująć odpowiednio temat, ale przede wszystkim go dokumentować, a wraz z narzędziami AI pewnie wzbogacać o informacje. Inteligentne okulary zmienią podejście do korzystania z mobilnych urządzeń. W trakcie Google I/O 2026 wspólnie z Samsungiem zapowiedziano jesienną premierę takich modeli z Android XR.

Co nowego zaproponują Google i Samsung? Obaj giganci nie sprecyzowali jeszcze parametrów gadżetu. Skupili się na podkreśleniu obecności kamerki oraz narzędzi Gemini. Wcześniej firmy współpracowały przy innym urządzenia dla Android XR, ale w większym wydaniu (Galaxy XR). Okulary mają być lekkim wearable, które otrzyma różne odmiany estetyczne. Tym tematem zajmie się Gentle Monster i Warby Parker. Wersję prototypową testowałem w marcu na targach MWC w Barcelonie, więc mniej więcej wiem, czym taki produkt będzie dysponował – przynajmniej od strony AI. Podstawą jest tu interakcja głosowa, a obiektyw służy do rozpoznawania sytuacji w kadrze. Aparatem można też robić zdjęcia i nagrywać filmiki, ale głównym przeznaczeniem rejestratora wydaje się być Gemini.


2. [Google I/O 2026] funkcja Circle to Search z SynthID

W trakcie ubiegłotygodniowego Google I/O przedstawiono też sporo software’owych rozwiązań powiązanych technologicznie z analizą obrazu. AI wkracza do niego z przytupem, i choć czasem z kontrowersjami, to mocno zmieniając możliwości wpływania na jego efekty. Edycja i generowanie obrazu przy użyciu modeli Sztucznej Inteligencji bywa kłopotliwa w odbiorze, więc od jakiegoś czasu Google chce ułatwiać jej rozpoznawanie. Do tego służą technologie SynthID, które teraz mają być zintegrowane z trybem Circle to Search (w Chrome i Search).

SynthID, our imperceptible watermark for AI-generated content, is expanding to more partners.

We’re also adding new ways to find out if content was generated using AI – just ask in the @GeminiApp or in @Google Search. pic.twitter.com/L547EVMqIv

— Google DeepMind (@GoogleDeepMind) May 22, 2026

Co nowego w SynthID? Zakreślanie elementów w celu przeszukania sieci i uzyskiwania na ich temat dodatkowych informacji stało się wygodne. Teraz Circle to Search (u nas Zaznacz, aby wyszukać) ma informować, czy obraz został stworzony przez AI. Niejako będzie zatem ostrzegać, by uświadamiać, z czym mamy do czynienia. Podobne funkcje ma otrzymać Obiektyw i Gemini w Chrome. SynthID to generalnie specjalny, niezauważalny znak wodny, za pomocą którego oprogramowanie wie, iż grafika jest sztuczna. Wychodzi zatem, iż cały system będzie funkcjonował dopiero, gdy dane foto będzie posiadało specjalny tag. Aby całość funkcjonowała należycie, musi mieć wsparcie innych podmiotów. W natywnej aplikacji aparatu w telefonach Pixel (chyba od 8 generacji) jest już integracja SynthID. Rozwiązania te mają zaadaptować też OpenAI, Kakao czy ElevenLabs. Wykrywanie AI powinno być dzięki temu efektywniejsze. Póki co dość łatwo je obejść.


3. [premiera tygodnia] seria Oppo Reno16 z aparatem 200 megapikseli (Chiny)

Seria Reno od Oppo jest odświeżana w copółrocznym okresie. Zwykle debiutując najpierw na terenie Chin. Pod koniec maja chiński producent przedstawił potencjał pierwszych przedstawicieli szesnastej generacji Androidów ze średniej półki. Reno16 i Reno16 Pro to dobrze wyposażone telefony z potrójnymi zestawami aparatów i 200-megapikselowym czujnikiem na czele. Co najistotniejsze z perspektywy oceny adekwatności samych kamerek, z identycznymi parametrami wszystkich sensorów, również tego frontowego. Złe wieści? Oferta hardware’u w obrębie aparatów nie zyskała upgrade’u względem poprzednika. Z wycenami się wstrzymam do czasu europejskiej premiery.

