Marzenie (rodzica) studenta. MSI Modern 16S AI+ G3MG to biurowy ninja – test

konto.spidersweb.pl 6 godzin temu

MSI dokonuje potężnej metamorfozy serii Modern. Producent wdraża do biurowych laptopów masę zmian, z czego zdecydowana większość jest pozytywna. MSI Modern 16S AI+ G3MG stanowi tego najlepszy przykład.

MSI Modern to linia ultracienkich, ultralekkich notebooków zaprojektowanych z myślą o studentach i pracownikach biurowych. W 2026 roku seria Modern przechodzi potężną metamorfozę. Dołącza do grona wydajnych laptopów Copilot+ AI, znacząco zmienia wygląd oraz oddaje w ręce użytkowników więcej przestrzeni roboczej. Do tego stanowi marzenie (rodzica) studenta.

MSI Modern 16S AI+ to pierwsza seria biurowych laptopów tego producenta w gronie Copilot+ AI. Co to oznacza?

Copilot+ AI to nowa kategoria laptopów wprowadzona przez Microsoft. Mogą do niej należeć wyłącznie urządzenia z mocnymi układami NPU, odpowiedzialnymi za wydajne działanie sztucznej inteligencji bezpośrednio na urządzeniu. Taką wydajność określa się przy pomocy TOPS, czyli bilionów operacji AI na sekundę. Aby laptop mógł otrzymać certyfikat Copilot+ AI, jego NPU musi pracować z mocą przynajmniej 40 TOPS. MSI Modern 16S AI+ G3MG podbija tę wartość do niemal 50.

Co te 50 TOPS oznacza dla użytkownika? Dostaje on gwarancję, iż laptop jest na tyle wydajny w zakresie sztucznej inteligencji, iż realizuje samodzielnie, bez wsparcia chmury, złożone zadania AI. Na przykład tłumaczenie nagrań audio, generowanie grafiki czy edycja tła podczas rozmów wideo. Wszystko to on device, bez pomocy zewnętrznych serwerów i centrów danych.

W przypadku MSI Modern 16S AI+ G3MG uzyskanie certyfikatu Microsoftu to pochodna przejścia na nową generację procesorów Intela. Zamiast klasycznych i5-1335U czy i7-1355U, MSI postawiło na Intel Core Ultra w architekturze Panther Lake, z dedykowanym układem NPU do sprzętowego obliczania procesów sztucznej inteligencji. Testowy egzemplarz napędza
Intel Core Ultra 7 355 ze zintegrowaną grafiką.

Wspominam o marzeniu (rodzica) studenta. MSI Modern 16S AI+ G3MG ma wydajny układ, ale to nie sprzęt do gier

Mówimy o laptopie stworzonym przede wszystkim do nauki, tworzenia oraz wydajnej pracy biurowej. Procesor Intel Core Ultra 7 355 sprawdza się podczas obsługi zaawansowanych programów, jak Photoshop oraz Lightroom. Układ daje sobie też radę z Blenderem, na poziomie uczenia oraz zdobywania doświadczenia. MSI Modern 16S AI+ G3MG umożliwia obróbkę fotografii, tworzenie grafik, projektowanie, pracę w 3D – wszystko śmiga aż miło.

Co innego same gry wideo. Okej, przyznaję, gram na tym laptopie w Age of Empires 2 HD i CS2. jeżeli jednak ktoś chciałby uruchomić Cyberpunka 2077, czeka go pokaz slajdów. Co wcale nie jest czymś złym, z perspektywy decyzji zakupowej rodzica posyłającego swoje dziecko na studia. MSI Modern 16S AI+ G3MG to maszyna do nauki, do kreatywności, do pracy, a dopiero potem do rozrywki.

MSI Modern 16S AI+ G3MG – uproszczona specyfikacja:

  • CPU: Intel Core Ultra 7 355 (1,7 GHz, 4,7 GHz Turbo)
  • GPU: zintegrowane
  • RAM: 16 GB DDR5 (5600 MHz)
  • SSD: 512 GB
  • Ekran: 1920 x 1200, FHD+, 16:10, 16 cali, 120 Hz

Będąc przy wydajnej pracy, podoba mi się, co MSI zrobiło z ekranem i akumulatorem

Ekrany laptopów z serii Modern przeszły przeobrażenie. Poprzednik omawianego laptopa został wyposażony w klasyczny panel IPS FHD. W nowym MSI Modern 16S AI+ G3MG zmieniono proporcje, stawiając na panel IPS FHD+ 16:10, w rozdzielczości 1920 na 1200 pikseli. Użytkownik dostaje w ten sposób dodatkową przestrzeń roboczą w pionie. Dzięki niej wygodniej pracuje się w pakiecie biurowym albo programie do edycji grafiki.

