W dzisiejszych czasach ekrany telefonów stały się tak dobre, iż niemal przestaliśmy zwracać na nie uwagę. Choć rynek jest nasycony jasnymi, błyszczącymi panelami o wysokim odświeżaniu, TCL konsekwentnie podąża własną ścieżką, stawiając na komfort użytkownika. Podczas targów CES 2026 producent zaprezentował swój najnowszy telefon – TCL NXTPAPER 70 Pro, który ma sprawić, iż spędzanie wielu godzin przed wyświetlaczem będzie znacznie przyjemniejsze dla naszych oczu.
Nowe urządzenie wyróżnia się przede wszystkim matowym wykończeniem ekranu, które stanowi ciekawą alternatywę dla wszechobecnego, połyskującego szkła. Zastosowana technologia NXTPAPER 4.0 sprawia, iż panel do złudzenia przypomina kartkę papieru, co docenią zwłaszcza te osoby, które pochłaniają za pośrednictwem ekranu duże ilości tekstów.
Ewolucja w stronę większego komfortu
TCL NXTPAPER 70 Pro to bezpośredni sukcesor modelu 60 Ultra, który w ubiegłym roku zdobył uznanie fanów e-czytników. Nowy model czerpie z tego dziedzictwa, choć wprowadza pewne zmiany w samej konstrukcji. Tym razem otrzymujemy ekran o przekątnej 6,9 cala (poprzednik posiadał 7,2 cala). Jest to panel FHD+ z płynnym odświeżaniem na poziomie 120 Hz, co powinno zapewnić odpowiednią ostrość i dynamikę obrazu.
Ważną nowością jest autorska technologia anti-flicker. TCL zadbało nie tylko o to, by obraz był łagodny dla ludzkiego oka, ale również o wyeliminowanie efektu migotania, co może być szczególnie istotne, gdy np. próbujemy nagrać ekran telefonu innym urządzeniem.
Specyfikacja, która stawia na użyteczność
Pod maską zaszły pewne roszady. O ile projekt wizualny mocno nawiązuje do poprzednika, to jednak wewnątrz znajdziemy układ MediaTek Dimensity 7300. Warto zauważyć, że stanowi on krok w tył względem chipu Dimensity 7400 znanego z modelu 60 Ultra. Mimo to procesor ten, wspierany przez 8 GB pamięci RAM, powinien bez problemu poradzić sobie w codziennym użytkowaniu. Dodatkowo użytkownicy otrzymają wybór między dwiema wersjami pamięci na dane (256 GB oraz 512 GB), a całość zasili solidny akumulator o pojemności 5 200 mAh.
fot. TCLDla fanów mobilnej fotografii przygotowano aparat główny 50 MP. Co ważne, obiektyw wyposażono w optyczną stabilizację obrazu, a nad jakością finalnych kadrów czuwa nowy silnik MuseFilm. jeżeli chodzi o front telefonu, tutaj producent zdecydował się podobno na 32-megapikselową jednostkę. Tę informację wolałbym jednak jeszcze ostatecznie potwierdzić, w momencie, gdy na temat telefonu pojawi się w sieci znacznie więcej danych.
Tryby wyświetlania na wyciągnięcie ręki
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego telefonu jest fizyczny przycisk NXTPAPER. Pozwala on błyskawicznie przełączać się między różnymi trybami wyświetlania. jeżeli użytkownik zechce się poczuć jak przy tradycyjnej lekturze, jedno kliknięcie wystarczy, by aktywować tryb monochromatyczny o wysokim kontraście.
fot. TCLSmartfon oferuje również sporo udogodnień w oprogramowaniu, w tym oparty na sztucznej inteligencji silnik tłumaczeń, który wspiera konwersacje w czasie rzeczywistym. Urządzenie współpracuje także z aktywnym rysikiem T-Pen, co może zmienić je w cyfrowy notatnik. Warto mieć jednak na uwadze, iż akcesorium to należy dokupić osobno.
TCL NXTPAPER 70 Pro to sprzęt skrojony pod konkretną niszę. Wydaje się on idealnym wyborem dla osób traktujących telefon jako narzędzie pracy z tekstem lub przenośną bibliotekę. Cena tego modelu zaczyna się od 339 euro, natomiast wariant z pamięcią 512 GB kosztuje 389 euro. Warto dodać, iż kwota ta obejmuje unikalny wyświetlacz oraz aparat ze stabilizacją OIS. Choć słabszy procesor może budzić wątpliwości, to jednak priorytetem przy wyborze takiego urządzenia pozostaje chyba wysoka kultura pracy oraz wygoda w użytkowaniu – a te aspekty wydają się być tutaj dopracowane.
Sprzedaż NXTPAPER 70 Pro na rynku globalnym rusza już w przyszłym miesiącu.
Źródło: 9to5Google / Zdj. otwierające: TCL

1 dzień temu