Oppo Reno16 (foto: Oppo).

Co nowego w Oppo Reno16? Stylistycznie, ale też w większości podzespołów jest prawie bez zmian. Owszem, obudowa ma nieco inne wzornictwo, ale w środku odświeżono głównie układy obliczeniowe i baterie. prawdopodobnie nieco mocniejsze chipsety pozwolą podkręcić trochę obrazowanie. AI Camera System obejmie pewnie funkcyjnie mniej więcej ten sam zestaw funkcji ze wspomaganiem AI, które widziałem w Reno15 Pro. Mowa tu m.in. o trybie portretowym (AI Flash Photography i AI Portrait Glow), zoomowaniu w zakresie 3.5x-120x, czy nagrywanie video w 4K/60fps w ramach 4K HDR Ultra-Steady Video. Selfie jak zwykle w tej serii w maksymalnej możliwej ofercie, czyli z grupowym efektem i autofocusem. W zasobach aparatów na pewno będą dostępne też wcześniejsze tryby Popout (łączenie zdjęć ruchomych i statycznych w dynamiczną kokreację), AI Motion Photo Slow-Mo („dramatyzujące” przez zwolnione tempo), czy narzędzia AI do edycji (m.in. usuwanie obiektów ze zdjęć i video). Nowością ma być przycisk Snap Key, który obsłuży skróty i funkcje AI, a pewnie też opcje aparatu.

Zestaw fotograficzny w Oppo Reno16 i Reno16 Pro:

  • 200 mpx z f/1.8 (ISOCELL HP5) z PDAF i „gimbalowym” OIS
  • 50 mpx z f/2.8 (peryskopowe tele z optycznym 3.5x) z PDAF i OIS
  • 50 mpx z f/2.0 (sensor ultrawide 116˚) z AF
  • selfie: 50 mpx z f/2.0 (sensor ultrawide 100˚) z AF

4. [crowdfunding] Alfie [BOXX] Camera w wydaniu vintage

Historia aparatów fotograficznych sięga dwustu lat (jeśli uwzględniać heliograf Josepha Nicéphore z 1826 rok). Dopiero jednak stulecie później urządzenia do wykonywania zdjęć zaoferowały większą swobodę. Wciąż z pewnymi ograniczeniami, ale już wkraczając w kolejny etap rozwoju. Procesy chemiczne zawsze miały przy zdjęciach swoje znaczenie. Twórcy Alfie [BOXX] Camera chcą dać nam do rąk kamerę, która będzie niczym przenośne studio wywoływania na bazie retro technik.

Co nowego w Alfie [BOXX] Camera? Przyzwyczailiśmy się do trybów seryjnych i cyfrowego zapisu fotek w naszych telefonach. W ostatnich latach aktualną generację fotografów (dziś może nim być każdy kto ma w kieszeni telefon) przyciągają aparaty natychmiastowe, analogowe i różnego rodzaju retro gadżety, dzięki którym podejście do wykonywania zdjęć jest bliższe dawniejszym praktykom. Alfie [BOXX] Camera wygląda na ich tle jeszcze konkretniej.

Urządzenie jest aparatem inspirowanym drewnianymi „pudełkami” z XIX wieku, ale z nowocześniejszym zakresem pracy. Wykona zdjęcia tylko w czerni i bieli (6 x 9 cm) i to bezpośrednio w swojej konstrukcji, gdzie jest oczywiście odpowiednia ciemnia. To w pełni analogowe, bardzo surowe podejście do zapisywania chwil. Wykorzystane tu będę elementy manualnego 100-mm f/8-f/32, pierwsze typu obiektywu Steinheil Periscopic, a także otwór z magnetyczną migawką i podglądem przypominającym efekt camera obscura. Ekspozycja manualna, ustawienia ostrości wymagające oceny dystansu (jak przy pionierskim podejściu dawnych czasów), no i Pocket Darkroom w zestawie, za pomocą którego w 4-etapowym etapie można uzyskać efekt pozytywu. Wydaje się trudne? Wszystko będzie dostarczone z pełną instrukcją, dzięki której poznamy cały proces tworzenia własnego zdjęcia dawnymi metodami. Jak się pewnie domyślacie, wszystko będzie kosztowniejsze o specjalne materiały i chemikalia. W crowdfundingu gadżet startuje od 176£. jeżeli kampania zbierze środki to realizację Alfie [BOXX] Camera przewidziano na październik. Jedno jest pewne. Zdjęcie wykonane tym aparatem będzie unikatowe, będzie miało swoją historię i znacznie wyższą wartość niż to „pstryknięte” telefonem.