Względem poprzednika, podniesiono także maksymalną częstotliwość odświeżania, z 60 do 120 Hz. Po co aż 120 Hz w laptopie na studia albo do biura? MSI chce oferować użytkownikowi płynniejsze doświadczenie podczas połączenia kablowego, skutecznie wykorzystując mocniejsze układy Intela. Za to pracując na baterii, AI od MSI dopasowuje częstotliwość odświeżania do poziomu energii oraz aktywności użytkownika. W praktyce pozwala to wydłużyć czas działania na jednym ładowaniu.

Ten według producenta może wynosić choćby do 16 godzin. W moim przypadku wynik to nieco ponad 10 godzin. W tym czasie intensywnie używałem laptopa, korzystając z Lightrooma, Slacka, iA Writera i przeglądarki. Do tego okazjonalnie odpaliłem Blendera. Oznacza to, iż MSI Modern 16S AI+ G3MG bez problemu poradzi sobie z całym dniem pracy biurowej albo wielogodzinną wizytą na uczelni.

Jeśli akumulator się podda – żaden problem. Urządzenie można podładować dowolnym kabelkiem USB-C znajdującym się w biurze. W zestawie znajduje się ładowarka 65W, ale maszynę zasilałem także małą kostką od telefonu, o maksymalnej mocy 30W. Zasilanie jest wtedy wolniejsze, o czym informuje system, ale to i tak duże udogodnienie. Laptop ładuję również z wydajnego powerbanka. Moja ulubiona cegła 24000 mAh daje łącznie prawie 160% baterii.

W dobrych notebookach biurowych kluczowa jest miniaturyzacja i mobilność. Tutaj mam tylko jedną rzecz do zarzucenia

MSI Modern 16S AI+ G3MG to 16-calowy sprzęt o masie wynoszącej 1,75 kg. Nieźle. Laptop jest na tyle lekki, iż bez problemu trzymam go jedną ręką. Do tego jest bardzo smukły, a dzięki zaokrąglonym rogom dobrze nosi się go w plecaku albo torbie na ramię. To sprzęt wysoce mobilny, który nie zabiera wiele miejsca w bagażu, za to działa wiele godzin na jednym ładowaniu. Idealne rozwiązanie w podróży. Zwłaszcza, jeżeli musimy odpisać na parę maili.

Klawiatura z blokiem numerycznym zasługuje na własny akapit. Jako osoba stukająca w klawisze przynajmniej kilka godzin dziennie, od ponad dekady, jestem ukontentowany. Za uwagę zasługuje zwłaszcza separacja, dzięki której przypadkowe wciśnięcia oraz wymuszone korekty są ograniczone do minimum. Skok jest stosunkowo głęboki, a podświetlenie z funkcją automatyzacji przydaje się wieczorami. Tylko stukot mógłby być cichszy. Uwielbiam hałas klawiszy, ale tych mechanicznych. W przypadku membran wyznaję zasadę: im ciszej, tym lepiej.

Użytkowników zadowoli również zestaw portów. Mamy tu dwa klasyczne gniazda USB-A 3.2, dwa USB-C z Power Delivery oraz DisplayPort, pełnowymiarowe HDMI 2.1, pełnowymiarowe gniazdo internetowe, czytnik kart microSD oraz gniazdo audio mini-jack 3,5 mm. Niezły pakiet, jak na tak smukły i lekki laptop. Doceniam zwłaszcza duet wszechstronnych USB-C oraz czytnik kart pamięci.

Unikalnym rozwiązaniem w serii MSI Modern 16S są konfigurowalne skróty na touchpadzie. Zamiast gestów, skróty uruchamiamy dwuklikiem we wskazanym miejscu na krawędzi gładzika. W ten sposób zyskujemy błyskawiczny dostęp do kalendarza, kalkulatora, wybranego asystenta AI czy dowolnej innej funkcji systemu. W moim odczuciu rozwiązanie jest znacznie praktyczniejsze niż zapamiętywanie gestów, a konserwatyści mogą je wyłączyć w programie MSI Center S

Najbardziej imponująca jest jednak kultura pracy. MSI Modern 16S AI+ G3MG to absolutny ninja

Nowe, energooszczędne procesory Intel Core Ultra pozwalają zastosować mniej inwazyjne systemy chłodzenia. Dlatego Modern 16S AI+ G3MG podczas codziennej pracy jest w zasadzie niesłyszalny. Działając ze Slackiem, pakietem Office, Gemini czy choćby Blenderem można zapomnieć, iż w urządzeniu znajdują się obrotowe wentylatory. Jest cicho jak na pasywnym MacBooku Air.

