Wyobraź sobie, iż ustawiasz budżet kampanii na 10 000 zł, zatwierdzasz, uruchamiasz - i dostajesz fakturę na 10 300 zł. Bez ostrzeżenia, bez powiadomienia w menedżerze reklam. Po prostu: więcej. <b>Meta od 1 lipca 2026 roku zaczyna przerzucać na reklamodawców koszty lokalnych podatków cyfrowych (DST)</b> nakładanych na platformę przez wybrane państwa. Na razie dotyczy to sześciu krajów: Austrii, Francji, Włoch, Hiszpanii, Turcji i Wielkiej Brytanii - ale lista jest otwarta.