Znalezione na Kickstarterze


5. [foto-smartfon] seria Xiaomi 17T z „The Telephoto Master” 5x

Już jutro Xiaomi pokaże duet nowych Androidów w ramach aktualnej, siedemnastej generacji. Chyba po raz pierwszy seria „T” będzie proponowana w dwóch wielkościach ekranu, a w dodatku tak gwałtownie po premierze głównych odmian w wydaniu globalnym. Przypomnę, iż w ostatnich latach chińska marka oferowała międzynarodowe wersje flagowców dopiero kilka miesięcy po chińskiej premierze, a „T” blisko realizacji kolejnego wydania. Teraz ma być inaczej. Xiaomi 17T i Xiaomi 17T Pro pojawia się pod koniec maja.

Xiaomi 17T (foto: Xiaomi)

Co nowego w Xiaomi 17T Pro? Pełne możliwości fotograficzne zostaną odsłonięte dopiero jutro, ale część z informacji widać już w lokalnych mediach społecznościowych chińskiej marki, np. tych indyjskich. Xiaomi podkreśla w 17T obecność peryskopowego teleobiektywu z optycznym zbliżeniem 5x. „The Telephoto Master” z „Leica 5x Telephoto” ma posiadać ekwiwalent 115mm „optyczną jakość zoom z 10x” i maksymalnie 120x AI Ultra Zoom. Wcześniejsze plotki wskazywały, iż bazowy wariant 17T też otrzyma 50-megapikselowy peryskop 5x. Jutro się dowiemy (obszerniejszy materiał przygotuję w kolejnym przeglądzie).


6. [koncept] rozwijany telefon Samsunga z przesuwnym modułem fotograficznym

Samsung prezentował już wiele koncepcji nietypowo rozkładanych smarfonów. Wśród nich były też te rozwijane. Jeden taki widziałem choćby ostatnio na targach Mobile World Congress w Barcelonie. Najnowszą koncepcję koreańskiej marki odkryto w patentach. Prezentuje ona wysuwany wyświetlacz razem z modułem fotograficznym. Nie zmienia to specjalnie wiele, ale pokazuje, iż producent chce być liderem w kategorii innowacyjnych formatów. Wcześniejsze koncepcje wysuwały sam ekran, natomiast kamerki pozostawiało w głównej konstrukcji. Tutaj „wyspa” z sensorami jest ruchoma, a więc zmieszczona na znacznie smuklejszym elemencie.

Rolowany Galaxy (foto: rendery wearview.co)

Czy rozwijany ekran jest opcją wygodniejszą od składanej? Te sprawy są dyskusyjne, ale marka na pewno chce mieć opatentowane technologie – tak na wszelki wypadek. Bardzo możliwe, iż nowe formaty otworzą mobilną fotografię na nowe rozwiązania i ruchome obsadzanie kamerek zyska dodatkowe funkcje. Trudno przewidywać, kiedy (jako użytkownicy) coś na tym zyskamy. Przykładowo, rozwijany ekran OLED od Samsunga pokazano już w 2023 roku, a patent pojawił się dwa lata wcześniej. Cały czas mówimy o koncepcjach, więc nie ma się chyba co rozpisywać. Rendery na bazie szkiców z patentu przygotowało WearView.


7. [akcesoria] Oppo Bubble – mini ekranik do ujęć selfie

Nie każdy wie, ale selfie ma dłuższą karierę niż istnieją telefony, które wypromowały to zjawisko (w okolicach 2013 roku to określenie było chyba choćby słowem roku). Dzisiaj do ujęć z własnej ręki stosowanych jest mnóstwo akcesoriów. Od teleskopowych kijaszków, przez gimbale, a choćby składane konstrukcje telefonów. Coraz częściej stosowane są też główne zestawy aparatów w zwykłych modelach telefonów, ale potrzebne są do tego lusterka. Realme 16 otrzymało takowe obok zestawu fotograficznego, a Insta360 przygotowało moduł Snap z doświetleniem. Teraz swoją propozycję oferuje Oppo. Szkoda tylko, iż Bubble będzie kompatybilne głównie z telefonami tej marki.