Dopiero podczas uruchamiania gier wideo słychać, iż system chłodzenia wchodzi na wyższe obroty. choćby wtedy pozostaje jednak stosunkowo cichy. MSI Modern 16S AI+ G3MG jest laptopem, w którym bez problemu możemy pracować w Photoshopie w pociągu, bez obawy o to, iż robimy współpasażerom dźwiękowy efekt suszarki.

Za to jeżeli przez dłuższy czas nie korzystamy z laptopa, ten aktywuje odwrotny kierunek pracy wentylatorów, pozbywając się w ten sposób drobin pyłu i kurzu. Przydatny dodatek, jeżeli często podróżujemy, a laptop znajduje się w plecaku bez dodatkowego etui. Aluminiowa konstrukcja i certyfikaty MIL-STD-810G/MIL-STD-810H, potwierdzające wytrzymałość na uderzenia oraz upadki, zachęcają do takiego beztroskiego korzystania z urządzenia.

Za największe wady laptopa uważam natomiast cenę (duuuh) oraz odwzorowanie barw

MSI Modern 16S AI+ G3MG otrzymał ekran IPS z większą powierzchnią roboczą, uzyskaną dzięki proporcjom 16:10. Nie jest to jednak panel stworzony z myślą o profesjonalnych twórcach. Odwzorowanie kolorów jest wystarczające podczas korzystania z pakietu biurowego, przygotowywania grafiki na social media albo oglądania serialu, ale to tyle. Profesjonalny montaż czy obróbka fotografii wychodzi poza domyślny zakres obowiązków urządzenia.

Premierowa cena ustalona na poziomie 4799 zł to smutne pokłosie RAMageddonu, dotykającego każdego producenta. Laptopy Copilot+ AI muszą posiadać minimum 16 GB RAM, co ma istotne przełożenie na finalną kwotą. Do tego MSI oferuje 512 GB SSD, chociaż część producentów oszczędza w tym obszarze i wraca do pojemności 256 GB. Śmiesznie mało, ale takie niestety mamy czasy.

Do wad dodaję wcześniej wspomnianą dosyć głośną pracę klawiszy, a także co najwyżej przeciętne głośniki. Do oglądania serialu wystarczą, natomiast do wspólnego seansu rodzinnego będą zbyt słabe. Trzeba też zaznaczyć, iż aluminiowa pokrywa – chociaż elegancka i estetyczna – uwielbia łapać odciski palców. Na szczęście równie łatwo da się ich pozbyć dowolną ściereczką albo chusteczką.

Seria Modern od MSI dokonuje trafionej ewolucji, w bardzo trudnej sytuacji na rynku

Przejścia na energooszczędne układy Intela z wydajnym NPU, zmiana proporcji wyświetlacza, adaptacyjne odświeżanie, bardzo dobra klawiatura, skróty touchpada, bogaty zestaw portów, lekka konstrukcja i elegancka aluminiowa obudowa – to wszystko trafione decyzje projektowe, dzięki którym MSI Modern 16S AI+ G3MG nie zawiedzie jako maszyna do biura czy na studia.
Największe zalety

Największe zalety:

  • Układ NPU sprawnie przetwarza zadania AI
  • Bateria pozwala na cały dzień pracy
  • Laptopa naładujesz choćby ładowarką od telefona
  • Nowe proporcje ekranu dają więcej przestrzeni roboczej
  • Obudowa jest lekka oraz bardzo wytrzymała
  • Chłodzenie pracuje bezgłośnie podczas zadań biurowych
  • Urządzenie oferuje dużą liczbę przydatnych portów
  • Klawiatura jest precyzyjna i bardzo wygodna
  • Gładzik posiada bardzo użyteczne, konfigurowalne skróty
  • Tańszy od MBA o zbliżonej konfiguracji

Największe wady:

  • Wysoka cena na premierę (4799 zł)
  • Ekran słabo odwzorowuje profesjonalne profile kolorów
  • Klawisze mogłyby być cichsze
  • Wbudowane głośniki są przeciętne

MSI Modern 16S AI+ to niemal bezgłośny, mobilny laptop ze świetną baterią, idealny do biura i nauki. Nie gorszysz na nim w najnowsze gry, za to nauczysz się, jak tworzyć do nich bryły 3D.

Idź do oryginalnego materiału