Mark Gurman krytycznie o AirPods Max 2

macpretorians.com 1 tydzień temu

Apple wydało w ubiegłym tygodniu drugą generację swoich słuchawek nausznych AirPods Max 2. W dzisiejszym biuletynie Power On Mark Gurman rozprawia się z nowym modelem słuchawek Apple.

Gurman zauważa, iż od premiery oryginalnych AirPods Max minęło prawie sześć lat, w przeciągu których Apple zmieniło tylko wejście na USB-C (wymóg Unii Europejskiej) i dostarczyło słuchawki w nowych kolorach.

Analityk krytykuje przede wszystkim nazwanie nowych słuchawek pełnoprawnym modelem 2. Jego zdaniem należałoby to nazwać odświeżeniem, a nie słuchawkami drugiej generacji. Zmiany, które otrzymaliśmy to zamiana chipa H1 na H2, a cała aktualizacja urządzenia ma więcej wspólnego z wydajnością, niż z innowacjami, jakie widzielibyśmy w AirPods Max 2.

Ta aktualizacja wydaje się zaprojektowana, aby utrzymać sprzedaż, a nie popchnąć produkt do przodu… Prawdziwy model drugiej generacji poszedłby dalej: porzucić szeroko krytykowane Smart Case, zmniejszyć wagę (Apple już nauczyło się dzięki Vision Pro, że aluminiowe zestawy słuchawkowe wyglądają lepiej niż się noszą) i poprawić żywotność baterii. Nic z tego się nie wydarzyło.

Jednak patrząc na ostatnie praktyki Apple można powiedzieć, iż działają zgodnie ze swoim wzorcem. Design iPada Air powstał w 2020 roku, a samo urządzenie jest aktualizowane co roku tylko o nowy procesor. Jedynym wyjątkiem jaki zaobserwowaliśmy w tym roku jest MacBook Neo, który rzeczywiście jest czymś nowym.

Wracając do AirPods Max wydaje się, iż firma nie będzie już rozwijała tego urządzenia, jednak jest tak wielu użytkowników tych słuchawek, iż ze względów marketingowych nieopłacalnym byłoby uśmiercania nausznych słuchawek Apple.



Źródło: Bloomberg

Idź do oryginalnego materiału