Oppo Bubble (foto: Oppo)

Oppo Bubble to nic innego jak mobilny ekranik do wyświetlania obrazu z kamerki telefona. Można go magnetycznie przykleić do telefona Oppo, ale też wykorzystywać zdalnie. Ma bezprzewodowe połączenie Bluetooth, a więc jakiś rodzaj zasięgu. Okrągły AMOLED nie jest duży, ale wystarczający, by podejrzeć kadr. Wbudowana bateria 550 mAh powinna wystarczyć na spory czas. Nie został on jednak przez Oppo określony. Gadżet ma 7 mm grubości. Kosztuje 500 juanów. Kompatybilność ma objąć modele Reno14, 15, no i najnowszą 16, ale też flagowe Find X8, X9, X9 Pro oraz najświeższego X9 Ultra. Do działania wymagana jest dedykowana aplikacja.


Kącik zdjęć (prace z kanałów społecznościowych)

Lekka modyfikacja mojego przeglądu, ale tylko czysto estetyczna. We wcześniejszych przeglądach dodawałem już zdjęcia publikowane na kanałach społecznościowych producentów telefonów, ale teraz je uporządkowałem w oddzielną sekcję. Wpis będzie dzięki temu bardziej czytelny, a miałem też na celu zachęcenie czytelników do inspirowania się pracami innych. Galeria obejmie zdjęcia z serwisów znanych marek, ale też fotki użytkowników udostępniane przez producentów telefonów. Większość z X (dawniej Twitter) oraz IG. Okazjonalnie na końcu również i moje zdjęcia.

8. #ShotOnOPPO (prezentacja peryskopowego tele 10x)

Oppo jako pierwsze na rynku wprowadziło do telefonów peryskopowe teleobiektywy. W 2017 roku taki moduł zadebiutował w jednym z Androidów marki. Dziś Oppo pod względem większych zbliżeń cały czas należy do pionierów mobilnej fotografii. W najnowszym materiale na YouTube firma prezentuje zalety aż 10-krotnego zooma optycznego. W zasadzie, jedynego na rynku. Producent opowiedział trochę o projekcie wdrażania efektów 10x, zestawiając swój najnowszy telefon Find X10 Ultra z nieporęcznością ogromnych i mało poręcznych teleobiektywów dla aparatów DSLS. Jasne, iż nie można ich ze sobą zestawiać w bezpośredni sposób, bo optyka i zakresy są nieporównywalne, ale… telefon zmieścimy do kieszeni, a ogromnej „lunety” (tudzież „trąby”) już nie. W załączonym niżej filmie Oppo chwali się nietypową budową peryskopowego tele, dzięki której udało się osiągnąć lepsze krotności i zmieścić wszystko w kompaktowej konstrukcji telefonu.


9. Nagrane Insta360 Ace Pro 2

Zwykle w sekcji ze zdjęciami wrzucam prace statyczne, ale czasem trafiają się też ujęcia ruchome (zwłaszcza, iż live photos też robią się popularne). Tym razem jednak trafiłem na efektowny materiał opublikowany przez Insta360 – producenta kamerek akcji i sferycznych. Modelem Ace Pro 2 zarejestrowano Drogę Mleczną w interesującym timelapse. Ustawienia podano w poście na X.

20s, ISO 1250, one shot. pic.twitter.com/unQCF6KFzz

— Insta360 (@insta360) May 19, 2026


10. #TeamPixel z Night Sight

Apropos rozgwieżdżonego nieboskłonu. Najlepszym telefonem do fotek w takim stylu są oczywiście Pixele z astrofotograficznym trybem Night Sight. Ładnym ujęciom sprzyjają tu wyjazdy poza miasto. Turystyczne momenty są okazją do znalezienia ciekawszych miejsc do uwieczniania momentów. Załączam przykład z kanału Google, w którym jeden z posiadaczy Pixeli zapisał moment na Kuari Pass – jednym ze szlaków trekkingowych w indyjskich Himalajach. Obóz rozbity wysoko nad poziomem morza to przejrzyste, czyste niebo bez zanieczyszczeń miejskim światłem.


