Microsoft zmusi do wymiany PC. Windows uśmierca kolejne procesory

1 miesiąc temu

Kupiłeś laptopa czy komputer stacjonarny zaledwie kilka lat temu? Jest już zbyt stary! A przynajmniej tak twierdzi Microsoft, porzucając wsparcie dla szeregu popularnych CPU.

Microsoft opublikował zaktualizowaną listę procesorów obsługiwanych przez system operacyjny Windows 11. Najnowsza wersja z oznaczeniem „24H2” wspiera teraz oficjalnie rodziny takie jak Intel Lunar Lake oraz Intel Arrow Lake. Co jednak zaskoczyło wielu użytkowników, usunięto jednocześnie serie Intel Core 8., 9. i 10. generacji, a więc CPU debiutujące w latach 2017-2020. Powód? Prawdopodobnie kwestia przeniesienia starszych iGPU (zintegrowane układy graficzne) do modelu wsparcia legacy w grudniu zeszłego roku.

Intel Core i9-10900K zbyt słaby, ale Celeron 6305 już nie

W szczególności drastycznym krokiem wydaje się „pozbycie” rodziny Intel Comet Lake, będącej na rynku niecałe 5 lat. Zwłaszcza, iż taki Intel Core i9-10900K z 10 rdzeniami i 20 wątkami oraz taktowaniem do 5,3 GHz wydaje się przez cały czas zbyt potężny, by trafić na emeryturę. Oliwy do ognia dolewa fakt, iż Intel Celeron 6305 z 2 rdzeniami i 2 wątkami z tego samego okresu wciąż pozostaje na liście oficjalnie wspieranych CPU.

Niestety, Microsoft nie uargumentował swojej decyzji. Amerykanie wspominają jedynie, iż „kolejne wydane oraz przyszłe generacje procesorów, które spełniają te same zasady, będą uznawane za wspierane, choćby jeżeli nie są wyraźnie wymienione na liście”. Warto także zaznaczyć, iż cała operacja odbyła się po cichu – poza usunięciem starszych CPU z listy nie wydane zostało żadne oficjalne powiadomienie o wycofaniu wsparcia.

Idź do oryginalnego materiału