Wyobraź sobie, iż całość twojej pracy, strona WWW, którą przez lata budowałeś od podstaw, nagle znika z wyników wyszukiwania. Nie dla wszystkich użytkowników, ale dla tych korzystających z Bing i kilkunastu innych wyszukiwarek licencjonujących jego dane. Dokładnie taka sytuacja spotkała 1,5 miliona twórców stron hostowanych na platformie Neocities. Microsoft bez wyjaśnienia zablokował całą domenę, a próby kontaktu z firmą okazały się niemożliwe przez chatbota AI.