11. #ShotOnXiaomi (Live Moment)

Xiaomi zachęca do nadsyłania ruchomych zdjęć w ramach Live Moment. Ten format łączy statyczne zdjęcia z krótkimi animacjami, a więc podchodzi pod proste video. Nie jest to jednak format rolki znany z social media, a coś zupełnie innego. Live Photos wprowadziło kiedyś Apple, ale generalnie większej kariery ten rodzaj zapisu obrazu nie zrobił. Mimo wszystko, jest adaptowany przez mnóstwo Androidów. Może jeszcze z niego coś będzie. Konkursy na najlepsze prace z jego wykorzystaniem to zawsze szansa na zwrócenie na nowy format. Za najlepsze materiały Live Moment do wygrania będzie najnowszy Xiaomi 17T Pro.

Giveaway Time!!!

Share your best Live Moment below and repost it with #Xiaomi17TSeries to enter the contest. The most stunning dynamic photo could win you our latest Xiaomi 17T Pro pic.twitter.com/2nxhOmPWTH

— TJ Walton (@tjchenenwalton) May 25, 2026


12. #vivoVISIONplus wydłużony do 26 czerwca

Vivo ogłosiło swój fotograficzny konkurs pod koniec zeszłego roku. Pierwotnie zgłoszenia miały trwać do 25 czerwca, ale chińska marka przesunęła ten termin o dodatkowy dzień. To niewiele, ale zmiana regulaminu musi być ogłoszona. Kreatywni twórcy otrzymają dodatkową dobę na zgłoszenia. Te realizowane są już od 2025 roku, więc generalnie czasu w wykonanie zdjęć jest sporo. Ogłoszenie zwycięzców #vivoVisionplus bez zmian, czyli 31 lipca. Pula nagród, kategorie i pozostałe wytyczne też bez zmian.

Good News, #vivoVISIONplus Creators!
Submissions are now extended to June 26, 2026
More time to shoot, edit, and share your vision with the world
Show us your creativity through the lens.
Submit here href="https://twitter.com/hashtag/vivo?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#vivo #Shotonvivo pic.twitter.com/TiKJcw51HG

— vivo Global (@Vivo_GLOBAL) May 15, 2026


13. #PstryknieteFonem (mój Instagram)

Od kilku miesięcy do TechMixa dołączam okazjonalnie wrzucane na

zdjęcia w ramach fotograficznego cyklu #PstryknieteFonem. Ujęcia wykonywane przeróżnymi telefonami (mobilna fotografia). Okazjonalnie z wykorzystaniem dodatkowej optyki lub filtrów na obiektyw. Nie w każdym tygodniu uda się ustrzelić coś efektownego, więc w zamian będzie tu widoczna galeria ostatnich prac z kilku różnych telefonów, które ostatnio testowałem.

Michał Sitnik
Ceramiczna obudowa jest efektowna (wykorzystałem ją do interesującego ujęcia), ale bez silikonowego etui strach pstrykać tak drogim sprzętem. Ślizga się w rękach. Trochę utrudnia wygodne focenie.

Kącik ostatnich testów i ciekawszych artykułów sekcji fotograficznej

Ostatnia sekcja przeglądu to przypomnienie moich ostatnich artykułów związanych z działem mobilnej fotografii. Będą tu dostępne treści związane z przenośnymi aparatami, które przygotowałem na blogu w ostatnich miesiącu. Od testów, przez smarthacki, aż po zestawienia.

[moje testy] nowości fotograficzne we flagowych telefonach

Ostatnio nie ma miesiąca, bym bezpośrednio nie testował jakiegoś telefona z najwyższej półki. Aktualnie jest o tyle łatwiej o takie działania, iż segment przyjął sporo efektownych propozycji. Choć swoją uwagę skupiam głównie na nowych generacjach topowych telefonów, to te z niższych półek coraz częściej uwzględniają efektowne rozwiązania w dziedzinie mobilnej fotografii. Bardzo mi to odpowiada, bo i szans na sesje fotograficzne więcej. Poniżej zrobiłem krótki przegląd ostatnich testów oraz zapowiedź kolejnych. Część materiały jest w trakcie realizacji. Na niektóre jednostki czekam w kolejce.

Testy Honor Magic8 Pro
vivo X300 Ultra (MWC 2026)

W listopadzie zeszłego roku przyjrzałem się nowemu zestawowi aparatów w iPhonie 17 Pro Max (oraz oryginalnemu, kwadratowemu sensorowi dla kamerki selfie). Na początku 2026 w moje ręce trafił topowy Honor Magi8 Pro, który zaimponował mi szczególnie w segmencie nocnych ujęć. Temu telefonowi poświeciłem najwięcej sesji fotograficznych. Trochę przypadkowo, bo dwie były sytuacyjne. Zaraz po targach Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie w rękach miałem wszystkie modele premium na ten rok, mogłem przyjrzeć się peryskopowemu teleobiektywowi w duecie przystępniejszych cenowo modelom serii Nothing Phone (4a). Najświeższy materiał w ramach mojego cyklu testów dotyczy realme GT 8 Pro. Z kolei na high-endowego vivo X300 Ultra przyjdzie czas w dalszej kolejności.

  • Sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • Sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
  • Sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro)
  • Sprawdź: mój test realme GT 8 Pro Dream Edition
  • wkrótce: mój test vivo X300 Ultra z telekonwerterem

Dwieście przeglądów mobilnej fotografii

Photographer Kit 2.35x dla vivo X300 (foto: vivo)

Gdy startowałem z tą serią, byłem pewien, iż co każdy tydzień będę miał o czym pisać. Nie spodziewałem się jednak, iż aż tyle. Mobilna fotografia rozwija się w naprawdę szybkim tempie, co widać zresztą po wysokiej konkurencji, która wymusza udoskonalenia w jakości kamerek. Na swoim blogu przygotowałem już ponad dwieście przeglądów nowości w branży aparatów w mobilnym wydaniu. Jubileuszowy materiał uznaję za referencyjny. Tak się złożyło, iż był bardzo obfity w nowości. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie co testować! W ostatnich latach sprawdziłem sporo high-endowych telefonów (od flagowców, przez takie z tylnym wizjerem w postaci ekraniku, aż po jednostki składane). Nie miałem jeszcze okazji badać potencjał modeli z gripami i zewnętrznymi teleobiektywami. Kilka takich propozycji trafi w 2025 roku na rynek, więc może w końcu nadarzy się jakaś szansa na ich sprawdzenie.

Sprawdź: mobilna fotografia vol. 200


Aktualnie użytkuję: Nothing Phone (3) i iPhone 17 Pro Max

Jeśli jesteście ciekawi, czym aktualnie „pstrykam” na co dzień zdjęcia, to są to dwa telefony. Choć z uwagi na charakter swojej pracy do dyspozycji mam często sporo różnych modeli telefonów, to prywatnie korzystam zamiennie z dwóch flagowych telefonów. Od strony Androida jest to Nothing Phone (3) z poczwórnym aparatem 50 mega (w tym kamerka selfie), a z systemem iOS aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max z potrójnym aparatem 48 mega. W obu przypadkach są to jednostki z dobrymi teleobiektywami oraz ciekawymi adekwatnościami fotograficznymi. Tymi modelami wykonuję zdjęcia testowanym na blogu produktom, relacjonuję wydarzenia i publikuję treści w swoich social media.


Zestawienie najlepszych foto-smartfonów 2025/2026

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Historia mobilnej fotografii – część I (okres 1999-2011)

Nokia N90 (zrzut ekranu z instrukcji obsługi telefonu).

Szykowałem się do przygotowania tego materiału już niemal od początku istnienia serii o mobilnej fotografii. W pierwszych kilkunastu artykułach tego cyklu przedstawiałem przełomowe rozwiązania fotograficzne proponowane w pierwszych telefonach. Postanowiłem cofnąć się o kolejną dekadę i zbudować kalendarium ważniejszych premier w ramach pełniejszej historii mobilnej fotografii. Contentu wyszło tak dużo, iż nie obyło się bez podziału wszystkiego na poszczególne części. W pierwszej fazie objąłem lata 1999-2011, a więc pierwsze telefony z wbudowaną kamerką, aż do debiutu pierwszych telefonów. Trochę się napracowałem, bo musiałem wygrzebać swoje stare „komórki” i prześledzić sporo materiału. W zlokalizowaniu ważniejszych urządzeń pomógł mi ChatGPT, a iż lepiej po nim sprawdzać, to trochę czasu mi to zajęło. Okazało się, iż byłem w posiadaniu kilku przełomowych jednostek. Za kilka tygodni postaram się o drugą część. Będzie ich więcej, bo drugiej dekadzie rozwój technologii przyspieszył.

Przeczytaj: historia mobilnej fotografii – część I


Przycisk Apple Camera Control i nowość dla Zdjęć w iOS 18

Camera Control (foto: apple.com)

Aktualizacja iOS 18 to kilka kolejnych usprawnień systemu operacyjnego dla iPhone’ów. Kolejny większy update softu dotarł na telefony Apple przy okazji premiery nowych iPhone’ów 16. W iOS 18 transformacji, a adekwatnie metamorfozie poddano aplikację Zdjęcia, w której przeglądamy nasze zbiory obrazów i filmów. Amerykańska marka wykorzysta do zarządzania kolekcjami algorytmy Sztucznej Inteligencji, a w ich ramach rozszerzy też opcje edycji zdjęć. O zmianach tych napisałem więcej w oddzielnym artykule (link niżej).

Wszystkie cztery nowe iPhone’y 16 otrzymały praktyczne usprawnienie obsługi aparatu poprzez dedykowany przycisk. Ma on system gestów oraz rozpoznawanie siły nacisku, więc można go wykorzystać do kontroli wielu ustawień aparatu. Jest tu wygodniejsze zoomowanie, poruszanie się po ustawieniach, no i przede wszystkim bardziej fizyczne sterowanie zakresem kamerki. O tym elemencie poczytacie nieco więcej w osobnym wpisie (link poniżej).

  • nowości iOS 18 dla aparatu iPhone’a
  • przycisk Camera Control w iPhone’ach 16

Ostatnie foto smarthacki:

Od kilkunastu tygodni prowadzę na blogu nową serię wpisów. Smarthacki obejmują różne kategorie urządzeń, ale skupiają się gównie na mobajlu. Kilka takich lifehackowych podpowiedzi objęło fotografię (i prawdopodobnie wiele podobnych jeszcze w tej sekcji przybędzie). Nie wszystkie uznacie za warte uwagi, ale to mini poradniczki kieruję również do startujących w temacie mobilnego focenia. Drobne sugestie, ale mogące podnieść gotowość do ujęcia lub wygodę przy wykonywaniu zdjęcia. Poniżej przekierowania do ostatnich foto smarthacków (jedne techniczne, inne software’owe). w tej chwili w mojej kieszeni dostępny jest iPhone, więc większość wpisów dot. iOS.

  • wycinanie obiektów ze zdjęć w iOS 16
  • maksymalny zoom w aparacie iPhone’a
  • blokada AE/AF w aparacie telefona
  • blokada galerii zdjęć (ograniczony dostęp)
  • tryb seryjny w mobilnej fotografii
  • jak zmienić format zdjęć z HEIC do JPEG?

Rynek mobilnej fotografii (o czym piszę na blogu)

Na sam koniec przeglądu proponuję jeszcze krótkie podsumowanie branży mobilnej fotografii. Każde moje kolejne zestawienie w ramach dedykowanej fotografii serii, udowadnia, iż w tym dziale technologii dzieje się naprawdę sporo. Producenci telefonów prześcigają się w produkcji coraz efektywniejszych aparatów. Dopracowują algorytmy, optymalizują oprogramowanie, poprawiają optykę, korzystają z customowych matryc, a choćby budują własne silniki do obrazowania. Jak ogólnie wygląda sytuacja na rynku? Którzy producenci dominują? Z jakich rozwiązań korzystają? W którą stronę kieruje się cały segment? Spróbowałem krótko podsumować. Jak zwykle z niemałą listą ciekawostek.

Sprawdź: rynek mobilnej fotografii (analiza rynku)


Idź do oryginalnego materiału